Na lekturę najnowszej książki Magdaleny Żelazowskiej zdecydowałam się z dwóch powodów. Jeden jest absolutnie prywatny, bo prawdopodobnie w przyszłym roku przyjdzie mi po raz pierwszy odwiedzić Stany i już myślę nad organizacją tej przygody. Drugim powodem jest to, że od razu poczułam mentalną więź z autorką, która skupia się na pozytywach, poszukuje tego, co w USA najlepsze.
Z przyjemnością wzięłam udział w poniedziałkowym spotkaniu online z Magdą Żelazowską, które ciekawie poprowadziła Maja Klemp. Zarówno podczas tej rozmowy, jak i z kart książki można odczuć fascynację autorki Ameryką, która bije też z masy klimatycznych, cudownych zdjęć przybliżających różnorodność i symbole tego kraju. Symbole, które autorka dostrzega na co dzień w czasie czteroletniego pobytu w Nowym Jorku i gromadzi zwiedzając wiele stanów składających się na jeden ogromny patchwork zwany Ameryką. I mogę powiedzieć, że ta fascynacja jest zaraźliwa. Teraz jeszcze bardziej chcę odwiedzić i poczuć klimat USA.
Autorka przelała na papier swoje emocje, zachwyty i zdziwienia uchwycone podczas przypatrywania się ludziom i ich mentalności, temu, jak mieszkają, co robią, noszą i jedzą. I zrobiła to niesamowicie zajmująco wplatając trochę historii, polskich akcentów, nieznanych faktów i ciekawostek. Wyraża własne opinie nie uzurpując sobie prawa do nieomylności czy statusu autorytetu, a odniesienia do literatury, filmu, muzyki, latami kształtujące jej obraz USA zestawia z rzeczywistością.
Kto nie chciałby przenocować w motelu niczym z „Psychozy” Hitchcocka? Wyruszyć w podróż kamperem śladami Johna Steinbecka? Zajrzeć do mieszkania serialowych „Przyjaciół” albo w okna Beck, ofiary psychopatycznego Joego Goldberga? No, może nie każdy, ale w tym kraju kontrastów każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. A ten przewodnik (uwaga!) z pewnością podsyci w Was nie tylko chęć wyjazdu, ale wzbudzi apetyt na hamburgera, donuta, albo pancake’a.
Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 2022-11-09
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 280
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
czytanienaplatan
O Nowym Jorku nakręcono setki filmów, napisano tysiące książek, opublikowano dziesiątki tysięcy artykułów. Niemal wszystko, co było tam do odkrycia zostało...
Troje trzydziestolatków. Trzy marzenia. Trzy precyzyjnie opracowane plany, jak je zrealizować. Tytułowi "zachłanni" to tzw. słoiki - lokalni emigranci...