Dzieci upadłych bogów to książka, przy której bardzo łatwo dać się ponieść emocjom i własnym oczekiwaniom. Od samego początku czułam, że to historia, w którą chcę wejść głęboko, szczególnie przez wątek Aefe, który przyciąga uwagę i budzi ogromną ciekawość. Jej perspektywa jest poruszająca, momentami trudna, ale właśnie przez to tak angażująca -- szybko zaczęłam się emocjonalnie przywiązywać i liczyć na to, że ta opowieść da mi konkretne odpowiedzi i silne przeżycia. Z czasem jednak zmienia się sposób, w jaki odbiera się całość, i pojawia się dziwne, trochę bolesne uczucie niedosytu. Nie dlatego, że książka zawodzi, ale dlatego, że uświadamia, jak ciężka i niejednoznaczna jest ta historia i jak niewiele rzeczy można w niej ocenić prosto. Po zakończeniu zostałam z masą emocji, myśli i poczuciem, że to dopiero fragment dużo większej opowieści. Właśnie dlatego moje oczekiwania wobec trzeciego tomu są ogromne -- bardzo chcę wrócić do tego świata i zobaczyć, dokąd ta historia ostatecznie mnie zaprowadzi.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-05-12
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 592
Tytuł oryginału: Children of Fallen Gods
Dodał/a opinię:
Thalia18
Dostała rozkaz, by zabić go jednym ciosem w serce. Nie spodziewała się, że własne serce ją zdradzi. Sylina poświęciła wszystko dla swojej bogini - duszę...
Powiedz, motylku, co takiego zrobisz dla miłości? Tisaanah i Maxantarius ponieśli druzgocącą porażkę i zostali rozdzieleni. Bohaterka za wszelką cenę...