"Dom numer 5" to krótka, ale bardzo mądra historia chłopca, który jest inny niż jego rówieśnicy, a więc i niekoniecznie przez nich akceptowany. Dwunastoletni Piotr ma bardzo poważną wadę wzroku, przez co musi nosić okulary o szkłach "jak denka od słoików". W szkole jest obiektem drwin i prześladowań, a jego największym dręczycielem jest szkolny osiłek Eryk. Pewnego dnia podczas ucieczki "ofiary" przed "oprawcą" obaj trafiają do domu nr 5, gdzie rola "ślepca" się odwraca i to teraz Piotr ma przewagę nad Erykiem. Czy wykorzysta ten niecodzienny splot zdarzeń, by się zemścić?
"Dom numer 5" to zdecydowanie powieść dla dzieci w wieku szkolnym, bo uczy nie tylko szacunku do drugiego człowieka, akceptacji inności czy ułomności, ale i pokazuje, że los każdego, niezależnie od sytuacji może się odmienić. I czasem niekoniecznie po naszej myśli.
Książka skierowana jest do dzieci, a więc nie brakuje w niej ilustracji, które są dopełnieniem tekstu. Przedstawiają (prawie że dosłownie) pewne zawarte w niej przenośnie. Tak jak dobre słowo pomaga rozwinąć skrzydła, tak rzucona obelga rani jak kamień.
Warto zaopatrzyć biblioteczkę w tę niepozorną książkę, bo czasem, choć próbujemy pewne rzeczy wytłumaczyć, nie zawsze udaje nam się zrobić to zrozumiale. "Dom numer 5" nie pozostawi żadnych wątpliwości.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 2021-04-21
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 136
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
red_sonia
Magdalena Felicja (dla przyjaciół Dusia) bardzo lubi czekoladę. Ale może ją pałaszować dopiero wtedy, kiedy zje brokuły. Zdaniem mamy wszystko trzeba...
Akademia Mądrego Dziecka. Literkowe przedszkole to wspaniała seria, dzięki której najmłodsi poznają litery i nowe słowa. Zabawne historie z życia...