W "Agonii bursztynowych ważek" Przemysław Budzyński zabiera nas w mroczną podróż po powojennych rejonach Polski, ukazując nam zgliszcza, jakie zostawili po sobie najeźdźcy. I z tych właśnie gruzów wyłaniają się one – bursztynowe ważki – inaczej bohaterowie – symbole walki, odwagi, odrodzenia, którzy dają nadzieję na nowy początek...
Autor podzielił powieść na cztery akty, w których występują oni – bezcieleśni Jeźdźcy Apokalipsy: Wojna, Śmierć, Zaraza i Głód. Każdy z nich ukazuje nam inną historię, niekiedy łączącą się zaledwie duszą jednego z bohaterów, a kiedy indziej po prostu cieniem, cierpieniem i zemstą...
Wszystkie te opowieści oplatają tajemnicze pnącza wypełzające z samej Matki Ziemi, pragnące spokoju, ciszy i sprawiedliwości dla tych wszystkich niewinnych ofiar. Cała przyroda w powieści Przemysława Budzyńskiego budzi się do życia, stawiając czoła przemocy i niesprawiedliwości.
Przyznam, że lekturze tej powieści towarzyszyła mi masa silnych emocji. Tak realistycznie i obrazowo opisane momenty brutalności, bezprawia oraz łamania praw ludzkich sprawiły, że moja wyobraźnia działała na pełnych obrotach. Uwierzcie mi, to było tak mocne, że nie chciałam sobie tego wyobrażać. Chyba moja psychika nie jest tak silna, jak do tej pory myślałam. I tak. Wiem, że ta powieść to fikcja literacka inspirowana prawdziwym opowieściami, to jednak część mojej duszy pragnie, by wszystkie te postacie doznały uczucia sprawiedliwości.
Powiem wam tyle. To nie jest książka dla ludzi o słabej psychice. To historia ukazująca bezmiar okrucieństwa, upadek moralny ludzkości oraz przerażające obrazy rozpaczy, które nie sposób wymazać z pamięci.
Dziękuję autorowi za czas spędzony z tą książką, ponieważ ta emocjonalna podróż nie kończy się wraz z ostatnią stroną, ale trwa i trwa, by człowiek uświadomił sobie, jak bardzo wdzięczny powinien być za to, że nasz świat nie wygląda tak, jak ten z powieści.
Polecam!
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-12-01
Kategoria: b.d
ISBN:
Liczba stron: 188
Tytuł oryginału: Agonia bursztynowych ważek
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
izka91
Dla Stephena Strange'a - chirurga równie sławnego, jak aroganckiego - świat skończył się po wypadku samochodowym. Z uszkodzonymi nerwami dłoni nie miał...
Dwudziesty ósmy tom przygód Thorgala, którego fabuła bardzo ściśle wiąże się z dwoma poprzednimi. Wszyscy są przekonani, że Thorgal zginął i został pochowany...