Książka początkowo wydaje się nudna lecz później się akcja rozkręca. Jak dla mnie akcja książki bardzo przewidywalna chociaż czyta się ją bardzo lekko i momentami potrafi wciągnąć. Bohaterkami książki są cztery kobiety. Trzy z nich to siostry natomiast czwarta z nich to ich przyszła macocha.
Najstarszą z kobiet jest Marina. Marzy ona o dziecku lecz ciągle jej się nie udaje zajść w upragnioną ciąże. Ze swych trosk zwierza się przyjaciółkom lecz jest to prawdopodobnie jej błąd (a może nie) gdyż jedna z przyjaciółek zachodzi w ciążę z jej mężem. Życie Mariny wywraca się do góry nogami. Sprzedaje ona udziały w firmie oraz swoją część domu i wyjeżdża na wyspę gdzie spędzała wakacje jako nastolatka. Wyjazd ten okazuje się dla niej strzałem w dziesiątkę. Wynajmuje tam domek u wdowca-ojca trzech dorosłych córek. Marina na wyspie znajduje miłość, przyjaźń i w niedługim czasie zostaje matką i babką. I nie przeszkadza jej że córki które od tej pory ma są już całkiem dorosłe. I nawet gdy na wyspę przybywa jej były mąż z niemowlęciem nie jest to w stanie skłonić jej do porzucenia tego miejsca i tych ludzi.
Abbie to najstarsza z sióstr. Po śmierci matki (dziewczynka miała wtedy 15 lat) przejmuje ona opiekę nad młodszymi (o dwa i osiem lat) siostrami. Z tego powodu nie poszła na studia dlatego jest najmniej wykształconą z sióstr. Wraca ona na wyspę wezwana przez najmłodszą z sióstr-Lily gdyż średnia z dziewcząt-Emma popada w depresję po porzuceniu przez ukochanego. Abbie to rozsądna młoda kobieta która matkuje siostrom oraz po części czuje się za nie odpowiedzialna. Dlatego też zakłada firmę która oferuje opiekę nad dziećmi i osobami starszymi. W ten sposób usiłuje zapewnić rodzinie pieniądze aby ojciec nie musiał sprzedawać domu i łodzi. Abbie zakochuje się w jednym ze swoich pracodawców i jego czteroletnim synku. I jak było do przewidzenia stają się kochającą rodziną.
Emma to średnia z sióstr. Poznajemy ją można powiedzieć jako osobę zaradną która ma kochanego faceta, dobrze płatną pracę i aby zadbać o przyszlosc ojca odklada dla niego pieniądze. Jednak szczęście nie trwa wiecznie. Na rynku jest coraz większy kryzys więc traci pracę i oszczędności a żeby tego było mało zostaje porzucona przez narzeczonego. Wraca ona do domu i rozpoczyna pracę z Abby. U jednej z pracodawczyń poznaje swojego przyszłego męża a w domku obok mieszka kobieta która jest jej bliska bo przeszła podobne porzucenie przez ukochanego. Emma zaprzyjaźnia się z Mariną i w ogóle nie przeszkadza jej że ta spotyka się z jej ojcem.
Najmłodsza i najbardziej rozpuszczona z sióstr to Lily. Dziewczyna początkowo wydawała mi się bliska z racji tego jak była traktowana jako najmłodsza z sióstr. Pomiędzy Abby i Emmą jest tylko dwa lata różnicy dlatego są sobie bliskie nie to co młodsza o osiem lat Lily. Dziewczyna czuje się odtrącona dlatego stara się zwrócić na siebie uwagę sióstr. Jako jedyna nie przepada za Mariną lecz pod koniec przekonuje się do tej kobiety. Lily pracuje dla jednej z gazet dlatego można powiedzieć że jej życie to ciągłe imprezy i dlatego nieraz zawala domowe obowiązki.
Informacje dodatkowe o Czas przypływu:
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2012-03-20
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
978-83-7839-078-7
Liczba stron: 432
Dodał/a opinię:
takahe
Sprawdzam ceny dla ciebie ...