Oto najlepsze książki na zimę 2023

Data: 2023-12-08 15:09:36 | Ten artykuł przeczytasz w 30 min. Autor: Piotr Piekarski
udostępnij Tweet

Kilkadziesiąt nowości wydawniczych, które do księgarń trafiły w ostatnich miesiącach, walczyło o uznanie jurorów i czytelników w plebiscycie „Najlepsza książka na zimę", zorganizowanym już po raz 15. przez redakcję serwisu Granice.pl. W plebiscycie oddano ponad 80 tysięcy głosów. Które książki wydane w ostatnim czasie warto przeczytać?

Najlepsza książka na zimę 2023

– Redakcja i czytelnicy serwisu Granice.pl – wszystko o literaturze regularnie wybierają najlepsze książki na kolejne pory roku – mówi Sławomir Krempa, redaktor naczelny serwisu. Plebiscytowe kategorie pozwalają na wskazanie najbardziej interesujących premier wydawniczych ostatnich miesięcy. Wyboru dokonuje grono profesjonalistów zajmujących się rynkiem książki, recenzentów, dziennikarzy piszących o książce oraz – równolegle – czytelnicy, głosujący za pośrednictwem strony internetowej www.ksiazkanazime.pl. W ten sposób w naszych plebiscytach odbija się jak w zwierciadle polski rynek książki, panujące na nim mody i trendy. 

Najlepsze książki na zimę 2023

Najważniejszą spośród nagród – nagrodę główną jury – otrzymała książka Księżyc nad Vajont. Fala. To pierwszy tom dylogii Katarzyny Kieleckiej opublikowanej przez Wydawnictwo Szara Godzina.

Seria Księżyc nad Vajont to znakomita propozycja dla wszystkich, którzy w powieściach obyczajowych szukają czegoś więcej aniżeli lekkiej historii z happy endem. Autorka w życie swoich bohaterów wplata historyczne wydarzenia i umiejętnie prowadzi przez nie czytelnika. Świetnie konstruuje też postaci, opisując ich życie w zastanych realiach: górskich warunkach w Vajont, głębokim polskim socjalizmie czy we współczesnej, prosperującej Łodzi. Katarzyna Kielecka znakomicie operuje słowem, jest świetną narratorką i obserwatorką ludzkich zachowań. Na stronach książki otrzymujemy wiarygodną, wzruszającą i poruszającą historię, która, owszem, mogłaby się wydarzyć. Nie ma tu miejsca na przesłodzone i proste rozwiązania. Nie ma szczęśliwych i cukierkowych splotów okoliczności, a los nie szasta kolejnymi szansami.

Księżyc nad Vajont to książka, która skłania do tego, by dowiedzieć się więcej o katastrofie na włoskiej zaporze, ale też by spojrzeć na własne życie z innej perspektywy. Jak autorka wielokrotnie podkreśla, nie majątek, nie pozycja społeczna, ale szczęśliwa i wspierająca się rodzina jest największym skarbem, jaki człowiek może otrzymać od losu.

Najwięcej głosów czytelników w tegorocznym plebiscycie otrzymała książka Anny H. Niemczynow Ciche cuda. Z zachwytu nad życiem (Wydawnictwo Luna)

Szczera opowieść o sobie, odsłonięcie historii swojego życia przed czytelnikami – to wyzwanie dla twórcy. Po co stawać w prawdzie? Po co pisać książkę o swoich doświadczeniach, wyjawiać prawdę? Anna H. Niemczynow pokazuje, że choć los bywa bezlitosny, nikogo nie oszczędza i niczego nie ułatwia, nie wolno się poddawać. W ręce czytelników oddaje niezwykle szczerą publikację, która dopełnia jej twórczość. Ciche cuda to autobiografia i pamiętnik zarazem.

Anna H. Niemczynow w książce Ciche cuda nie kreuje się na bohaterkę czy zwyciężczynię. Jest za to rozbrajająco szczera, odważna, otwarta. Pokazuje, jak mocno jej przeżycia splatają się z twórczością. Czytelniczki mogą zobaczyć odbicie autorki w swoich ulubionych książkach.

Czyta się Ciche cuda jak doskonałą powieść, pamiętnik, momentami – psychologiczny poradnik. Trudno się oderwać! A po skończeniu lektury rodzi się pragnienie, by sięgnąć po wszystkie książki autorki i poznać jej twórczość jeszcze lepiej. Ciche cuda krzepią, dodają wiary, otuchy, otulają. Do tej książki można wracać na wyrywki i za każdym razem przeżyć coś nowego.

