Wolisz true crime czy reportaż? Ja wolę true crime, kiedy autor snuje opowieść o zbrodni dużo lepiej mi się ją czyta niż suche fakty.
Dziś przychodzę z recenzją kolejnego true crime od pana Jacka Piekiełko. "Doberman", w którym autor opisał życie i zbrodnie Aleksandra Spiesiewcewa bardzo mi się podobał. Tak więc gdy dowiedziałam się, że autor pracuje nad nowym true crime bardzo na nie czekałam.
Znów poznajemy złoczyńcę z Rosji, a ściślej ostatniego bandytę z ZSRR. Sergiej Madujew, a właściwie Ali Arbijewicz Madujew urodził się w kołhozie. Od najmłodszych lat miotał się między życiem na ulicy, a życiem z matką, która często była internowana. By przeżyć na ulicy musiał nauczyć się kraść, co weszło mu w krew i w dorosłym życiu również utrzymywał się dzięki rozbojom. Nie miał na to jednak dużo czasu, ponieważ w całym swoim dorosłym życiu tylko siedemnaście miesięcy spędził na wolności. Złodziej wychowany przez ulicę w pierwszej chwili kojarzy mi się z "chamem" jednak to nie ten przypadek. Sergiej potrafił być szarmancki, czarujący, kulturalny. No chyba, że ktoś wyczerpał jego cierpliwość, wtedy ten amant sięgał po pistolet, był w stanie zastrzelić człowieka bez mrugnięcia okiem. Czy gdyby dzieciństwo Madujewa wyglądało inaczej mógłby być porządnym obywatelem? Nie wiem, ale to pytanie będzie towarzyszyło mi jeszcze długo i myślę, że sam ten fakt świadczy o kunszcie pisarskim autora, skoro zasiał we mnie to ziarno niepewności.
Ponadto Jacek Piekiełko doskonale oddał klimat i nastroje w ZSRR gdzie alkohol lał się strumieniami, a codzienność miała różne odcienie szarości. Podoba mi się styl autora, który w sposób dosadny, ale nie nazbyt wulgarny opisuje zbrodnie, jak zwykle z przyjemnością przewracałam strony. I tylko czuję lekki niedosyt związany z przeszłością Madujewa- nagle się pojawia i rabuje domy. Dowiadujemy się trochę o jego przeszłości, poznajemy parę mrocznych wspomnień, wiemy, że kiedyś już uciekał z więzienia, okradł złodziei, ale jak to wszystko było? Jednak gdyby się tak wgłębiać książka pewnie musiała by być dwa razy dłuższa.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2023-07-26
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 306
Dodał/a opinię:
Czytamtu
W świecie iluzji nic nie jest tym, czym się wydaje. Gdzie kończy się prawda, a zaczyna manipulacja? Mikołaj Mortysz - błyskotliwy, bezwzględny i żądny...
To miał być najszczęśliwszy dzień w ich życiu… Ernest Doroszewski ma świetną pracę i piękny dom w malowniczej Pszczynie. Przed nim najważniejszy...