Zły Tyrmand

Wydawnictwo: Iskry
Data wydania: 2020-02-11
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 978-83-244-1057-6
Liczba stron: 290

Ocena: 0 (0 głosów)
Inne wydania:

"Zły Tyrmand" Mariusza Urbanka to swoisty rewers słynnego "Dziennika 1954" Leopolda Tyrmanda, legendy polskiego jazzu, socjalistycznego playboya, enfant terrible swingujących lat pięćdziesiątych PRL. Człowieka, który dla części swego środowiska był moralnym drogowskazem, jednym z niewielu, którzy mieli odwagę odmówić kolaboracji z reżimem, dla reszty tylko niepoważnym bikiniarzem.

O Tyrmandzie opowiadali autorowi ludzie, którzy wcześniej sami zostali sportretowani na łamach Dziennika i innych książek Leopolda Tyrmanda, wśród nich wielu takich, których nie ma już wśród nas: Agnieszka Osiecka, Irena Szymańska, Stefan Kisielewski, Zygmunt Kałużyński, Szymon Kobyliński, Eryk Lipiński i Jan Józef Szczepański. W książce opisują swe spotkania z Tyrmandem ludzie, którzy byli pierwowzorami bohaterów najgłośniejszej powieści łotrzykowskiej PRL – Zły, oraz Bogna, legendarna polska Lolita z Dziennika 1954.

Tagi: Literatura faktu biografie

Kup książkę Zły Tyrmand

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Polecana recenzja

Najder zapamiętał wydarzenie, które o mały włos nie skończyło się pojedynkiem. Znakomity eseista i człowiek nadzwyczaj poważny, Zygmunt Kubiak, ożenił się i któregoś dnia przyszedł przedstawić swoją żonę. Tyrmand tymczasem rzucił się, by pomóc jej zdjąć płaszcz, ale ona odparła, że zrobi to sama. – Cóż za wspaniała kobieta, sama się rozbiera – mruknął Tyrmand. Świeżo upieczony mąż obraził się i wyzwał go na pojedynek. Dopiero interwencja Jerzego Turowicza i Jacka Woźniakowskiego zapobiegła walce.   To tylko jedna spośród licznych (przeważnie mało znanych) anegdot, które skrupulatnie odnotował Mariusz Urbanek dzięki wspomnieniowym i w pewnym sensie salonowym rozmowom przeprowadzonym z osobami, które na różnych etapach własnego życia poznały i przyjaźniły się z Leopoldem Tyrmandem. Błyskotliwymi interlokutorami autora byli ludzie tworzący w epoce stalinowskiej i gomułkowskiej swego rodzaju artystyczny hades Warszawy (używając określenia Marka Nowakowskiego), jak również osoby uwiecznione przez pisarza na kartach Dziennika 1954. Z ich swoistych, by tak rzec, wypominek Urbanek naszkicował nie tylko fascynujący portret pisarza, lecz także skomponował wielobarwny obraz pulsującej życiem stolicy w okresie PRL, kiedy nawet majtki dzieliły się na socjalistyczne i antysocjalistyczne, jak wspomina Maria Iwaszkiewicz. Książka, która po raz pierwszy ukazała ...
(czytaj dalej)

Polecana recenzja

„Zły Tyrmand” to biografia oparta w dużej mierze na rozmowach i to nie z pierwszymi lepszymi. Na temat autora „Dziennika 1954” wypowiadają się bowiem takie tuzy jak Agnieszka Osiecka, Alina Janowska, Barbara Hoff, Ludwik Jerzy Kern, Stefan Kisielewski czy też Bohdan Tomaszewski. Trudno się jednak dziwić, gdyż czarno-białym latom pięćdziesiątym osobo Leopolda Tyrmanda dodawała choć odrobinę kolorytu. „Zły Tyrmand” to rozbudowana wersja książki, która ukazała się już w 1992 roku; wzbogacona została przede wszystkim o szereg nowych rozmów. Mariusz Urbanek uważa swoje dzieło jednocześnie za hołd złożony Tyrmandowi jak i za rewanż na nim, bowiem:   „Przez prawie nieczytelne, powielaczowe wydanie Dziennika 1954 nabawił się wady wzroku, ale zrozumiał czym jest komunizm. Zły Tyrmand to z jednej strony zemsta za okulary, które musiał zacząć nosić, z drugiej – spłata długu za tamtą lekcję”.   Poczucie humoru Urbanka, którego próbkę poznajemy powyżej wydaje się niezbędne; żaden poważny i stonowany badacz osobą Tyrmanda zajmować się nie powinien. „Złote czasy” Tyrmanda przypadają na lata pięćdziesiąte, zwłaszcza od momentu kiedy to w 1955 roku ukazał się „Zły”. To wtedy funkcjonował on jak pisze Leszek Żuliński jako „lider bikiniarzy, kapłan zakazanego jazzu i błazen komunizmu”; jego życiorys zaciekawia ...
(czytaj dalej)

Opinie o książce - Zły Tyrmand

Avatar użytkownika - agnkok
agnkok
Przeczytane:2011-10-28, Przeczytałam,
Recenzje miesiąca
Złoty dukat
Grażyna Bąkiewicz
Złoty dukat
Gruzińskie wino
Anna Pilip
Gruzińskie wino
Trzeci etap
Katarzyna Ryrych
Trzeci etap
Po prostu Mama
Renata Piątkowska
Po prostu Mama
Dzieci żółtej gwiazdy
Mario Escobar;
Dzieci żółtej gwiazdy
Polscy szpiedzy 2
Sławomir Koper
Polscy szpiedzy 2
Kieszonkowiec
Fuminori Nakamura
Kieszonkowiec
Obserwatorka
Alicja Sinicka
Obserwatorka
Pokaż wszystkie recenzje