Najlepsza proza polska

Nagroda jury w kategorii prozy polskiej przypadła powieści W. & W. Gregory'ego Pętla. Autor proponuje bardzo ożywczą, żeby nie powiedzieć wybuchową historię, w której wydarzenia przypominają kostkę Rubika. Bohater kombinuje, jak wszystko złożyć w całość, ale ciągle coś mu nie wychodzi… Staje się zakładnikiem tytułowej pętli.

Pętla to powieść utkana z warstw, które są prawdziwym grzęzawiskiem znaczeń. Być może każdy czytelnik znajdzie więc inny klucz i trop. W tym także objawia się doskonałość tej zaskakującej, szalonej i frapującej książki.

Pętla jest historią, która ma w sobie mrok, niebezpieczeństwo, jakieś znamiona fanatyzmu. Wynika to nie tylko z wydarzeń, które przeżywa główny bohater, Piotr. On je generuje. Jego obsesyjna miłość do przyjaciela i partnerki, burzliwa przeszłość, a – w końcu – gorliwa wiara w Boga gmatwają rzeczywistość. Nawet imiona i przydomki bohaterów dają do myślenia: Anielica, Diablica, Mateusz, córka Magdalena. Nie sposób zignorować biblijnych nawiązań – a może raczej przytyków. Czy sam Piotr jest łotrem? Ofiarą? A może jednym i drugim?

Najnowsza powieść W. & W. Gregory'ego to uczta literacka, której nieprzewidywalność przyprawia o dreszcz. Czytelnik także daje złapać się w pętlę. A po przeczytaniu ostatniej kropki jeszcze długo próbuje ułożyć to wszystko w głowie. 

Niepozorna powieść o odkrywaniu rodzinnych tajemnic z przeszłości staje się mocnym i ważnym głosem o sprawach bardzo współczesnych. Właśnie takim zaskoczeniem okazuje się nagrodzona przez internautów w kategorii prozy polskiej powieść Anny Bichalskiej Po tamtej stronie lasu (HarperCollins Polska).

Po tamtej stronie lasu to opowieść o wykluczeniu społecznym, o braku akceptacji, o samotności. To także historia o relacjach i o tym, że w życiu zawsze może nastąpić pozytywny zwrot akcji. Dlatego warto mieć nadzieję i czekać na lepsze czasy.

Nie można zdradzać całego przekazu tej książki, by nie odbierać przyjemności z lektury. Anna Bichalska jednak odważnie mówi o sprawach społecznych, istotnych dla każdego człowieka, a jednocześnie wzrusza i wzbudza emocje. Nie brakuje w tej powieści ciepła, nadziei i uśmiechu. Warto po nią sięgnąć i samodzielnie zastanowić się nad otaczającym nas światem.

Najlepsza książka na zimę 2023 – kryminały i thrillery

Nagrodzona przez jurorów powieść Dowód przeciw tobie Katarzyny Żwirełło (Wydawnictwo Dreams) to klasyczny kryminał prowadzący czytelnika od motywu do zbrodni. Podążając za tropem sprawcy, analizując poszczególne wskazówki, odnajdujemy elementy splątanej układanki, która jest nie tylko intelektualną zabawą, ale i pozwala na emocje, jakie zawsze powinny towarzyszyć powieściom z dreszczykiem

Powieść Katarzyny Żwirełło pokazuje świat niejednolity, nieszablonowy, w którym role społeczne, w tym przypadku role policjantów i śledczych, nie stanowią sztywnego gorsetu póz. Komisarzom Joannie Motz i Piotrowi Rudowskiemu bliżej do komisarzy z literatury skandynawskiej niż do Herculesa Poirot. Nie mają swoich rytuałów, balansują na granicy prawa, niewiele w ich życiu jest pewne. Obarczeni wadami, a często nałogami, policjanci tego typu są lustrzanym odbiciem świata, z którego pochodzą mordercy, ale i ofiary. Nie stają w opozycji do zła, są w nim zanurzeni i potrafią je diagnozować, często dzięki własnym doświadczeniom. W efekcie daje to połączenie kryminału i thrillera, co może dostarczać czytelnikom dodatkowych emocji. Fabuła, tło i zagadka składają się w przypadku Dowodu przeciw tobie na solidną powieść dla odbiorców poszukujących historii, które porządkują naszą rzeczywistość i dają poczucie, że dobro zwycięża, a świat jest bezpieczny, bo banalność zła nie przemoże ludzkiej potrzeby walki z występkiem.

