Czaruje powieściami obyczajowymi przesyłając ciepło i nadzieję. Postanawiając zaskoczyć czytelników czymś mocniejszym podarowała nam cykl 'Blizny przeszłości', w którym młoda policjantka próbuje odkryć tajemnice sprzed lat. Mowa oczywiście o Krystynie Mirek. To co, zaglądamy do drugiego tomu?
W mieszkaniu Majki Sokołowskiej trwa spotkanie z Mirskim, Michałem oraz Rząskim, na którym zostaje podjęta decyzja, że śledztwo w sprawie śmierci ojca dziewczyny będzie się toczyło nieoficjalnie. I choć panowie nie czują do siebie sympatii, to każdy chce pomóc. Tylko każdy z nich mówi prawdę? Czy wszyscy grają w otwarte karty?
Rząski twierdzi, że burmistrz Karboski dawno temu kogoś zabił.
Michał podpytuje ojca o nierozwiązane sprawy morderstw sprzed lat.
Zaś Majka zaczyna pokazywać kolejne przedmioty z saszetki ojca różnym osobom. Co oznacza wzburzenie Karboskiego na widok zdjęcia? A Mirskiego, gdy zobaczył pierścionek?
O ile reakcja pierwszego mnie nie zdziwiła, o tyle by poznać wyjaśnienie drugiej musiałam poćwiczyć cierpliwość. I było to niezłe zaskoczenie. Choć w przypadku zdjęcia i całkowitej prawdy go dotyczącego również, bo dotychczas to były jedynie domysły i szczątki wiedzy.
Czym swoją prawdę okupi komisarz? Ile do stracenie ma burmistrz? Czy ktoś wreszcie sprawi, że w miasteczku sprawy będą rozwiązywane? Kto podąży za marzeniami porzucając - choć z ciężkim sercem - Borki?
W tomie tym Majka nadal walczy o dobro kobiet - co uda jej się uzyskać? Czy będzie usatysfakcjonowana?
Czytając kolejne rozdziały i poznając wyjaśnienie zagadek i tajemnic pomyślałam sobie... No dobrze, tylko co w takim razie będzie składało się na fabułę trzeciego? Skoro znam już prawdę o napadzie na jubilera (spodziewałam się kto to zrobił) oraz o śmierci Olka (tu już było bardziej skomplikowanie, ale miałam TAKI pomysł), to jakie niespodzianki czekają na mnie do końca książki a tym bardziej w kolejnej?
Jednak w finale wszystko staje się jasne - to będzie walka na śmierć i życie. Wszystkie chwyty dozwolone.
Książka jest podwójnie wartościową lekturą - z jednej strony zaskakuje, ponieważ nie znamy innych kryminalnych serii autorki (bowiem ta jest pierwsza) i dzięki temu, nie myślimy schematycznie zgadując co też mogła wymyślić. Druga strona to postawa bohaterki i jej chęć niesienia pomocy innym - zwłaszcza kobietom, które są słabe psychicznie i nie mogą lub nie potrafią zdobyć się na siłę do walki z tym, co je przytłacza. Z tymi, którzy je tłamszą.
By lepiej zrozumieć prawdę, do której dąży Majka, autorka podarowała nam kilka rozdziałów z serii 'Jak zniszczyć bohatera', w których poznajemy życie Aleksandra Sokołowskiego, gdy był młody. Tylko jedna osoba dostrzegała wtedy, jaki jest naprawdę. Tylko jedna wiedziała, dlaczego po latach wyładowuje złość w domu - na żonie i córce. Nie była jednak dość silna, by temu zapobiec.
Podsumowując - "Dawne tajemnice" to świetna druga część kryminalnego cyklu, która w moim odczuciu pobiła tom pierwszy. Trudno jest się oderwać od lektury, w której pełno jest tajemnic, zdrad, kłamstw, poczucia winy, strachu czy przemocy domowej. Na kartach książki spotykamy się z szantażem, grozą, rozpaczą oraz toksycznymi związkami. Z bohaterką, która daje innym siłę do walki oraz z wagą obietnicy danej dziecku. Gorąco polecam!
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2021-09-29
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
ejotek
Po serii skandali i plotek Bobrówka powoli wraca do pozornej normalności, jednak dla trzech kobiet nic nie jest już takie samo. Wszystkie poniosły emocjonalne...
Czasami los wiedzie do miłości krętymi ścieżkami. Dominik jest młodszym synem zamożnego właściciela dworu. Ma jednak poczucie, że życie jest wobec niego...