To bardzo niepokojąca książka. Poważnie, czytając ją byłam ogromnie zestresowana i zdenerwowana, gdyż nie mogłam uwierzyć w to, co się dzieje. Co innego oglądać z kosmosu inne planety, podziwiać ich kształty wiedząc, że wszystko jest w porządku, a co innego, kiedy nagle dowiadują się, że gdzieś ucieka im powietrze i być może mają bardzo krótki okres czasu na znalezienie jej, inaczej każdy z nich szybko utraci życie. I jeszcze te dopiski na końcu rozdziałów, które sugerują dany okres czasowy tuż przed katastrofą, to tym bardziej wprowadzało niewyobrażalne napięcie. Rozluźniałam się w chwilach romantycznych relacji, gdzie fascynacja sięgała pierwszego zauroczenia, gdzie zatraca się przyzwoitą zdolność myślenia. Takim zaskoczeniem było dla mnie docenianie małych i drobnych chwil, które potrafiły komuś sprawić prawdziwą radość. Kiedy smakowały jedzenia, to potrafiły mówić o nim z takim przejęciem i zachwytem smaku, delektowaniem i drażnieniem podniebienia, aż czytelnik dziwi się, że sam tak nie potrafi. Tutaj jeśli jakaś chwila była ważna, to wznoszona ją na piedestał bez względu na to jakiej była wagi. Kiedy jednak pojawiała się sytuacja niewyobrażalnego strachu, to czułam się jak na po zejściu z karuzeli, gdzie żołądek fikał mi koziołka. Takiej książki dawno nie miałam, żeby wszelkie opisy oddziaływały w totalnym uniesieniu na całe moje ciało. Jakbym to ja wszystkiego tutaj doświadczała i była na ich miejscu. Elementy rodzicielstwa również pokazane zostały bardzo dogłębnie. Widzieliśmy jak ktoś wpadał w panikę, bo ogromnie potrzebował bliskości. To było wręcz błaganie o uwagę. Oraz warto przemyśleć fakty, by zbytnio nie ujawniać nikomu swojego życia, gdyż znajdzie się kiedyś ktoś, kto wykorzysta to przeciwko nam. Musicie też wiedzieć, że autorka napisała opowieść pod bardzo profesjonalnym kątem dotyczącym wszystkiego, co jest związane z kosmosem. Mamy tutaj przygotowania do wyprawy i wszystkie niezbędne czynności, które się z nią wiążą. Lot również był opisany pod kontem sterowania, rozmów z ludźmi pozostałymi na ziemi oraz wszelkimi czynnościami, które musieli wykonywać, by odbiorcy mieli konkretny raport. Lawirujemy między wydarzeniami, które są obecnie i tymi wcześniejszymi, więc należy zachować drobną uwagę co do tych czasów. Wszystkie osoby, które kiedykolwiek chciały zobaczyć jak wygląda kosmos i sam przelot, z pewnością będą nią zainteresowane. To literatura obyczajowa ale z elementami psychologicznymi, pokazującymi co jest w życiu ważne. Trudno się po niej otrząsnąć;-)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 2025-09-24
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 350
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Taylor Jenkins Reid podbiła serca czytelniczek i czytelników na całym świecie swoimi poruszającymi powieściami i znakomicie wykreowanymi postaciami. Czwórka...
A gdyby tak można było wybrać dwa życia naraz… Autorka bestsellerowej powieści Rozstańmy się na rok Dla miłośniczek Emily Giffin Co zrobić, gdy...