Bycie kobietą od zawsze nie było łatwe. Mężczyźni nie przywiązywali większej wagi do swojego wyglądu i ubioru, zaś z kobietami było całkiem inaczej. Nie tylko podążały za modą, ale i uroda. Tak jest też do dzisiaj.
Kobieta na przełomie wieków dążyła do osiągnięcia idealnego piękna. W renesansie nie było inaczej. Jill Burke dzięki swojej książce pozwala nam poznać renesansową kobietę. Nie myślcie sobie, że kobieta w renesansie była zaniedbana. Renesansowa kobieta przykładała ogromną uwagę do wyglądu, przez co sięgała też po przeróżne kosmetyki. Nic nie byłoby w tym dziwnego gdyby nie fakt, że były to najbardziej szkodliwe kosmetyki w historii. Wybielanie zębów rtęcią? Czego nie robi się dla urody. Piękna biała skóra? W pogotowiu już czekały gotowe produkty na bazie ołowiu. Jak sami wiemy, składniki te są bardzo szkodliwe dla organizmu, co nie powstrzymało nawet renesansowej kobiety przed ich używaniem. Wygląd ponad wszystko!
Nawet mycie włosów w renesansie było rzeczą sporną. Myć, czy nie myć? A jak już myć, to kiedy i jak często? Jedne kobiety nie myły, bo ich od tego później głowa bolała, inne zaś myciem głowy wymigiwały się od niejednych spotkań towarzyskich. Włosy przecież tak długo schną!
Ideał kobiecej sylwetki znacznie różnił się od tej, którą mamy teraz. Szczupłe ciało nie było porządane ani atrakcyjne. Szczupłe ciało to niedożywione ciało. W renesansie królowały kształtne ciała. Im obfitsze ciała, tym było bardziej atrakcyjniejsze dla otoczenia. Widać to również po obrazach z tamtego okresu.
,,Jak być renesansową kobietą” to ogromna dawka wiedzy, przekazana w bardzo lekki i ciekawy sposób. Czytelnik już od pierwszych stron wnika w życie renesansowych kobiet. Poznaje ich tajniki i sekrety urody.
Książka jest wspaniale wydana. Poza bogatym wnętrzem, w środku znajdziemy wiele pięknych ilustracji i rysunków, które dodatkowo wzbogacają tą niezwykłą pozycję. Na końcu znajdziemy również sekretne przepisy na domowe produkty do pielęgnacji prosto od renesansowych kobiet. Z książką spędziłam miło czas. Dzięki niej czuję się bogatsza o nową wiedzę, zwłaszcza że jest ona właśnie o kobietach.
Polecam. ❣
Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 2025-02-26
Kategoria: Biografie, wspomnienia, listy
ISBN:
Liczba stron: 352
Dodał/a opinię:
Zaczytananaemigr