Brutalne zderzenie z rzeczywistością może być dla czytelnika szokiem. W nagrodzonej przez czytelników powieści Szymek (Wydawnictwo Czarna Owca) Piotr Kościelny nikogo nie oszczędza, ale pokazuje, jak przerażające konsekwencje ma brak akceptacji, przemoc i społeczne wykluczenie. Ta książka to mocna i pozbawiająca tchu lektura. 

Poszukiwanie swojego prawdziwego ja, swojej tożsamości jest częścią życia każdego człowieka. Jednak w niesprzyjającym, zagrażającym środowisku podążanie tą ścieżką staje się koszmarem. Hejt, nienawiść, prześladowanie potrafią stłamsić każdego. A już na pewno młodego człowieka, który dopiero wchodzi w dorosłość.

Piotr Kościelny pokazuje bardzo niebezpieczne mechanizmy. Obnaża prawdziwe twarze tych, którzy próbują narzucić innym „prawdziwy“ porządek świata. I jednocześnie daje przestrogę. Nadzieję odbiera, bo przecież od początku znamy zakończenie… A przynajmniej pewną jego część.

Poza tematyką społeczną, Kościelny nie stroni od klasycznego kryminału. Wątek mordercy, który zabija nastolatki, przewija się w książce, by powrócić na moment w bardzo, ale to bardzo zaskakującym finale! Polecić więc warto Szymka czytelnikom, którzy szukają w literaturze prawdy, bezkompromisowości i mocnego uderzenia. 

Wśród thrillerów jurorzy nagrodzili Krzyk orła Karin Smirnoff, czyli najnowszą odsłonę serii Millennium stworzonej przez Stiega Larssona.  

Smirnoff udało się stworzyć nie tylko podobną klimatycznie opowieść, ale też dobrze przemyślaną i poprowadzoną intrygę, w której nic do samego końca nie jest oczywiste – podkreśla użytkowniczka serwisu Granice.pl maitiri_books

– Jest niebezpiecznie, bo gra toczy się o wielkie pieniądze i rozgrywa na wysokich szczeblach, a zamieszani w intrygę ludzie nie cofną się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Jest mrocznie nie tylko z powodu osadzenia akcji z dala od miejskiego zgiełku, na dalekiej, mroźnej, zaśnieżonej północy, ale też dlatego, że Smirnoff daje czytelnikom możliwość poznania człowieka z jego najgorszej, najbardziej chciwej, zepsutej, okrutnej strony.

Krzyk orła to też książka zaskakująca i intrygująca. Powieść wciąga i trzyma w napięciu. I to nawet mimo akcji, która nie pędzi na łeb na szyję. Dynamika tej historii jest wyrównana i chociaż powieść ma momenty, kiedy odbiegamy od głównego wątku, trudno jest ją odłożyć przed poznaniem finału.

Zakończenie powieści nie zdradza wszystkiego, niektóre wątki pozostały otwarte i zapewne będą kontynuowane w kolejnych tomach cyklu. Krzyk orła to nie tylko doskonale skrojona intryga, to też wyraziści bohaterowie i ich skomplikowane losy, przeszłość, która lubi się o nich upomnieć i sekrety, które tylko czekają, aby ujrzeć światło dzienne.

Bestie są wśród nas. Mordercy, sadyści, socjopaci. Czy rozpoznamy ich na pierwszy rzut oka? Może jeden z nich to nasz sąsiad? Kolega z pracy? Proboszcz? W nagrodzonej przez internautów powieści Daria Orlicz przekonuje, że drapieżnik potrafi doskonale się maskować, a żądza mordu jest niemożliwa do okiełznania.

Jedna z nas musi umrzeć (HarperCollins Polska) to mroczny thriller, którego akcja rozgrywa się w niewielkiej miejscowości na Mazurach. Jednak zanim się tam przeniesiemy, poznajemy jego – potwora w ludzkiej skórze, który w Afryce bierze udział w krwawym mordzie kobiet. Jak się okazuje, samo patrzenie na porażający rytuał to dla niego za mało. Po jakimś czasie instynkt brutalnego mordercy odzywa się ze zdwojoną siłą. Po powrocie do Polski tajemniczy mężczyzna znajduje pierwszą ofiarę i zaspokaja swój głód zabijania. O całej sprawie oraz o zaginięciu kolejnej dziewczyny dowiaduje się youtuberka Lena „Osa“ Osowska, która jedzie na miejsce, by przygotować materiał na swój kanał z historiami true crime.

