Pani Ania dzieli się z czytelnikiem swoją historią. Historią trudną, wyciskająca łzy, smutną ale również szczęśliwą i radosną. Tak jak w prawdziwym życiu że swoimi blaskami i cieniami. Słynąca ze swojego autentyzmu, pisarka, tym razem zamiast fikcji literackiej zawarła w książce kawałek siebie. Oprócz faktów że swojego życia, autorka dzieli się z nami swoimi przemyśleniami, refleksjami, wskazówkami.... w tym kontekście książkę możemy traktować jako swoisty poradnik na temat afirmacji życia i dostrzegania tytułowych "cichych cudów", których możemy doświadczyć z zachwytu nad życiem.
Myślę, że z wieloma zdaniami, czytelnik może się, w mniejszym lub większym stopniu, utożsamić. Pisarka dodaje nam siły, otuchy i nadziei na lepszą przyszłość. Nie da się tego czytać bez udziału emocji. Razem z autorką płaczemy, wzruszamy się, złościmy, śmiejemy . Książka bardzo wartościowa . Pokazująca, że w obecnych czasach, w których perfekcja i idealizm przesłaniają naturalność i wyjątkowość, często najmniejsze niepowodzenia czy trudności nie są do przezwyciężenia. Autorka uczy, jak te niepowodzenia przekuć w naukę i "ciche cuda", przy udziale małej dawki optymizmu, szczypty marzeń i wiary w lepszą przyszłość. Polecam wam kochani gorąco! Książka jest bardzo cennym źródłem inspiracji i nadziei.
Wydawnictwo: Luna
Data wydania: 2023-10-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 272
Dodał/a opinię:
Aneta Dąbrowska
Jeśli to, jakiej słucham muzyki, jaki trening ciała uważam za skuteczny i dobry dla mnie, albo czy pozwalam córce czytać fantastykę, ma określać, czy jestem w gronie tych poprawnych katolików, czy też taka ze mnie katoliczka, jak z koziej dupy wiatrak, to z pełną odpowiedzialnością za moje słowa mogę przystać na stwierdzenie: jestem kozą. Z wiatrakiem zamiast tyłka. Żeby nie było.
Pogrzeb w sobie rodzica- dopiero wtedy będziesz dorosły. Jaga Branson ma wszystko - sukces zawodowy, udany związek, bliską relację z córką, ciepły dom...
Wdzięczność stała się moją siłą - siłą, która pokierowała mnie na dobre tory. Wdzięczność działa cuda. Pomyśl, może wdzięczność przyda się również...
Żyjemy w świecie, w którym nasi duchowi wrogowie nigdy nie ogłoszą rozejmu. Warto o tym pamiętać. To pomoże nam wyzbyć się oczekiwań, że wszystko w końcu ułoży się tak, jak chcemy. To uleczy nas z pragnienia, że raz wypracowany spokój pozostanie z nami na zawsze.
Więcej