Wyobraź sobie, że właśnie porzucił Cię facet, z którym planowałaś przyszłość. Facet, który był Twoim przyjacielem od dziecka. Wyobraź sobie też, że właśnie do miasta przyjeżdża wasz wspólny przyjaciel, który potrzebuje noclegu, a Ty masz wolny pokój. I to właśnie w nim, nie w tym pierwszym, kochałaś się za młodu. W gratisie masz taką posuchę seksualną, że aż Cię skręca więc zakładasz profil na wykwintnej stronie randkowej, gdzie możesz wynająć sobie chłopaka... za kupę kasy. Ale to on, Twój współlokator w wyniku własnej zaborczości zaczyna podszywać się pod Gentelmena, którego profil oznaczono dziewiątką.
Kiedy już się o tym dowiadujesz, dajesz mu szansę czy skreślasz w przedbiegach za oszustwo?
Penelope Ward pisze mądre książki. Uczą. Mimo, że z pozoru są przeciętnymi, lekkimi romansami z erotyczną nutą, dają wiele do myślenia. W przypadku Gentelmena takie było zakończenie. Nie chcę tu spojlerować, ale warto dobrnąć do finału powieści, nawet jeśli myślicie, że i tak wiecie jak to się skończy. Nie, w przypadku Ward, nie wiecie.
Wydawnictwo: Editio
Data wydania: 2019-07-09
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 288
Tytuł oryginału: Gentleman Nine
Język oryginału: Angielski
Tłumaczenie: Marcin Machnik
Dodał/a opinię:
Katarzyna Drapacz
Powszechnie uważa się, że studia są czasem beztroski. Jednak w przypadku Teagan początek drugiego roku zupełnie nie pasował do tego opisu. Wszystko szło...
Autorka bestsellerów New York Timesa Co może zrobić ze swoim życiem samotna matka niemowlęcia? Carys na razie nie mogła wrócić do pracy, przecież nie...