Gleam, trzeci tom z sagi o złotej niewolnicy, książka, która wyciągnęła mnie z zastoju czytelniczego. Pochłonęła mnie do tego stopnia, że straciłam poczucie rzeczywistości. Auren otwiera oczy. Dostrzega sieć kłamstw i stworzoną przez Midasa kreację świata. Budzi się w niej siła i postanawia zawalczyć o siebie. Podczas czytania targało mną wiele emocji, a jedną z nich była nienawiść. Skąd takie negatywne uczucia, przy książce którą oceniam jako jedną z lepszych? Midas. Jego osoba, postawa, zachowanie i podejmowane decyzje doprowadzały mnie do szewskiej pasji. To tylko jeden człowiek, a jednak swoimi podstępami i krętactwami doprowadził do cierpienia wielu ludzi. W imię czego? Własnego wybujałego ego? Trzeba mu przyznać, że dołożył ognia do historii, szkoda tylko że w takim negatywnym sensie. Temperaturę podnosił również Slade, ale już w pożądany sposób. Jego postać może stawać do konkurencji z innymi ulubionymi męskimi bohaterami. Wniósł powiew świeżości, prawdy i nadziei. Był ostoją, siłą i wsparciem. Jest szansą na zmiany w Orei. Sama Auren przeszła ogromną przemianę. Pozwoliła sobie pokazać prawdę, dostrzegła to jak była traktowana i wykorzystana. Potrzebowała odpowiedniego bodźca, aby ruszyć w odpowiednim kierunku. Teraz nic już jej nie zatrzyma. Co znajdziesz w Gleam? Przyjaźń i rodzinę z wyboru, intrygi i potyczki słowne, brutalność i przemoc, dobrze poprowadzony wątek romantyczny. Fae, ich tajemne moce i zaginiony świat. Zobaczymy też co władza potrafi zrobić z człowiekiem, jak może nim zawładnąć i zniszczyć. Jak trudna jest walka o siebie i swoje dobro, gdy nikt nam w tym nie pomógł, a jedynie rzucał kłody pod nogi. Pozwólcie się porwać do Orei i ruszcie w podróż ku siódmemu królestwu.
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2024-04-24
Kategoria: Fantasy/SF
ISBN:
Liczba stron: 544
Tytuł oryginału: Gleam
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Stanisław Bończyk
Dodał/a opinię:
BookAlcoholicsDi
Przez dziesięć lat żyła w złotej klatce na zamku króla Midasa. Jedna noc zmieniła wszystko. Pojmana przez Armię Czwartego Królestwa, Auren stała się kartą...
Król nie żyje, ale czy to oznacza, że Auren jest wolna? Wyswobodziłam się spod panowania Midasa i znam swoją wartość. Już nigdy więcej nie pozwolę na...