"Iron Flame. Żelazny płomień" to drugi tom serii Empireum. Jeśli myślisz, że pierwszy był pełen emocji to "Iron Flame" bije go na głowę 😅
Uczucia między Violet a Xandenem są nieobliczalne jak burza z piorunami, a iście smoczy płomień trawi ich serca. Do tego ziarno niepewności zasiewa pewna ex 🤫
Drugi rok nauki przynosi jeszcze więcej wyzwań, problemów oraz tajemnic 🙈 Choć te ostatnie powoli są odkrywane i szokują w mniejszym lub większym stopniu.
Małe zmiany w kadrze, rozłąka z ukochanym, widmo wojny, ukrywanie prawdy przed przyjaciółmi to tylko kilka problemów z którymi musi uporać się nasza jeźdźczyni.
Podczas czytania przeżyłam całą gamę emocji. Głównie jednak towarzyszył mi szok na ilość plot twistów, a zakończenie po prostu mnie zmiażdżyło❗
Ta książka ma ponad 700 stron, a ja przeczytałam ją w trzy dni. Tak nie mogłam się od niej oderwać 😅 Violet oraz Xanden zawładnęli całym moim weekendem i wcale tego nie żałuję 😁
"Iron Flame. Żelazny płomień" pochłonął mnie od pierwszych stron tak jak "Fourth Wing", a może nawet jeszcze bardziej.
Jeśli zwlekasz z sięgnięciem i poznaniem tej historii to nie rób tego! Uwierz mi, że warto, bo pokochasz tę historię ❤️
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2024-03-13
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 704
Tytuł oryginału: Iron Flame
Tłumaczenie: Sylwia Chojnacka
Dodał/a opinię:
MuzealniczkaCzyt
Beckett, jeśli to czytasz, cóż... wiesz, jak to jest z listami pożegnalnymi. Przeżyłeś. Ja nie. Jednak daj sobie spokój z wyrzutami sumienia, bo wiem...
Autorka bestsellerowej serii ,,Fourth Wing", która rozpaliła serca milionów osób na całym świecie - z nową powieścią! ,,Wiedziała. Właśnie dlatego mama...