"Może życie to ciągłe doświadczenia, które wciąż zmieniają nasze spojrzenie na rozmaite sprawy (...)."
Książka Leszka Hermana to połączenie powieści obyczajowej z kryminałem. Świetnie zarysowane społeczne tło epoki, niezwykle realistycznie przedstawiony Szczecin roku 1890-ego oraz blaski i cienie rozwoju technologicznego. Do tego ciekawa i zabawna część kryminalna, która niespodziewanie przenosi nacisk z obyczajowości na rozwiązywanie zagadki morderstwa i, jak się okazuje, przyszłego porwania. Chociaż dla mnie jest w niej miejscami zbyt wiele szczegółów architektonicznych opisywanych budowli, dla innych może będą one po prostu wartością dodaną i wspomagającą wyobraźnię lub wiedzę. Cieszę się, że czytelnik otrzymał tutaj zupełnie odmienny rodzaj opowieści osadzonej w dziewiętnastym wieku - bez historii powstań czy innych smutnych wydarzeń tamtych czasów, za to z dużą dawką humoru, ironii i sympatycznych bohaterów.
Recenzja cała na blogu:
Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 2025-06-04
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
Tesik
Ciszę, w jakiej pogrążona była podmiejska ulica, zakłócały jedynie odgłosy dochodzące z ogrodów.
Akcja "Latarni umarłych" rozgrywa się w rok po wydarzeniach opisanych w "Sedinum – wiadomość z podziemi". Troje młodych ludzi – Paulina, Igor...
Co łączy obraz Leonarda da Vinci z atakami bombowymi w Szczecinie? Jakie sekrety skrywają miejskie piwnice? Kim jest i czego chce tajemniczy terrorysta...
Większość mężczyzn wybiera kobiety, które wolą stać za ich plecami.
Więcej