Księstwo Warszawskie, początek XIX wieku. Dorosłe córki państwa Przeździeckich, Agnieszka i Gabriela, wyruszają na karnawał do Warszawy z nadzieją na poznanie swoich przyszłych mężów. W rezydencji Tęczyńskich Agnieszka poznaje majora Wyrębskiego, żołnierza walczącego u boku Napoleona. Ku wielkiej radości kobiety na balu zjawia się także Tomasz Wójcik, jej wielka miłość od czasów dziecięcych. Nie wie, że Tomasz zakochuje się w jej starszej siostrze.
Tymczasem Jan Wyrębski poświęca życie na odnalezienie tajemniczej XVII wiecznej mapy prowadzącej do dawno zaginionego skarbu.
Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2026-06-09
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 304
(...) Agnieszka i Gabriela Przeździeckie, dwie urocze siostry, przybywają do rezydencji Tęczyńskich na zbliżający się bal. Po drodze ich powóz zostaje napadnięty. Na ratunek kobietom przybywa niespodziewanie major Wyrębski, żołnierz, któremu dane było walczyć u boku Napoleona. Mężczyzna w ramach wdzięczności otrzymuje zaproszenie do rezydencji. Jak się wkrótce okaże, jego nagłe pojawienie się na miejscu napadu nie było przypadkowe..
"Biały łabędź" to pierwsza część serii "Opowieści z Kresów" poruszającej dzieje arystokracji zamieszkującej Polskie Kresy. Niezwykle intrygująca rodzinna saga, której akcja rozgrywa się na tle historycznych wydarzeń, z pewnością przykuje uwagę miłośników romansów i opowieści o poszukiwaniu szczęścia i miłości wbrew społecznym konwenansom. Autorka przenosi nas do czasów Księstwa Warszawskiego, pełnego eleganckich balów, rodzinnych tajemnic, miłosnych marzeń. Z niezwykłą lekkością łączy losy bohaterów powieści z losami narodu polskiego, a odtwarzane z wielką starannością realia tamtego czasu, pozwalają poczuć atmosferę epoki napoleońskiej. Bardzo przypadły mi do gustu opisy rezydencji, wystawnych przyjęć i życia codziennego. To historyczne tło nie przytłacza fabuły, a wręcz stanowi jej naturalne dopełnienie.
Najbardziej poruszający wątek powieści, to zdecydowanie uczucie Agnieszki do Tomasza, i ten moment, gdy musi się ona zmierzyć z bolesną prawdą. Sposób w jaki autorka zaprezentowała swoich bohaterów, pozwala łatwo wczuć się w ich przeżycia. A nie brak tu emocjonujących wydarzeń, romantycznych uniesień, rozczarowań, trudnych wyborów. Wątkiem, który również zasługuje na szczególną uwagę jest fascynacja Jana Wyrębskiego tajemniczym skarbem.To nadaje całej historii nutę przygody i zagadki, przełamując romantyczny charakter powieści.
Podsumowując "Biały łabędź", to historia pełna emocji, marzeń i sekretów, która zachwyca klimatem dawnej Polski i pozostawia po sobie przyjemne wrażenie.
Gorąco polecam !!
Lubię romanse, których akcja dzieje się na początku XIX wieku, dlatego tym razem postanowiłam przeczytać książkę „Biały łabędź” Anny K. Bandurskiej należącej do cyklu „Opowieści z Kresów”. Zobaczymy zatem, jakie wydarzenia dzieją się na tle historycznym w tej powieści i jakie wywarły na mnie wrażenie!
Jest początek XIX wieku. W Księstwie Warszawskim żyją dwie dorosłe córki państwa Przeździeckich: Agnieszka i Gabriela. Pewnego razu wyruszają na karnawał do Warszawy, mając nadzieję, że poznają tam swoich przyszłych mężów. Będąc w rezydencji Tęczyńskich, Agnieszka poznaje majora Jana Wyrębskiego, który jest żołnierzem walczącym u boku Napoleona. Spotyka tam też Tomasza Wójcika, czyli jej wielką miłość z dziecięcych lat, jednak ten zakochuje się w Gabrieli... W tym samym czasie Jan robi wszystko, aby odnaleźć tajemniczą XVII wieczną mapę, która prowadzi do dawno zaginionego skarbu. Czy mu się to uda? Jak potoczy się życie miłosne sióstr Przeździeckich?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Autorka ciekawie opisała losy arystokratycznej rodziny mieszkającej na Polskich Kresach, którym towarzyszyło ciekawe historyczne tło i ważne wydarzenie mające miejsce na początku XIX wieku, takie jak wojny napoleońskie, zabory, czy utworzenie Księstwa Warszawskiego. Według mnie ciekawie został opisany wątek szukania skarbu przez Jana. Jednak największe moje zainteresowanie wzbudziły życia uczuciowe Agnieszka i Gabrieli, które były bardzo burzliwe i pełne emocji. Obie kobiety, szczególnie Gabriela, chciały wyjść za mąż z miłości. Jedna i druga doświadczyły uczucia zakochania się i złamanego serca. W dodatku Tomasz, którego całe życie kochała Agnieszka, darzył miłosnym uczuciem jej siostrę z wzajemnością. Niestety przez nierówności społeczne, związek z jedną i drugą siostrą był niemożliwy. Podobało mi się też w tej książce to, jak autorka opisała bale odbywające się w tamtych czasach. Ciekawie przestawione były potajemne schadzki, czy wypatrywanie przez Agnieszkę Tomasza, (w dzisiejszych czasach byłby odpowiednikiem określenia „crusha” młodszej z sióstr). Tak więc bardzo zainteresowała mnie historia opisana w tej książce, a zakończenie nie należało do szczęśliwych. Koniec książki był smutny, pełen niedomówień i nieszczęśliwych zdarzeń, które, mam nadzieję, że w kolejnej części zostaną wyprostowane. Historia ta zakończyła się też pewnym odkryciem, które stało się celem w życiu jednego z bohaterów, który na końcu książki nie widział już żadnego sensu w swoim istnieniu. Mam nadzieję, że długo nie będę musiała czekać na kolejny tom, bo po zakończeniu tej części, widzę, że jeszcze dużo będzie się dziać w życiu głównych bohaterów...
