NAMIĘTNOŚĆ, ZDRADA I WALKA O MIŁOŚĆ W CIENIU STAROŻYTNYCH IMPERIÓW.
Jest IV wiek naszej ery. Persja i Cesarstwo Rzymskie znów pogrążają się w brutalnym konflikcie. Gdy żona młodego księcia Elamu zostaje porwana przez Rzymian, Daris – dziedzic starożytnego rodu – wyrusza w pełną niebezpieczeństw podróż przez spalone wojną stepy i doliny Bliskiego Wschodu. Ranny, ścigany i zdradzany, nie cofnie się przed niczym, by odzyskać ukochaną.
W świecie, gdzie lojalność to towar deficytowy, gdzie na królewskich dworach przepych i intrygi mieszają się z brutalnością rodem z aren rzymskich amfiteatrów, Daris musi stawić czoła nie tylko wrogom, ale i własnym wątpliwościom. Na jego drodze staną wyznawcy chrześcijaństwa, dzicy wojownicy, a także kobiety, których czar może okazać się równie groźny co klinga miecza.
„Książę Elamu” to epicka opowieść o odwadze, pożądaniu i determinacji. Dla fanów historycznych sag z nutą orientu i wielkich emocji. Idealna dla miłośników „Gladiatora”, „Troi” i powieści Elżbiety Cherezińskiej.
Wydawnictwo: Axis Mundi
Data wydania: 2025-10-01
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 342
Język oryginału: polski
„Zmierzch” autorstwa Anny K. Bandurskiej to epicka, pełna pasji i emocji powieść historyczna, która przenosi czytelnika do IV wieku naszej ery – w sam środek konfliktu między potężną Persją a Cesarstwem Rzymskim. Autorka z niezwykłą precyzją i rozmachem maluje obraz świata pełnego przepychu, intryg, brutalności i namiętności, tworząc historię, od której trudno się oderwać.
Głównym bohaterem książki jest Daris, młody książę Elamu, który po porwaniu swojej żony przez Rzymian wyrusza w niebezpieczną podróż, by ją odzyskać. Jego droga przez spalone wojną ziemie Bliskiego Wschodu staje się nie tylko walką o ukochaną, ale także o własne człowieczeństwo i wiarę w sens poświęcenia. Daris to postać głęboka, niejednoznaczna – silny wojownik, ale też człowiek pełen wątpliwości, który niejednokrotnie musi zmierzyć się z samym sobą.
Na kartach powieści pojawia się wiele barwnych postaci: wyznawcy nowej wiary, okrutni żołnierze, ludzie zdeterminowani, by przetrwać w świecie, w którym lojalność jest towarem deficytowym. Każdy z nich wnosi do historii emocje i dramat, które nadają fabule wyjątkowej głębi.
Styl Anny K. Bandurskiej zasługuje na szczególne uznanie. Autorka pisze językiem bogatym, obrazowym, a jednocześnie niezwykle przystępnym. Potrafi oddać ducha epoki, nie gubiąc przy tym emocji, które czynią tę opowieść tak bliską współczesnemu czytelnikowi. Jej narracja łączy historię, namiętność i refleksję w sposób, który sprawia, że każda strona tętni życiem.
„Zmierzch” to historia o miłości i zdradzie, o odwadze i słabości, o tym, jak wiele człowiek potrafi poświęcić w imię uczuć. To także opowieść o cenie lojalności, sile przeznaczenia i nieustannej walce między sercem a rozumem.
Powieść Anny K. Bandurskiej to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników historycznych sag z nutą orientu, dla tych, którzy cenią emocjonalne, poruszające opowieści o ludziach uwikłanych w wielką historię. To książka, która nie tylko zachwyca rozmachem fabuły, ale przede wszystkim porusza – bo w świecie mieczy, wojen i intryg autorka pokazuje, że to właśnie serce pozostaje największą siłą człowieka.
,,Zmierzch" to pierwszy tom Książe Elamu. Serii, która muszę przyznać, że zapowiada się całkiem, całkiem.
