Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim Zoo

Wydawnictwo: Świat Książki
Data wydania: b.d
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN: 978-83-247-1383-7
Liczba stron: 296
Dodał/a opinię: Karolina Kurpiewska-Hinz

Ocena: 4.13 (15 głosów)

Pozycję przeczytałam dopiero po obejrzeniu filmu. Widać niestety rozbieżności i to dość istotne względem kinowego dzieła, zwłaszcza rzucające się w oczy, biorąc pod uwagę, że to historia oparta o autentyczne wydarzenia. Wracając do książki napisana jest leniwym, spokojnym stylem, który nie każdemu odpowiada i z początku trudno było mi się przez nią przebić. Później jednak z rozwojem wydarzeń, bliższym poznawaniem bohaterów, historia zaczyna być coraz bardziej wciągająca. Prosta historia o ludziach, którzy mieli na tyle serca i odwagi, że starali się ratować i życie ludzi i zwierząt, wciąż żyjąc nadzieją, na odmianę losu i szczęście w przyszłości. Szkoda, że historia ta wciąż jest mało znana, a Polacy wciąż uprawiają martyrologię, zamiast starać się doceniać takich zwykłych bohaterów. Z ciekawością sięgnę po inne pozycje dotyczące życia Antoniny i jej męża, w tym napisane przez nią samą.

Kup książkę Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim Zoo

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
REKLAMA

Zobacz także

Zobacz opinie o książce Azyl. Opowieść o Żydach ukrywanych w warszawskim Zoo
Inne książki autora
Historia naturalna miłości
Diane Ackerman0
Okładka ksiązki - Historia naturalna miłości

W swej książce autorka śledzi dzieje miłości od czasów starożytnych po najaktualniejszą współczesność; wzruszająco, ale i zabawnie, rzeczowo...

Historia naturalna zmysłów
Diane Ackerman0
Okładka ksiązki - Historia naturalna zmysłów

"Historia naturalna zmysłów" to wspaniała literatura. Autorka za przedmiot swego eseju wzięła rzecz pozornie prostą: działanie naszych, ludzkich...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Cytaty z książki

W przeciwieństwie do innych krajów Europy, gdzie za ukrywanie Żydów można było trafić do więzienia, w Polsce udzielenie Żydowi schronienia karano na miejscu śmiercią, nie tylko samego ratującego, ale i całej jego rodziny lub nawet wszystkich mieszkańców kamienicy. Za skierowane przeciwko nim akcje Niemcy potrafili wymordować całe osiedle lub miasteczko, stosując obłąkańczą zasadę odpowiedzialności zbiorowej.


Więcej