Lubicie czytać książki oparte na faktach? Do mnie one bardzo przemawiają. I właśnie z taką do Was przychodzę pod tytułem "Bibliotekarka z Warszawy" Marii Paszyńskiej. Akcja książki rozgrzewa się tuż po klęsce Powstania Warszawskiego. Miasto leży w gruzach a okupanci niszczą wszystko co się da. I tu wkracza grupa niezłomnych, która mimo obaw o swoje życie decyduje się wrócić do miasta i spróbować ocalić dobra naszej kultury i tożsamości narodowej. Nieoczekiwane spotkanie dwójki osób Róży i Szymona daje nadzieję na przetrwanie w tym piekle. Wśród bólu, cierpienia i ruin znajduje się przestrzeń na uczucie. Autorka oddaje w nasze ręce swoisty hołd dla bibliotekarek, bibliotekarzy i ludzi, dla których tożsamość narodu polskiego była najważniejsza. Całość splata teraźniejszość z przyszłością pokazując, że nie da się wymazać tożsamości zapisanej między wierszami. Cieszę się, że powstają takie książki, bo ja wcześniej nie słyszałam o tej bardzo ważnej dla naszego kraju akcji. Ta historia zostawia ślad w człowieku.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-10-15
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Gdzie kończy się „Wspaniałe stulecie” zaczyna się powieść Paszyńskiej. Jest rok 1566. Sulejman Prawodawca wyrusza na kolejną wyprawę przeciwko...
Na gruzach dawnego świata zdarza się miłość, której nie można się oprzeć... Lato 1939 roku. Warszawskie zoo, stworzone przez Jana i Antoninę Żabińskich...