Książka nie jest dużym rozmiarów. Nie posiada przesadnych opisów. Znajdziemy tutaj za to ciekawie skrojone postacie i świat, który już dawno przeminął.
Autorka zabiera nas IV wieku naszej ery. Do czasów Cesarstwa Rzymskiego, które porywa żonę młodego ksiecia Elamu. Daris wyrusza w niebezpieczną podróż i jest w stanie zrobić wiele by odzyskać ukochaną. Walczyć będzie nie tylko z Rzymianami, ale również z własnymi wątpliwościami. Jakimi? Tego nie zdradzę.
Znajdziemy tutaj również wiele intryg, dworskiego przepychu i brutalności. Nie zabraknie oczywiście pięknej miłości. Książka napisana jest prostym językiem i wszystko to sprawia, że od książki nie można oderwać się. Czyta się dość szybko i przyjemnie.
Bardzo polecam tym, którzy lubią sagi historyczne.
Najtrudniej wytłumaczyć… niewinność. Francja, dziesięć lat po upadku powstania styczniowego. Anna Dworzak, córka polskich patriotów, podejmuje ważną...
Przeczytane:2026-03-10, Ocena: 5, Przeczytałam,
Wojna Persji i Rzymu, a na jej tle człowiek. Jego problemy, emocje. Wielka polityka, intrygi i konflikty, w których to jednostki są pionkami, w której interes własny, własne przekonania nie zawsze idą w parze z interesem państwa. Co okaże się ważniejsze? Kiedy w czasie jednej z potyczek zostaje porwana żona księcia Elamu, ten bez wahania rusza ją odszukać, chociaż sam ledwo uchodzi z życiem. Czy tej dwójce uda się znowu połączyć? Kto okaże się wrogiem, a kto przyjacielem?
Powieść „Zmierzch” otwiera nowy cykl powieści historycznych autorstwa Anny K. Bandurskiej. Akcja przenosi nas do starożytności, gdzie będziemy musieli odnaleźć się wśród krwawych potyczek persko-rzymskich. Jak już wspomniałam mamy do czynienia z powieścią historyczną, jednak patrząc na styl Bandurskiej i na bohaterów, jakich stworzyła, skręca ona w kierunku literatury kobiecej.
Autorka pisze prosto acz plastycznie, co mnie się bardzo podoba, Dobrym przykładem będą sceny batalistyczne, w których się nie „utyka”, jak to często bywa. Dynamiczne, nie za długie, a przy tym oddające „makabrę” pola bitwy. Skoro ja przebrnęłam przez nie bezboleśnie, to coś znaczy.
Widać również, że autorka przemyślała kreacje postaci. Chciała uzyskać efekt, że wśród wrogów również można znaleźć pomoc i to jej się udało. Dała nadzieję, że nawet w trakcie konfliktu można znaleźć osoby, w których tli się człowieczeństwo.
Jedną z bohaterek chciałabym „wywołać do tablicy”. Leilah, porwana księżniczka, to taka postać którą czytelniczki mogą polubić. Piękna, delikatna, ale silna i waleczna. Bandurska stworzyła postać, która łączy w sobie damę i wojowniczkę. I przyznam, że na początku strasznie zirytowała mnie tym, jak pchała się na pole bitwy w imię miłości, w imię towarzyszenia ukochanemu, jednak nie zaprzeczę, że takie postacie wzbudzają sympatię pewną hardością, tym jak się buntują, jak potrafią zadbać o siebie, ale też bliźniego.
„Zmierzch” to bardzo obiecujący początek cyklu „Książę Elamu”. Już wybór tła dla tej historii jest ekscytujący. A ona sama? Ma wszelkie znamiona, aby wciągać: intrygi, dzielnych bohaterów itd. Detale – takie jak styl autorki, konstrukcja dialogów oraz żeńskich postaci – sprawiają, że książka ma raczej kobiecy charakter. Jednak nie brak tu też szczęku mieczy, taktyki i polityki.