Daria Orlicz portretuje brutalnego mordercę, który z łatwością żyje w dwóch światach. Obnaża także ludzkie fascynacje zbrodniami, bo przecież cały segment „true crime“ to zagłębianie się w mroczne odmęty ludzkiej psychiki i autentycznych wydarzeń. Prawda bywa gorsza od najbardziej wymyślnej fikcji! Youtuberka Osa zdaje sobie z tego sprawę i dla znalezienia dobrej historii jest w stanie dużo zaryzykować.

Jedna z nas musi umrzeć to przestroga przed różnymi obliczami człowieka. To także opowieść o pragnieniach i własnych ułomnościach. O zazdrości, przemocy, utracie kontroli i o tym, że kiedy to wszystko się zadzieje, trudno o zwycięzców. Każdy coś przegrywa. To lektura mocna, jej akcja jest wartka, a zakończenie – nieprzewidywalne!

Najlepsze książki na zimę 2023 – powieści pełne emocji

Czego oczekiwać, sięgając po powieść świąteczną? Zapewne mnóstwo ciepła, słodkości i dobroci. Agata Suchocka idzie jednak własną drogą. W ręce czytelników oddaje słodko-gorzką historię, w której można zobaczyć samego siebie. A jurorzy odwdzięczają się pisarce, nagradzając Zimowe zapomnienie w kategorii powieści obyczajowych i romansów.

Agata Suchocka opowiada o wszystkich bolączkach, które przy okazji świąt odżywają w nas na nowo. Samotność, oczekiwania innych, ukryte pragnienia, które trudno zrealizować. Do tego proza życia. Główna bohaterka, Kaja, jest lekarką z ambicjami, ale pracuje w zwyczajnej, niewielkiej przychodni, która nie dostaje zbyt wielu środków na rozwój. Kaja także przestaje się rozwijać. Pojawienie się w jej życiu Piotra staje się powiewem świeżości. Miło jest poczuć poryw serca. Ukłucie zazdrości. Nadzieję. Niepewność. Ale też radosne oczekiwanie.

Piotr to trochę Scrooge, tyle że młody i zabójczo przystojny. Wypadek i nowe okoliczności sprawiają, że musi przewartościować swoje życie. Czy wykorzysta tę szansę? I czy naprawdę można zacząć wszystko od nowa? Na to nigdy nie jest za późno!

Choć Agata Suchocka nie szczędzi w swojej prozie odrobiny czarnego humoru i goryczy, to jednak znajdziemy w Zimowym zapomnieniu dużo ciepła i życzliwości. Prostej wiary w drugiego człowieka. Nie jest to historia oczywista i przewidywalna, akcja toczy się wartko, a bohaterowie mają w sobie pewną teatralność. I właśnie to sprawia, że tak łatwo pozwolić się tej powieści całkowicie pochłonąć! Zimowe zapomnienie to świetna podróż, która wlewa w serducho trochę ducha świąt.

Przyjaźń to relacja niezwykła, bo utkana z wielu uczuć. Nie brakuje w niej miłości, wzajemnej troski, poczucia duchowego pokrewieństwa. Ta prawdziwa powinna trwać do końca życia. Co może stanąć jej na drodze? Między innymi ten temat porusza Katarzyna Grabowska w swojej najnowszej powieści Miłość wbrew regułom (Wydawnictwo Replika).

Miłość wbrew regułom to opowieść o tym, jak bardzo poplątane są ludzkie ścieżki i jak wiele błędów popełniamy. Bohaterowie wyrządzają sobie krzywdy, choć przecież nikt nie chce zadawać cierpienia. 

Grabowska tworzy też opowieść o przyjaźni, która wiele może przyjąć, ale nie jest relacją niezniszczalną. Przyjaźń nie jest przecież instynktowna i aż tak głęboka, jak miłość matki do dziecka. Może nie wytrzymać każdej próby.

Książka Grabowskiej to – w końcu – opowieść o wyborach i ich konsekwencjach. O tym, jak napędzają je namiętności i pragnienia, a rzadziej rozsądek. Pytanie, jak bohaterowie zniosą konsekwencje? O tym przekonać się można w trakcie lektury.   

