czasem
nie da się objąć słów,
gdy ktoś odchodzi za wcześnie
czasem życie zostaje bez snów,
gdy coś kłuje boleśnie
zanim czas rozpadnie się znów
i ciszę przywlecze
zanim świat
obok przebiegnie
najważniejsze słowa odepchnie
coś tu pękło
pokruszyło się
coś w gruzach legło
jak rozmowa
w połowie oddechu przerwana
jak niepamięć
w cieniu duszy schowana
tyle pytań
bez odpowiedzi
tyle twarzy
bez pamięci
to życie obok siebie
mijanie się w potrzebie
nikt jej nie usłyszał
nikt
jeszcze wczoraj tu była
jeszcze
przecież nie odchodzi się
ot tak, bez powodu
nie zamyka
na wieczność oczu
może to niezatrzymane spojrzenia
słowa niewypowiedziane
może to myśli niedokończenia
łzy niewypłakane
odrobinę dłużej
niech trwa spojrzenie
na drugiego człowieka
być może
nie będzie już później
zostanie tylko udręka
To nie czas na odchodzenie. Jeszcze nie czas. Przecież to młodość. Wszystko przed. Tyle dni. Piękne sny. Mogły być. Mogły w niej żyć. A teraz tylko życie przerwane. Z własnej woli. Gdy ktoś odchodzi, nic wokół nie zastyga. Czas dalej płynie. Odmierza komuś godziny. Czeka na momenty. Po niej zostawił tylko ciszę. Tylko kilka słów na kartce. Tyle po niej zostało. I cisza otoczona pytaniami. Dlaczego odeszła? Co ją popchnęło do tego, że zabrała sobie to, co miała najcenniejsze?
W pośpiechu oddechy łapane. Presja. Zagubienie w pędzie życia. Omijanie siebie. Niedotykanie chwil, a zaledwie muskanie. Ulotność dostrzegania. Chińskie realia. Ale śmiem twierdzić, że to już cały świat. Jak zaraza rozpanoszyła się ta smutna rzeczowość. Wszystko, co najważniejsze przemyka obok. Nieuchronnie znika. Człowiek stoi pośród tłumów, a nikt go nie zauważa. Woła, a nikt go nie słyszy. I ta samotność. Nieskończona powierniczka zamkniętej duszy.
Wypełniły mnie słowa tej książki czymś, co można dostrzec dopiero wtedy, gdy spojrzy się głębiej. To nie emocje podane na tacy. To emocje ukryte pod spodem. Warto się wysilić i na nie spojrzeć. Nie każde słowa potrzebują intensywności. Niektóre potrzebują spokoju. Polecam.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2026-05-06
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 192
Dodał/a opinię:
Olga Majerska