Katarzyna Wolwowicz w szóstym spotkaniu z komisarz Olgą Balicką w powieści pod wiele znaczący tytułem „Części zamienne” proponuje temat odrażający a mianowicie proceder wymiany ludzkich organów. Odrażający bo pozyskanie czy wymiana ludzkich organów do przeszczepu odbywa się w powieści w sposób nielegalny i zabroniony prawem oraz urągający ludzkiej godności. Słowa, że ludzkie życie jest bezcenne w obliczu tej powieści dają wiele do myślenia. Bo czym tak naprawdę jest ciało ludzkie skoro jest warte około 700 000 zł. Oczywiście pod warunkiem, że cały komplet części zamiennych jest w miarę świeży i zdrowy chociaż nie jest to warunek. Jak zawsze, bo już mnie do tego autorka przyzwyczaiła, Pani Katarzyna proponuje opowieść zwrotną, nieprzewidywalną, nawet w tych aspektach społeczno-moralnych, zaskakującą w dialogach i niejednoznaczne zakończenie powieści będące zapewne wstępem do następnej historii. Osobiście na swój sposób przeżyłem scenę pojednania Olgi z nieżyjącymi jej rodzicami. Powieść z uwagi na swój charakter może wstrząsnąć co bardziej wrażliwymi czytelnikami a i pewnie będą tacy co zakrzykną, że to niemożliwe. Pamiętacie Łódź i pavulon w karetkach pogotowia? W tym czasie mieszkałem w niewielkim mieście. Był tam jeden zakład pogrzebowy, później pojawił się drugi, pojawiła się konkurencja na rynku a we mnie pojawił się niepokój. To tak czarnym humorem kończąc!
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2024-05-15
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 384
Dodał/a opinię:
Andrzej Trojanowski
Faceci zawsze będą tobą rządzić, o ile nie wytyczysz wyraźnej granicy.
Weronika zakochuje się bez pamięci w starszym od siebie onkologu dziecięcym Dawidzie. Para błyskawicznie decyduje się na ślub. Dziewczyna jest przeszczęśliwa...
Jagoda Zdrojewska wiedzie cudowne życie. Jest piękna, zamożna, a jej mąż to znany neurochirurg. Gdyby tego było mało, kobieta ma pracę marzeń. Odwiedza...
Starszy człowiek otworzył szeroko oczy i przez moment próbował odnaleźć się w czasie i przestrzeni. Bolała go głowa, a ciało w przykurczu zdawało się odrętwiałe i jakieś obce.
Więcej