Najlepsza książka na zimę – fantastyka, horror

Jak będzie wyglądał koniec świata? Czy będą to spektakularne i tragiczne w skutkach wybuchy i eksplozje? Wielkie powodzie lub susze? Wojny? Głód? A może o końcu świata wiedzieć będzie garstka wybrańców, która przygotuje się na to wydarzenie i jakimś cudem spróbuje je przeżyć? Dystopijną wizję zakończenia znanej nam rzeczywistości prezentuje czytelnikowi Jen Wilde w nagrodzonej przez jurorów i internautów powieści Oto jak kończy się świat (Books4YA).

Oto jak kończy się świat to bardzo dynamiczna powieść, która zabiera czytelnika w szaloną podróż. Z ubogiej dzielnicy trafiamy w progi bogatych nowojorczyków, przemierzamy korytarze snobistycznej Akademii Webbera, by – wreszcie – trafić do ekskluzywnego budynku, w którym odbywa się bal maskowy dla bogaczy. Już te skrajności zapierają dech w piersiach, nie wspominając nawet o wydarzeniach, jakich czytelnik wkrótce stanie się świadkiem. A to, co dzieje się podczas balu, wymyka się wszelkim wyobrażeniom. Odkrycie niewyobrażalnego spisku, tajne przejścia, skrytki, pogonie, walki i strzelaniny – to tylko niewielki wycinek tego, co czeka na czytelników. Powieść Oto jak kończy się świat przypomina gotowy scenariusz dystopijnego filmu akcji, który będzie trzymał w napięciu do ostatniej minuty.

Autorka, Jen Wilde, szczegółowo opisuje nierówności społeczne i homofobię. Pokazuje, że wciąż do głosu i władzy dochodzą bogaci biali mężczyźni, którzy próbują tworzyć „idealny” świat według swoich, często chorych zasad. Jen Wilde uświadamia czytelnikom, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się osoby z autyzmem, a także społeczność LGBTQ+. Jak niewiele znaczą hasła równościowe, jak pozornie otwarte na wolność poglądów społeczeństwo czy rzekomo wspierające chorych i niepełnosprawnych osoby tak naprawdę piętnują wszystkich, którzy nie stosują się do tradycyjnych norm społecznych. Wizja, jaką prezentuje Jen Wilde, nie należy do najszczęśliwszych. Nie oznacza to jednak, że odbiera nadzieję. Dopóki w ludziach będzie się tlić chęć walki o wspólne dobro, dopóty świat się nie skończy.

Najlepsza książka na zimę – publikacje z historią w tle

Wyjątkowa, poruszająca, niezwykła – tak należałoby określić nagrodzoną w kategorii z historią w tle powieść Urszuli Gajdowskiej pod tytułem Zaklęta w ciszy (Wydawnictwo Lucky). To historia, która podbije serca miłośników Wichrowych wzgórz czy Dziwnych losów Jane Eyre. Jednak jej wartość i przesłanie trudno porównać do czegokolwiek innego!

Rzadko spotyka się powieści, w której iskrzenie pomiędzy dwójką bohaterów jest tak silne i tak bardzo udziela się czytelnikowi. Coś wspaniałego! Dzięki temu czytelnicy kibicują Florence i Fryderykowi od samego początku. To, jak wspaniale wypadają u Gajdowskiej bohaterowie męscy, którzy w powieściach historycznych bywają przewidywalni i stereotypowi, robi wrażenie. W powieści Zaklęta w ciszy panowie budzą sympatię i prawdziwe emocje. A cała historia ich rodziny wciąga i angażuje. Można się zatracić.

Proza Urszuli Gajdowskiej przepełniona jest czułością i swego rodzaju wdziękiem. Autorka ma talent do przelewania autentycznych emocji na papier. Trudno odłożyć jej powieść, czytelnik za wszelką cenę chce wrócić do tego świata, do tych czasów! To wspaniała przygoda, która budzi apetyt na kontynuację losów bohaterów. 

W kategorii esejów i książek wspomnieniowych najwięcej głosów czytelników zdobyła książka Ciche cuda. Z zachwytu nad życiem, która otrzymała także nagrodę główną w tegorocznym plebiscycie.

Jurorzy wśród esejów nagrodzili za to publikację Marka Węcowskiego Tu jest Grecja! Antyk na nasze czasy (Iskry)

Autor w swojej publikacji pokazuje, w jak trudnych czasach przyszło nam żyć. Wróciły czasy, kiedy wielka historia nabrała okrutnego i groźnego wymiaru. Współczesny człowiek musi mierzyć się z perspektywą kryzysu w gospodarce, który wpływa na problemy liberalnej demokracji, pandemii niebezpiecznych chorób, ludzkiego cierpienia i wojny w Europie, która miała nigdy nie nawiedzić już tego kontynentu. Autor pokazuje, jak wiele mądrości możemy zaczerpnąć z wiedzy i doświadczeń... starożytnych Greków.

