To jest zadziwiające, że od zawsze człowiek albo przywiązywał się do swojego majątku i nikomu nie chciał go powierzać, albo kiedy już wystarczająco dużo go nazbierał, pragnął jeszcze za życia uregulować sprawy spadkowe. Tych drugich ludzi uważam za mądrych i rozważnych, gdyż oni właśnie rozumieją, że każdy z nas kiedyś przeminie. Autorka skupiła się tutaj na przeszłości i teraźniejszości, gdzie poznamy dwie rodziny ze sobą spokrewnione, aczkolwiek dopiero na wezwaniu ich wspólnej krewnej się ze sobą zapoznają. My wpierw poznamy jedną rodzinę, gdzie zagłębimy się do poszczególnych członków, ich zwyczajów, zachowań oraz problemów przez które przechodzą. Następnie wkroczymy do drugiej, by poznać również ich zwyczaje. Wszystko się urywa w momencie pewnego listu, który wzywa konkretne osoby z rodzinami do spotkania w wymienionej posiadłości. Każdy z nich ma jakieś zdanie i opinie w tym temacie, ale sami je poznajcie. Następnie wchodzimy do czasu, gdzie dziedziczka dworku chce zapisać wszystko co posiada swoim krewnym. Zastrzega również co się stanie, jeśli obie kobiety odrzucą spadek. W międzyczasie gdzieś pomiędzy wspomnieniami postaci wgłębimy się w historie pełne nieszczęśliwych miłości, które żyły z nadzieją na spotkanie tych, którym ofiarowali nie tylko serce ale i duszę. Zauważymy w tym jak ulotne bywają uczucia, gdzie słowa blakną wraz z podarowaną przysięgą. Takim przełomowym momentem, choć dopiero po pięćdziesiątej stronie będzie właśnie nowe miejsce, inny klimat i myśli, które zakiełkują niczym wszystkie odmiany róż w cudownym ogrodzie. To tam odżyją dawne marzenia.
,, Człowiek zupełnie się wycisza w otoczeniu starych budynków i tych wszystkich sosen, jodeł, świerków i cyprysów."
To opowieść, która pokazuje, że jeśli poświęci się innym wystarczająco dużo uwagi, to nic nie będzie w stanie zerwać tej więzi. Nigdy też nie jest powiedziane, że to, co się popsuło, nie da się naprawić. Nieraz wystarczy właśnie wspaniałe miejsce, dużo spokoju, wyciszenia i serce ponownie wybija dawny rytm. Jeśli lubicie opisy przyrody w których można się zakochać, takie, że niemal przez strony książki czuć ich woń i widać bezkres ich piękna, to nie znajdziecie piękniejszej pozycji od tej. Ja od zawsze kochałam stare domostwa, gdyż dusze poprzedników wciąż krążą po takich posiadłościach. Może w innym wymiarze czasu uda mi się odziedziczyć taki dworek, któremu dałabym drugie życie:-)
Jest to tom pierwszy i jego koniec nie jest końcem. Pokazuje jedynie, że piękno nie kryje się w szczupłych udach i tyrańskiej diecie. Piękno kryje się w duszy i miłości. Czy wy też tak uważacie?
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-06-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Daj się uwieść niespiesznemu rytmowi życia w cichym miasteczku Miłosna. Zapraszamy do pięknego dworku w stylu angielskim. Odpocznij w miękkim...
Poznajcie Melę, rezolutną sikorkę, która ma główkę pełną pomysłów. Zajrzyjcie do świata pełnego dobra, troski i łagodności. Mela przygląda się ludziom...