Polubiłam Conenę, córkę Cohena Barbarzyńcy, i... to tyle z plusów. Niestety bohaterka nie występuje w innych książkach z cyklu. Było kilka scen zabawnych, trafnych, ale w większości towarzyszy czytelnikowi chaos. Kilka dni po lekturze ciężko by mi było powtórzyć przebieg wydarzeń. Wystarczy chwila nieuwagi, żeby stracić orientację. Czterej Jeźdźcy wyjątkowo mnie irytowali. Gdybym zaczęła czytać Świat Dysku od początkowych przygód Rincewinda, czułabym się mocno zniechęcona.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2005-04-18
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 296
Tytuł oryginału: Sourcery
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Dodał/a opinię:
mysilicielka
Ostatnia powieść ze Świata Dysku. Drżenie światów. Głęboko w Kredzie coś się poruszyło. Sowy i lisy to wyczuwają. Tiffany także, przez swoje buty. To...
Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh-Morpork miał wszystko.Ale teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości,pozbawiony nawet ubrania...
"– Chciałem powiedzieć (...) że na tym świecie jest chyba coś, dla czego warto żyć.
Śmierć zastanowił się przez chwilę.
KOTY, stwierdził w końcu. KOTY SĄ MIŁE.
Więcej