„Biały łabędź” opisuje piękną historię pełnych miłosnych wątków mających miejsce na ciekawym historycznym tle. Bardzo polecam tę książkę miłośnikom powieści obyczajowo-historycznych, gwarantuję Wam, że będziecie zachwyceni tą historią. Jest ona pełna wrażeń, emocji i myślę, że po przeczytaniu pierwszej części tej sagi, z pewnością sięgnięcie po kolejny tom.
Początek XIX w. na Podolu, w zamożnej rodzinie wychowują się dwie siostry. Starsza Gabriela cały czas gdzieś wyjeżdża, natomiast młodsza, Agnieszka zostaje w domu. I chociaż to właśnie młodsza jest z rodzaju "wybij okna" musi jakby uwięziona żyć na widoku rodziców. Kiedy w końcu wkracza w dorosłość wyrusza wraz z Gabrielą i ciotką w roli przyzwoitki do Księstwa Warszawskiego. Po drodze nie omijają ich przygody, a w rezydencji państwa Tęczyńskich spotykają nie tylko Tomasza - wielką miłość Agnieszki, ale też i Stasia - przyszłego męża Gabrieli. Jak potoczą się relacje z mężczyznami obu sióstr?
Tajemniczy skarb, zakopany około 150 lat wcześniej i jego poszukiwania.
Młodzieńcza miłość, jeszcze niewinna i...naiwna?
Okrutna prawda o tym, który miał zostać mężem i to odkryta zupełnym przypadkiem.
Słodka, a zarazem całkiem gorzka, zemsta.
Upartość i mocne postanowienie, którego skutki mogą okazać się tragiczne.
Plotka, źle dosłyszane zdanie mogące zmienić czyjeś życie.
I odwieczne pytanie, czy to jest przyjaźń,czy to jest kochanie?
Bardzo dobrze nakreślone tło historyczne, wojska Napoleona, nadzieje na wolną Polskę ale też i obowiązki. Głównie kobiet, bo to one poświęcają siebie dla interesów rodziny. Świetnie oddany klimat ówczesnych czasów i wciągająca fabuła. Idealna dla fanów powieści historyczno- obyczajowo - romantycznych lub seriali kostiumowych. Nie pozostaje mi nic innego jak czekać na kolejny tom. Polecam.
Po przeczytaniu ,,Białego łabędzia" miałam wrażenie, jakbym na kilka godzin przeniosła się do zupełnie innej epoki. Jakbym uczestniczyła w całej tej akcji, ale bohaterowie mnie nie widzą, lecz gram swoją rolę. Nie chce być banalna w tym, co napisze, ale przed wami jedna z tych historii, w których od pierwszych stron można poczuć atmosferę dawnych czasów, wejść między bohaterów i z zainteresowaniem śledzić ich losy. Pewnie niejedną już książkę przeczytaliście w podobnym klimacie. Autorka zabiera nas do Warszawy początku XIX wieku. Poznajemy tam siostry Przeździeckie, Agnieszkę i Gabrielę, które przyjeżdżają do stolicy na karnawał. Przed nimi otwiera się świat pełen bali, spotkań towarzyskich i nowych możliwości. Szybko jednak okazuje się, że nie będzie to jedynie spokojna opowieść o życiu młodych panien. W ich codzienność wkraczają uczucia, rodzinne tajemnice i wydarzenia, które potrafią całkowicie odmienić przyszłość. Fiu fiu, już oczami wyobraźni widzę, jak większość z was zanurza się w fotelu, otulona kocem, z kubkiem ciepłego napoju. Mała prywata! Mam nadzieje że powstanie audiobook. Chciałabym poznać tę historię w inny sposób. (mam nadzieje, że lektorka będzie dobrana idealnie do tej historii) <3
Muszę przyznać, że było kilka sytuacji, które naprawdę trafiły w moje gusta, ale jedna z nich zaciekawiła mnie tak mocniej, szczególniej mam na myśli historię Agnieszki. Na jej drodze pojawia się major Jan Wyrębski, żołnierz wojsk napoleońskich. Równocześnie wraca Tomasz Wójcik (mam takie samo nazwisko, więc kibicowanie jemu jest dla mnie uzasadnione), osoba związana z jej przeszłością i dawnymi wspomnieniami. Kolejnym mocnym atutem tej historii okazał się wątek tajemniczej mapy prowadzącej do zaginionego skarbu. To właśnie on sprawił, że obok romantycznych wydarzeń pojawiła się również przygoda i zagadka do rozwiązania. Kolejne odkrycia, sekrety ukrywane przez lata i tropy prowadzące doprawdy sprawiają, że trudno przewidzieć, dokąd zaprowadzi bohaterów cała historia.
