Przedpremierowa recenzja
Bardzo czekałam na drugi tom z serii Córki żywiołów.
Po ziemi nadszedł czas na powietrze.
Jeśli nie czytaliście pierwszego tomu, to nic nie szkodzi, bo historie można czytać całkowicie oddzielnie.
Chociaż zachęcam do zapoznania się z obydwoma, bo naprawdę warto a w pewnym momencie mamy te same postacie, co w Córce ziemi.
Ava odkrywa na nowo siebie, odzyskuje wenę a także odkrywa tajemnice nie tylko odległej przeszłości ale również swojej własnej, najbliższej rodziny.
A to wszystko za sprawą tajemniczej przesyłki oraz pewnej ważki.
Pasjonująca podróż przez czas, przestrzeń i naturę.
Pełna magii, tajemnic i miłości oraz rodzinnej atmosfery.
Nie zabraknie także niebezpieczeństw, wszak zawsze ludzie stawali się bezwzględni gdy czegoś nie potrafili objąć rozumem, zwłaszcza dawniej to pojmowanie świata było o wiele węższe.
Fascynujące postacie, szczególnie Duna i Tara, które wprowadziły elementy baśniowe do tej historii, pozwalają nam na przeniesienie się do świata, w którym człowiek łączy się z naturą a połączenie to jest magiczne zarówno w przenośni jak i dosłownie.
Lalie, która musiała przejść tak wiele...
Biedna Lalie, zdradzona przez osoby najbliższe, zostawiona praktycznie sama sobie na szczęście ma cudownych rodziców - a tych dwoje znacie już z poprzedniego tomu, tak samo jak pewną rzeźbiarkę.
Jeśli nie znacie, to nic straconego, najważniejsze kwestie są przytoczone również tutaj po krótce.
Pięknie było móc spędzić czas z tą lekturą, czarującym piórem autorki i otoczoną przez las.
Niestety jedna rzecz, która mi nieco obniżyła notę to to, że Córka powietrza skupia się mocno na relacjach damsko męskich (i bynajmniej nie mam na myśli w scen intymnych), o wiele bardziej niż poprzedni tom, przez pewien czas pozostawiając sylfy i więź z żywiołem na bocznym torze, zapomnianą.
Szczęśliwie wracamy jeszcze do tej magii, do tego ukojenia a po drodze mamy kilka plot twistów, które wirują naszymi bohaterkami niczym tornado.
A odcięcie od natury okazało się koniecznością.
Ta historia uczy nas wiele o naturze ludzkiej, relacjach i więziach z innymi ludźmi.
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2024-09-25
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 528
Dodał/a opinię:
Bookszonki
Nowe życie jest jak wytworna suknia, pod którą ukryłam żal, lęki i pragnienia. Ale pod tymi wszystkimi koronkami, atłasami i muślinami wciąż jestem ja ze swoimi prawdziwymi uczuciami.
Bianka nikogo i niczego nie kocha bardziej niż muzyki. Gdy pewnego dnia jej rodzina staje na krawędzi bankructwa, dziewczyna zgadza się przyjąć niecodzienne...
Kiedy Łucja pierwszy raz zobaczyła pałac rodziny Kreiwetsów, od razu poczuła, że w starych komnatach zdarzyło się coś wyjątkowego. Małe miasteczko, urokliwy...
Najważniejsze to być uważnym, żeby niczego nie przeoczyć, bo małe zmiany prowadzą nas do wielkich odkryć. A to, na co często nie zwracamy uwagi, może nadać naszemu życiu zupełnie inny bieg i ostatecznie zaprowadzić nas do miejsca, gdzie czekają na nas naprawdę wyjątkowe rzeczy.
Więcej