Okładka książki jest satynowa, co bardzo lubię. Graficznie jest minimalistyczna i od razu narzuca nam na myśl pewne sytuacje z dzieciństwa, chociaż może nie każdemu. Ma skrzydełka, które stanowią dodatkową ochronę przed uszkodzeniami mechanicznymi. Na jednym z nich przeczytacie kilka zdań o autorce, a na drugim jest fragment książki. Strony są kremowe, odstępy między wersami i marginesy zostały zachowane, czcionka jest wystarczająca.
Jest to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki i bałam się, że nie przypadnie mi do gustu, że nie będę potrafiła się wciągnąć... Jakież było moje zdziwienie, bo czytało się szybko. Nie ma zbyt wielu stron, jest tylko to, co właściwe na niespełna dwustu pięćdziesięciu stronach. Nie ma nadmiaru tekstu. Książka prowadzona jest na zasadzie wywiadów z kilkoma ludźmi, a każdy z nich ma swój rozdział, tak zwane pięć minut. Ogólnie styl i język jest przystępny.
Sięgając po tę książkę miałam duże wymagania. Temat chwytliwy, trudny niemiłosiernie, ale pomyślałam, że skoro jest wydana ta pozycja, to znaczy, że jest naprawdę dobra. Sądziłam, że książka na pewno będzie super dopracowana. Pierwszy zgrzyt to taki, że jest wszystko bardzo ogólnikowo opisane. Brakowało mi głębi, może jakichś wskazówek i tym podobnych. Niektóre pytania się powielają, w szczególności o szacunek, co znaczy dla osób, które się tutaj wypowiadają.
Tematów jest wiele, bo i różne przeszłości osób są opisane. Przemoc fizyczna, psychiczna, molestowanie, karanie ciszą... To tylko kilka z tych trudnych tematów. Nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia, bo te rzeczy nie są mi obce. Jeśli nie ja, to ktoś mi bliski spotkał się z czymś takim właśnie w podobnych czasach – lata przedszkolne i szkolne. Myślałam, że książka zrobi na mnie większe wrażenie, ale oprócz tego, że czytało się szybko i przystępnie, niestety nie oczarowała mnie treścią, nie spowodowała zdziwienia, szoku...
Myślę, że dla osób, które nie zderzyły się z taką tematyką, może zrobić efekt wow. Ja, znając te tematy, bo przecież pisze je życie, znam i po prostu dobrze się czytało i nic poza tym. I tak samo, jeśli ktoś spotkał się z przemocą w dzieciństwie to nie będzie zaskoczony tym, co przeczyta.
Nie jestem w stanie polecić jakiś wszystkim. Ze względu na trudną tematykę lepiej będzie, jeśli zapoznacie się z opisem i sami zadecydujecie, czy ją czytać, czy nie.
Wydawnictwo: WAM
Data wydania: 2026-04-29
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 240
Tytuł oryginału: DOBRZE WYCHOWANI. JAK WYTRESOWANO MILENIALSÓW
Dodał/a opinię:
Angelika Ślusarczyk