W końcu to starożytna Grecja jest kolebką naszej cywilizacji. To ich kultura, wierzenia, sztuka, teatr, sposoby spędzania wolnego czasu, ale też prowadzona przez nich polityka ukształtowały współczesność. Rzecz w tym, że często o swoim dziedzictwie kulturowym zapominamy. Marek Węcowski przygląda się starożytnej Grecji i związanym z nią ludziom – od Homera do Aleksandra Wielkiego. Pokazuje, jak dawniej radzono sobie z problemami i kryzysami i jak wiele możemy się dzięki temu nauczyć. 

Najlepsza książka na zimę 2023 - propozycje dla młodych czytelników

Do szczególnie niezwykłych miejsc należy ulica Pazurkowa, gdzie wciąż bardzo wiele się dzieje. W należącym do serii Ulica Pazurkowa nagrodzonym przez jurorów jako najlepsza książka dla najmłodszych czwartym już tomie przygód sympatycznych bohaterów na czytelnika czeka nie lada wyzwanie. Tym razem Zaklinacz kotów (Wydawnictwo Bis) pokaże, na co go stać.

Opowieść o przyjaciołach z ulicy Pazurkowej skierowana została do uczniów młodszych klas szkoły podstawowej. Dzieci ucieszą się ze spotkania psio-kocio-ludzkich bohaterów, których przecież doskonale znają z poprzednich trzech tomików serii: biorąc wraz z nimi udział w zakrojonej na szeroką skalę akcji ratującej uwięzione na wysokości koty, będą się znakomicie bawić.

Mnóstwo opisanych przez autorkę sytuacji oraz zachowań (w szkole, w domu i na podwórku) stanowi okazję dla rodziców, którzy w rozmowach z dziećmi będą mogli omówić zagadnienia relacji koleżeńskich, współdziałania w grupie oraz pomocy udzielanej innym. Pouczającą treść historyjki wzmagają sympatyczne, kolorowe, całostronicowe ilustracje autorstwa Katarzyny Zielińskiej, natomiast wewnętrzne strony okładki prezentują zwielokrotnione grafiki ukrywających się wśród wierzbowych gałązek kociaków. Ważne są też: duży format książki, twarda okładka, sztywne kartki i powiększone odstępy między linijkami. Publikacja Wydawnictwa Bis uczy i bawi. Jest więc warta uwagi.

Dzięki nagrodzonej przez internautów w kategorii „dla najmłodszych" wzruszającej opowieści Małgorzaty Masłowieckiej Lawenda i gadające koty (Wydawnictwo Lemoniada) czytelnik przekona się, jak ważna jest bliskość drugiego człowieka.

Książka Lawenda i gadające koty napisana została wprawdzie z myślą o dzieciach, jednak z chęcią sięgną po nią również dorośli. Nikt z odbiorców, bez względu na wiek, nie przejdzie obojętnie (przy okazji wyleje mnóstwo łez) wobec tego, co wydarzyło się najpierw w niewielkim domku pośrodku magicznej łąki, potem w Domu spokojnej starości „Pod jesionami”, następnie w wieżowcu na środku osiedla wyłożonego starannie kostką brukową, wreszcie – za sprawą trzech niezwykłych, gadających kotów – na ogródkach działkowych, gdzie wiele się wydarzy, pojawią się nowi bohaterowie, rozwiązanych zostanie też mnóstwo dylematów. Warto wczytać się w tę opowieść o przyjaźni (jeżeli jest szczera, nie przemija), szczęściu (wtedy jest prawdziwe, kiedy się nim dzielimy) oraz dobroci (im więcej dajesz, tym więcej otrzymujesz).

Ciepła opowieść o Lawendzie z lawendowym noskiem zapisana została na wzorzystych kartkach zamkniętych w pachnącej okładce (potarcie jej wyzwala zapach lawendy). Wzruszającą treść uzupełniają piękne, klimatyczne, kolorowe ilustracje autorki. Wplecione w tekst informacje dotyczące roślin znacznie podnoszą wiedzę czytelnika, a życiowe mądrości (niektóre kocie!) warto wziąć do serca. Chętni mogą skorzystać z zamieszczonego na końcu pomysłu #zróbtosam i wykonać lawendowe saszetki.

