*współpraca reklamowa*
Okładka mnie totalnie urzekła, ale też o tej książce słyszałam wiele dobrego. To już moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i oficjalnie to jest moja ulubiona opowieść wychodząca spod jej pióra, jednak tak jak wszystkie inne ma jedną zasadniczą wadę, jest dla mnie stanowczo za krótka i za szybko się kończy. Powieść obyczajowa w pełnym tego słowa znaczeniu.
Marta i Miłosz wiodą szczęśliwe życie, wychowują siostrzenicę, kupują piękny dom, starają się żyć jak jedna wielka rodzina, choć są tworem nie całkiem typowym. Małżeństwo wspierają rodzice i Łukasz, mężczyzna którego Jagoda wybrała na swojego ojca i nawet po śmierci matki tak go traktuje. Jednak sielanka nie trwa długo, przez przypadek Marta dowiaduje się, że maż ma przed nią sekrety, kobieca wyobraźnia robi swoje, a małżeństwo przechodzi przez poważny kryzys. Marta by zaznać spokoju i przemyśleć wszystkie sprawy wyjeżdża do Zielnej, a tam sprawy jeszcze bardziej się komplikują. Małżonkowie stają przed poważną rozmową i kolejnymi trudnymi decyzjami, tylko czy trudności uda się pokonać....
Powiem wam, że tylu nerwów i stresów przy czytaniu książki już dawno nie miałam. Kasia tutaj w mistrzowskim stylu bawiła się emocjami zarówno bohaterów jak i czytelników, mnie doprowadziła niemal na skraj załamania nerwowego, straciłam cztery paznokcie, a napięcie nie pozwalało mi oddychać. Autorka tak mocno tutaj namieszała, naplątała, że przyszłość bohaterów jawiła się w coraz mroczniejszych barwach. Ta książka mnie emocjonalnie kompletnie przeorała, tradycyjnie też towarzyszył mi strach o to jak to wszytko się skończy, bo naprawdę wszytko, ale to wszytko wskazywało na katastrofę. Napięcie znalazło swoje ujście, prawdy wyszły na jaw, a zakończenie po raz pierwszy od dawna, w jakimś stopniu mnie usatysfakcjonowało.
To powieść obyczajowa, o życiu, o rodzinie, o ludziach, ich problemach, wyborach i decyzjach. To też opowieść o konsekwencjach, których nie da się przewidzieć ani uniknąć. To opowieść o popełnianiu błędów i naprawie tego co się zniszczyło. To historia o małżeństwie, które przeżywa kryzys, o braku rozmowy i zaufania, ale też o odbudowywaniu utraconej więzi. Lektura bardzo konkretna, realistyczna, trzymająca w napięciu, pozwalająca na tworzenie różnorakich teorii spiskowych, na snuciu domysłów i odkrywaniu prawdy krok po kroku. To książka pełna trudnych tematów i kontrowersyjnych zachowań ale również pełna wartości, rad, wskazówek i nadziei na to, że nawet najtrudniejsze problemy można rozwiązać. Napisana w cudownym stylu, ma mocy wydźwięk, czyta się ją z napięciem, ciekawością ale też przyjemnością. Dla mnie był to prawdziwy rollercoaster emocji, który tak bardzo uwielbiam w książkach.
Książka była naprawdę wspaniałą przygodą, pozwoliła mi poznać dalsze losy bohaterów poznanych w książce "Weranda pachnąca jaśminem", choć fabuła bardziej skupia się na występujących tam bohaterach drugoplanowych, a tutaj to oni weszli na pierwszy plan. Mimo wszytko historie mocno się ze sobą łączą. Znajomość tamtej książki może nie jest niezbędna jednak moim skromnym zdaniem pozwoli to wszytko sobie lepiej poukładać, wiele rzeczy będzie też bardziej zrozumiałych. Książki w pewien sposób tworzą dylogię, która jest trudna i emocjonalna a jednocześnie piękna i niezwykła w swojej prostocie i prawdziwości tego co się dzieje. Jak wspominałam na początku to na ten moment moja ulubiona książka Kasi i z ręką na sercu zapraszam do lektury.
Wydawnictwo: Magia Słów
Data wydania: 2024-05-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 233
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Aleksandra Iwanek
Czy istnieje recepta na udane życie i czy jego jakość zawsze zależy od nas?Historia dwudziestodziewięcioletniej Eleny może wydawać się banalna w świecie...
Sprawdziany zostały opracowane zgodnie z podstawą programową i stanowią niezastąpioną pomoc przed testami weryfikującymi wiedzę z danego zakresu. W książce...