,,Fałszywe tropy" Katarzyny Wolwowicz to kryminał, który od pierwszych stron wciąga w mroczną układankę, gdzie każdy element wydaje się pasować... dopóki nagle nie okazuje się, że wszystko trzeba ułożyć od nowa.
Czy pierwsza myśl jest właściwą? Czy najbardziej oczywiste rozwiązanie nie bywa właśnie największą pułapką?
Autorka prowadzi czytelnika przez historię pełną napięcia i niedopowiedzeń. Każdy nowy trop rodzi kolejne pytania: kto mówi prawdę, a kto tylko gra swoją rolę? Przypadek czy starannie zaplanowany ruch? I czy można rozwiązać zagadkę, gdy wszystkie odpowiedzi wydają się równie podejrzane?
Największą siłą książki jest to nieustanne poczucie niepewności. Czytelnik do ostatniej strony balansuje między teoriami, próbując przewidzieć finał i właśnie wtedy fabuła robi kolejny zwrot.
Styl Wolwowicz jest dynamiczny i wciągający, a bohaterowie są na tyle wiarygodni, że każda ich decyzja wydaje się mieć realne konsekwencje.
Komu kibicować? Komu nie ufać?
,,Fałszywe tropy" to kryminał, który nie pozwala czytać obojętnie. To intelektualna gra z czytelnikiem, w której każdy szczegół może mieć znaczenie, a cisza między wydarzeniami bywa równie głośna jak same zwroty akcji.
Oceniam książkę na 5/6 za klimat, za napięcie i za to wyjątkowe uczucie, gdy zamykasz książkę i od razu chcesz sięgnąć po kolejny tom. Bo jak tu nie być ciekawym, co wydarzy się dalej?
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2022-11-09
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 352
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
ciszamiedzystron
Jako dorosły już mężczyzna odnosił wrażenie, że w domu rodzinnym nie jest sobą, ale osobą, którą ojciec chciał w nim widzieć.
Olga budzi się w ciemnym, nieznanym jej pomieszczeniu. Z przerażeniem odkrywa, że jej ręce i nogi zostały związane, usta zaś zaklejone taśmą. Udaje się...
Piętnastoletnia Iga ginie pod kołami samochodu, a śledztwo w jej sprawie ma zostać umorzone. Kiedy jej znajoma Joanna Bator dowiaduje się o tym, jest przekonana...
Katarzyna Sarnecka nie lubiła stycznia. Nie ona jedna. Dla większości ludzi to miesiąc ciężki psychicznie. Poświąteczne i posylwestrowe pustki w portfelu dołują niejednego Polaka. Dzień jest krótki, słońca jak na lekarstwo, a zima ciężka.
Więcej