"Bez zgody" Kingi Litkowiec to mocny dark erotyk z elementami BDSM.
Marina marzy o życiu, w którym to sama decyduje o swojej przyszłości. Razem z przyjaciółką biorą udział w castingu dla modelek. Dla nich to jest szansa, jaką nie chcą zmarnować. Nie wiedzą tylko, że ta decyzja na zawsze zmieni ich życie.
Tylko czy na lepsze czy na gorsze ? Czy to kolejny wybór, który dzieje się znów bez zgody Mariny?
Kocham pióro tej autorki 😍. Kinga funduje nam tu, nie tylko fabułę, po której trzymamy się nadzieji i liczymy na szczęśliwe zakończenie, ale też przestrogę i ostrzeżenie dla młodych, naiwnych dziewczyn, które zrobią wszystko by zmienić swoje życie.
Książka bardzo mi się spodobała. Kinga ma ogromny talent do opisywania gorących i namiętnych scen erotycznych, po których rumieńce zostają na dłużej. W tej książce jest ich dość dużo jednak nie nadmiernie, wszystko jest w wyważonym stylu i umiaru. Trzeba też pamiętać, że autorka lubi zaskoczyć czytelnika i tak jest w tej książce takiego zakończenia się nie spodziewałam ale cichutko na niego liczyłam 😅. Ogromnym plusem jak dla mnie jest to, że ta książka jest napisana z perspektywy obojga bohaterów. Nie znajdziemy tu nadmiernych opisów czy bardzo brutalnych scen lecz są momenty przy których zabrakło mi tchu.
Ta książka zafundowała mi tyle skrajnych emocji, że mam ochotę o nie zapomnieć by PRZECZYTAĆ JĄ JESZCZE RAZ!❤️
GORĄCO POLECAM ♥️
Wydawnictwo: Illuminatio
Data wydania: 2022-04-13
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 312
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Dominika Witos
Nie wierzyłam, że Dylan odwzajemni moje uczucia. Postanowiłam więc o nim zapomnieć. Poznałam Paula. Zaręczyłam się i planowałam ślub jak z bajki. ...
Moje życie skończyło się w dniu, w którym straciłam rodzinę. Chciałam umrzeć, żeby nie czuć bólu, jaki towarzyszył mi codziennie. Kiedy wreszcie odważyłam...