Małgorzata Starosta zna się chyba na magii, bo w nagrodzonej przez internautów w kategorii „dla starszych dzieci" książce  Godzina czarów (Wydawnictwo Dwukropek) z łatwością wciąga czytelnika w świat, gdzie legendy zaklęte na kartach starych ksiąg okazują się żywe i tylko czekają na moment, aż pojawi się ktoś, kto będzie mógł rozwikłać zagadkę. Główna bohaterka, Nina, początkowo nie wie, że wszystkie niezwykłe wydarzenia, jakie mają miejsce w domu, nie są wcale przypadkowe. Z zacięciem godnym Sherlocka Holmesa rusza więc śladem wskazówek. Z rozdziału na rozdział emocje rosną!

Godzina czarów urzeka nie tylko świetnie skonstruowaną historią, ale też kreacjami bohaterów. Miłośnicy takich seriali jak Wednesday czy Sabrina, nastoletnia czarownica od razu poczują, jak otula ich niesamowity klimat magii, jesiennej zawieruchy, a – przede wszystkim – zapach starych książek. Od tej powieści biją ciepło i radość. Można na chwilę wejść, tak jak Nina, do innego świata, w którym choć dzieją się czasem rzeczy niepokojące i straszne, to jednak wiemy, że ostatecznie wszystko musi znaleźć swój szczęśliwy finał. Ale czy aby na pewno? Zaskakujące zakończenie Godziny czarów sprawia, że nic nie jest oczywiste!

Powieść Małgorzaty Starosty polecić warto czytelnikom w każdy wieku. Ta książka rozpala wyobraźnię, odwołuje się do sympatii z dzieciństwa (czary! Harry Potter!), ujmuje też lekką narracją i poczuciem humoru.

Badania nad zwierzętami trzymanymi w zamknięciu wykazały, że pomimo stworzenia im warunków życia zbliżonych do naturalnego środowiska, przestają działać zgodnie z instynktem i nie rozwijają typowych zachowań społecznych. Niemożliwą do opanowania tęsknotę za wolnością pokazuje nagrodzona przez jurorów wśród propozycji dla starszych dzieci książka Zbój (Wydawnictwo Agora), wzruszająca opowieść o tym, co w życiu ważne. Joanna Jagiełło napisała ją w oparciu o autentyczne wydarzenia (z miasta rozrywki Western City w Ścięgnach koło Karpacza w lipcu 2021 roku uciekły dwie lamy, samiczkę szybko złapano, samiec natomiast błąkał się po Karkonoszach cztery miesiące). Autorka ukazała wydarzenia w taki sposób, jakby wszystko działo się naprawdę, tu i teraz, doskonale odzwierciedlając targające Zbójem wątpliwości, emocje, próby pokonywania przeszkód, tak bardzo potrzebna wytrwałość w dążeniu do celu. Czy Zbójowi uda się dotrzeć do Peru – kraju praprzodków za wielką wodą, gdzie za Śnieżną Górą żyją lamy na wolności? Czy w tajemniczym ogrodzie Ducha Gór odnajdzie zapewniający wieczne szczęście magiczny kamień, jeżeli ciągle musi wracać, pytać, pomagać oraz ratować z opresji? Jak wykorzysta zdobytą mądrość i nowe doświadczenia?

Przez strony opowieści nieustannie przewija się tęsknota za wolnością, pogoń za szczęściem, troska o marzenia, próba odnalezienia własnego miejsca na ziemi, a także pewność, że wyborów trzeba dokonywać, decyzje podejmować, a wspomnienia pielęgnować. Plastyczne opisy przenoszą czytelników w opisywane miejsca, trafne spostrzeżenia pobudzają do refleksji. Lektura wzbogaca przyrodniczą wiedzę czytelnika, zachęca do działań na rzecz ochrony środowiska, pomaga zrozumieć, co w życiu liczy się najbardziej. Przepiękne, dopracowane w szczegółach ilustracje Marcina Minora odzwierciedlają i uzupełniają treść, na długo zatrzymując wzrok czytelnika. Jest jeszcze twarda okładka, sztywne kartki oraz pojawiające się na początku i końcu rozdziałów czarno-białe grafiki dzikich zwierząt. Wszystko to zachęca do wielokrotnego sięgania po lekturę. Opublikowana w serii Zwierzaki książka Zbój pozwala wzruszyć się, przeżywając niecodzienną przygodę.