Podczas czytania często zastanawiałam się, jak sama poradziłabym sobie w sytuacjach, przed którymi stawali bohaterowie. Wybór między uczuciem a rozsądkiem, rodzinne zobowiązania, oczekiwania innych ludzi czy sekrety wychodzące na światło dzienne to tematy, które mimo historycznego tła pozostają bardzo uniwersalne. Takie sytuacje według mnie bardziej zbliżają nas do bohaterów. Z jednymi bardziej możemy się utożsamiać, ale w innych widzimy wspólne podejście do sprawy. Po zamknięciu książki zostało ze mną poczucie, że była to podróż do świata, w którym miłość, honor, marzenia i rodzinne tajemnice mają ogromną siłę. ,,Biały łabędź" to początek serii ,,Opowieści z Kresów", a ja po tej lekturze nie będzie dla mnie zaskoczeniem, że czytelnicy będą chcieli poznać, poznać dalsze losy bohaterów. Ta historia potrafi wciągnąć, zaciekawić i sprawić, że przez długi czas wraca się do niej myślami. Podsumując chce więcej, a was zachęcam do poznania tej historii.
Najtrudniej wytłumaczyć… niewinność. Francja, dziesięć lat po upadku powstania styczniowego. Anna Dworzak, córka polskich patriotów, podejmuje ważną...
Przeczytane:2026-06-14, Ocena: 6, Przeczytałem, Mam, 52 książki 2026,
Pierwszy tom nowej serii "Opowieści z Kresów".
Biały łabędź 🦢
Ostatnimi czasy najczęściej sięgam po powieści osadzone w XIX i XX wieku. Mam wrażenie, że przez ostatnich kilka lat mocnym trendem stał się motyw II wojny światowej, a to, co działo się wcześniej, było kategorycznie pomijane.
Próżno było szukać mojej fascynacji historią w czasach szkolnych, gdzie wszystko omawiane było "po łebkach". Dzięki nowo wydanym książkom, które rozbudziły we mnie chęć poznania dalekiej przeszłości, zaczęłam zagłębiać temat.
Hrabiostwo, wystawne bale, karnawały, inicjowane małżeństwa przez wzgląd na interesy, służba dworska.
Książka Anny ukazuje dzieje arystokratycznych rodzin i toczących się w tle niezwykle ważnych wydarzeń historycznych: wojen napoleońskich, zaborów, powstania listopadowego i styczniowego oraz I wojny światowej.
Co ciekawe, książka rozpoczyna się fragmentem z 1656 roku, następnie 1792 roku, 1807, 1810 co podkreślam, ponieważ uważam, że jest to niezwykle ważne dla fabuły i inspirujące czytelnika.
*
Na karnawał w Warszawie wyruszają dorosłe córki państwa Przeździeckich: Agnieszka i Gabriela.
Mają nadzieję poznać tam swoich przyszłych mężów.
W rezydencji Tęczyńskich czeka na Agnieszkę niespodzianka: na balu ma pojawić się Tomasz Wójcik, miłość z dziecięcych lat. Czuje wycofanie mężczyzny, nie domyśla się jednak, że ten podkochuje się w jej starszej siostrze.
Tymczasem Jan Wyrębski poświęca życie na odnalezienie tajemniczej XVII-wiecznej mapy prowadzącej do dawno zaginionego skarbu.
Czy mu się to uda?
Gabriela pozna także prawdziwą twarz Stanisława, którego potajemnie kocha.
Kobiety będą przeżywać wiele różnych sytuacji, będą musiały podejmować trudne decyzje, rozdzierając się między powinnościami a porywami serca.
*
Sposób pisania Anny bardzo przypadł mi do gustu, szczegółowe opisy bohaterów, wydarzeń, wszystkiego wokół sprawiły, że wczułam się w fabułę i miałam wrażenie, że towarzyszę bohaterom na każdym kroku.
Dlatego z ogromną przyjemnością sięgnę po drugi tom. Szczerze, bardzo polubiłam wszystkich bohaterów.
Na pewno także przy okazji wolniejszego czasu sięgnę po pozostałe książki autorki.
Bardzo polecam!
Macie ją w planach?