Dziennikarka Jenna Halliday prowadzi śledztwo w sprawie Olivii Rutheford. Minęło dwadzieścia lat odkąd w tajemniczy sposób trzy młode dziewczyny zniknęły z rozbitego auta Olivii i ślad po nich zaginął.
Wkrótce okazuje się, że miejscowi nie są zachwyceni obecnością reporterki, która węszy w przeszłości. Kobieta dostaje listy z pogróżkami.
Czy Jenna odkryje, co stało się z przyjaciółkami Olivii?
Uwielbiam takie mrożące krew w żyłach historie. Autorka stworzyła genialną fabułę. Rewelacyjnie wykreowane sylwetki psychologiczne bohaterów. Akcja jest dynamiczna i rozgrywa się w małym miasteczku. Mieszkańcy nie są przyjaźnie nastawieni do reporterki, która chce rozgryźć, co stało się dwadzieścia lat temu. Tajemnica goni tajemnicę, a intrygująca zagadka nie pozwala odłożyć tej książki dopóki nie pozna się finału powieści. Kłamstwa i sekrety bohaterów sprawiają, że do końca nie wiadomo komu ufać. Czułam nutkę niepokoju i strach, bo nie miałam pojęcia, co wydarzy się na następnych stronach książki. Do samego końca nie udało mi się rozwiązać zakończenia. Autorka totalnie mnie zaskoczyła.
Gwarantuję Wam niesamowite emocje, duszną atmosferę oraz mroczne tajemnice, które wbiją Was w fotel. Autorka po mistrzowsku skonstruowała intrygę i zagadkę kryminalną. Bawiłam się znakomicie.
Czekam na następne historie spod pióra autorki.
Jestem zachwycona.
Gorąco polecam!
BRUNETTE BOOKS
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2023-08-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 408
Tytuł oryginału: The Girls Who Disappeared
Dodał/a opinię:
brunetkabooksrec
Na czas pobytu tutaj wynajęłam leśną chatkę, która na zdjęciach zamieszczonych w internecie wyglądała na ładną i współcześnie urządzoną.
SŁYSZYSZ, ŻE TWOI SĄSIEDZI PLANUJĄ ZBRODNIĘ... ALE NIKT CI NIE WIERZY. Lena pomaga swojej córce nagrać dźwięki do szkolnego projektu. Przypadkiem mikrofon...
Choć Libby Hall potrzebuje chwili wytchnienia, nigdy nie rozważała wzięcia urlopu. Aż do momentu, gdy dostaje ulotkę o z atrakcyjną propozycją zamiany...
Nie lubię go. Jest zbyt pewny siebie, arogancki w ten pozbawiony godności nieprzyjemny sposób. Odrywam wzrok od wyświetlacza i chwytam jego spojrzenie. Wpatruje się we mnie z wyraźną niechęcią, co na chwilę zbija mnie z tropu.
Więcej