Gęsta i duszna atmosfera oraz totalne pustkowie. Szutrowa droga w głębi lasu. Kamper, w którym uwięzionych zostaje szóstka nastolatków. I snajper, który grozi, że będzie strzelał, jeśli jedno z podróżnych nie wyjawi mu swojej tajemnicy. Taki dramatyczny i trzymający w napięciu scenariusz serwuje czytelnikom Holly Jackson w swojej najnowszej powieści Ocalało pięciu (Books4YA).

Ocalało pięciu to mroczna i mocno klaustrofobiczna historia, która wzbudza dreszcze i niepokój. Wszyscy są podejrzani, każdy ukrywa jakiś sekret. Książkę czyta się błyskawicznie, gdyż akcja – choć toczy się w ciasnym, dziewięcioipółmetrowym kamperze – okazuje się niespodziewanie dynamiczna i obejmuje również liczne retrospekcje. Holly Jackson z niebywałą precyzją opisuje duszne i gorące wnętrze kampera, w którym wybuchają skrajne emocje: od zdenerwowania i strachu, przez przerażenie, po złość i fizyczną agresję. Tutaj wszystkim puszczają nerwy, każdy jest na skraju wytrzymałości, a do głosu dochodzą najgorsze i najbardziej prymitywne instynkty przetrwania.

Holly Jackson czytelnicy mieli okazję poznać za sprawą fenomenalnej trylogii Przewodnik po zbrodni według grzecznej dziewczynki. W Ocalało pięciu autorka daje popis swojej pomysłowości i wnikliwości w konstruowaniu intryg. A ta jest w najnowszej powieści Holly Jackson iście piramidalna.

Ocalało pięciu to zupełnie inna historia niż ta, ujęta w Przewodniku... Tutaj akcja rozgrywa się niemal na oczach czytelnika. Z minuty na minutę śledzimy rozwój coraz bardziej dramatycznych i przerażających wydarzeń. Ocalało pięciu to mocna, bardzo satysfakcjonująca powieść nie tylko dla nastolatków, ale po prostu dla wszystkich miłośników powieści kryminalnych.

Startowanie w dorosłość jest koszmarnie stresujące. Mało się wie o życiu, a trzeba wybierać studia, martwić się egzaminami i… zastanawiać się, o co chodzi z miłością. Przecież większość z nas bardzo jej pragnie. Tego wszystkiego doświadcza Marisa, główna bohaterka debiutanckiej powieści Emilii Jachimczyk, zatytułowanej Nigdy, przenigdy… (Wydawnictwo Jaguar)

Emilia Jachimczyk rzuca swojej bohaterce mnóstwo wyzwań. Marisa porusza swoją wrażliwością i niepewnością. Obserwujemy, jak z nastolatki zamienia się w młodą dorosłą kobietę, która chciałaby stać się bardziej sobą. Czy najlepszy przyjaciel jej  w tym pomoże, czy okaże się zaporą? Warto się o tym przekonać!

Nigdy, przenigdy… czyta się z uśmiechem i wypiekami na twarzy. To słodko-gorzka historia, okraszona dowcipem. Świetna rozrywka, ale też refleksyjna opowieść o młodym życiu, o znaczeniu przyjaźni i bolączkach wielkich decyzji. Można się wzruszyć, śmiać na głos, a czasami trochę powzdychać. To świetna propozycja dla młodszych i starszych czytelników!

To już wszystkie publikacje nagrodzone w plebiscycie „Najlepsza książka na zimę 2023". Ze wszystkimi zgłoszonymi tytułami zapoznać się można na stronie www.ksiazkanazime.pl. Recenzje zaś biorących udział w konkursie książek, ich fragmenty, a także obszerne opinie czytelników znajdziecie, oczywiście, w naszym serwisie.  

Tagi: literatura,

Zobacz także

Musisz być zalogowany, aby komentować. Zaloguj się lub załóż konto, jeżeli jeszcze go nie posiadasz.

Recenzje miesiąca
Sekrety domu Bille
Agnieszka Janiszewska
Sekrety domu Bille
Cienie dawnych grzechów
Mieczysław Gorzka ; Michał Śmielak
Cienie dawnych grzechów
Alfabet polifoniczny
Tomasz Jastrun
Alfabet polifoniczny
Morderstwo z malinką na deser
Monika B. Janowska
Morderstwo z malinką na deser
Witajcie w Chudegnatach
Katarzyna Wasilkowska
Witajcie w Chudegnatach
Freudowi na ratunek
Andrew Nagorski
Freudowi na ratunek
Do roboty!
Katarzyna Radziwiłł
Do roboty!
Pokaż wszystkie recenzje