Nie wiem, jak wy, ale ja uwielbiam książki, które opowiadają o losach bohaterów z czasów, w których jeszcze się nie urodziłam lub żyłam jako dziecko. Jan Śleszyński w pierwszym tomie opisuje Polskę na przełomie lat 60-70. Przed wami życie chłopaka, który zmagał się z różnymi problemami związanymi z władzami panującymi w kraju. Jak żyło się obywatelowi klasy średniej i nie tyko? Jakie warunki trzeba było spełniać, żeby dostać się np. na wymarzone studia, pracę?! Muszę zwrócić uwagę, że tę książkę czytało mi się wspaniale, bo co innego książki do historii, a co innego czytać o losach bohaterów pisane przez człowieka, który te czasy przeżył na własnej skórze.
Każdy z nas może wczuć się w role naszych bohaterów. Ile trzeba było wysiłku z walką przeciw niesprawiedliwościom ze strony aktualnie panującej władzy oraz systemowi i wszystkiemu co się z tym wiąże. Do tego dodaj młodzieńcze lata, koniec szkoły, pierwsze miłości, zdrady. Kolejnym plusem to miejsce zamieszkania autora, bo nie wiem, czy wiecie Pan Jan mieszka w gminie Kołobrzeg i codziennie, jadąc do pracy przejeżdżam obok domu, w którym autor mieszka. Dzięki wydawnictwu Novae Res dowiedziałam się o autorze i że wydają Jego drugi tom więc postanowiłam, że nadrobię pierwszy tom, który został wydany przez wydawnictwo Poligraf. Na chwilę obecną wiem, że premiera trzeciego tomu ma być na 22.02.2023 więc dla tych, co jeszcze nie znają polecam szybko nadrobić.
Polecam całym sercem, a o sytuacji, jaka miała miejsce na wybrzeży w grudniu 1970 opowiedzą wasi rodzice, albo niektórzy z Was. Wiele wylanych łez, ale też wiele łez z radości, które ukształtowały naszych bohaterów.
Wydawnictwo: Poligraf
Data wydania: 2017-08-31
Kategoria: Historyczne
ISBN:
Liczba stron: 400
Dodał/a opinię:
Book_matula
Jedyny sposób, by przetrwać trudny czas, to uwierzyć, że kiedyś jeszcze będzie dobrze Rok 1989. W Polsce nadchodzi czas wielkich zmian, a na ulicach...
Gdy w grę wchodzi życie twojego dziecka, nie ma rzeczy niemożliwych Początek lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku w Polsce to burzliwy okres karnawału...