W swoim życiu czytałam już naprawdę wzruszające i piękne powieści. Każda z nich zachwyciła mnie czymś innym. Jednak mam wrażenie, że Bez słowa to powieść, która łączy w sobie wszystko to, co zachwyciło mnie w poprzednich książkach.
Historię początkowo poznajemy z punktu widzenia Sarah. Kobieta opowiada o tym, co wydarzyło się podczas tych siedmiu dni spędzonych z Eddiem, ale także o tym co wydarzyło się potem. Choć dla jednych ta bohaterka może wydawać się nachalna w tym swoim poszukiwaniu mężczyzny, a nawet można ją nazwać desperatką, to ja jestem pełna podziwu.
Ktoś spyta, dlaczego tak właściwie ją podziwiam? A no dlatego, że mimo tych wszystkich słów dezaprobaty ze strony przyjaciół, Sarah nie poddała się i uparcie poszukiwała kontaktu z ukochanym mężczyzną. Może i w ciągu tygodnia nie poznali się zbyt dobrze, ale jestem w stanie uwierzyć, że zakochali się w sobie.
Później możemy poznać punkt widzenia Eddiego. Czasem przemawia on do czytelnika w formie epistolarnej, czyli pisząc listy do swojej siostry. Częściej jednak czytelnik może czytać o tym jak czuł się Eddie po tym wszystkim, co myślał o kobiecie, a także jak spędzał czas, nie dając znaku życia.
Bardzo spodobał mi się styl pisania autorki. Nie jest on całkiem prosty, ale również pani Walsh nie używa zbyt wyszukanego słownictwa. Dzięki temu, książkę czytało mi się naprawdę przyjemnie, a czas spędzony na lekturze upłynął bardzo szybko.
Historia przedstawiona w powieści z jednej strony nie jest czymś w stu procentach oryginalnym, ale z drugiej znalazłam tutaj klimat, jakiego nie znalazłam w żadnej innej książce. Powieść Rosie Walsh jest wciągająca, urzekająca, piękna.
Opowieść o dwojgu ludzi, którzy spotykają się nagle i całkowicie zatracają w uczuciach do siebie. Nie raz i nie dwa uroniłam łzy podczas czytania, a to też świadczy o książce.
Dla wszystkich miłośników powieści obyczajowych, które są istnymi wyciskaczami łez będzie to powieść idealna. Ja z kolei wcale nie obraziłabym się, gdyby na jej podstawie powstał film...
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 2018-10-01
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 444
Tytuł oryginału: Ghosted
Dodał/a opinię:
Natalia Świętonowska
Emma, znana biolożka morska, bardzo kocha męża Leo i córeczkę Ruby. Zrobiłaby dla nich wszystko. Ale niemal każde słowo, które im o sobie powiedziała,...