"Cienka jest granica między niebem a piekłem. Dlaczego więc gorycz przenika do słodkości z taką łatwością?"
"Cienka granica" to debiutancka powieść Anety Palki wydana w lipcu tego roku. Przyznam, że jak tylko zobaczyłam ją w zapowiedziach poczułam do niej nieodparte przyciągnie. Książka dotarła do mnie w ramach book tour organizowanym przez autorkę już jakiś czas temu, jednak dopiero teraz miałam możliwość sie za nią zabrać.
Już po pierwszych stronach przepadłam.
Fabuła powieści bardzo szybko angażuje czytelnika. W początkowych partiach tekstu poznajemy dwie, zupełnie obce sobie kobiety: Maję i Ewelinę. Już na pierwszy rzut oka dzieli je wszystko. Choć obie mają czysty start, jedno niefortunne wydarzenie w życiu Eweliny sprawia, że jej los obiera określony kierunek. W kolejnych rozdziałach przenosimy się do Mai i tutaj zatrzymujemy się na dłużej. Poznajemy kobietę, która ma już ustabilizowaną pozycję w życiu. Jest szczęśliwą żoną i matką, czynną zawodowo. Gdy otrzymuje pierwszy anonim całkowice bagatelizuje jego wagę. Z czasem jej życie ulega zmianie i to nie tylko za sprawą niejasnej korespondencji. Niespodziewanie domowy mir burzy Sebastian, przypadkowo poznany w pracy mężczyzna.
Początkowo nie mogłam znaleźć żadnego powiązania między poznanymi kobietami, dopiero z biegiem czasu zaczęły mi się nasuwać pierwsze podejrzenia. Jak się okazało, słuszne. Niemniej, w żaden sposób nie pozbawiło mnie to przyjemności z lektury. Czułam się mocno zaangażowana w losy Mai i po ciuchy współczułam jej położenia. Doskonale rozumiałam jej rozterki, wszak kobieta poza mężem na papierze potrzebuje też zaangażowanego partnera.
"Cienka granica" to kolejna przeczytana przeze mnie w ostatnim czasie książka, która traktuje o zdradzie popełnionej przez kobietę. Krok ten za każdym razem okupiony był ogromnymi wyrzutami sumienia, mimo tego, że w obu przypadkach partnerka pozbawiona była ciepła ze strony męża.
Nie chciałabym jednak skupiać się tu wyłącznie na motywie zdrady, gdyż jest on tylko jednym z wielu w tej książce. "Cienka granica" jest tak rozbudowaną powieścią, że trudno wybrać tu ten jeden, najważniejszy wątek. Nie znaczy to, że zostały one potraktowane pobieżnie - nie, to naprawdę obszerna powieść, która może odstraszać swoim gabarytem. Jednak zaręczam, że gdy tylko rozpocznie się lekturę, przestanie to mieć dla Was jakiekolwiek znaczenie. Wręcz przeciwnie, będziecie chcieli by ta historia trwała i trwała. Przynajmniej, ja tak miałam. Nieodwołalnie pokochałam pióro autorki.
Na uwagę zasługuje zakończenie. Tak naprawdę wyjaśnienie tej historii poznajemy jakieś 150 stron przed końcem książki. Przyznam, że trochę miałam obawy czy dalsza lektura okaże się równie emocjonująca. Niepotrzebnie. Właśnie taka była. Ba! Finał tej historii wbił mnie w fotel. Pokazał, że tak naprawdę nikomu nie można ufać.
Serdecznie polecam.
Moja ocena 9/10.
Wydawnictwo: Lucky
Data wydania: 2025-07-21
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię:
Katarzyna Jabłońska