Okładka książki - Japoński wachlarz Powroty

Japoński wachlarz Powroty


Ocena: 5.33 (6 głosów)
opis
Inne wydania:
Zbiór osobistych przemyśleń autorki na temat Japonii, opsisy zwyczajów, wszystko co chcielibyście wiedzieć o kraju Kwitnącej Wiśni. Najbardziej podobały mi się fragmenty opisujące święto hanami, kiedy mieszkańcy podziwiają piękne kwitnące wiśnie i ich ulotne piękno. Deszcz płatków który efektownie kończy ich krótkie życie. Na zawsze jednak będą stanowić znak rozpoznawczy Japonii. Bator zaczwyca się tym jak mieszkańcy kontemplują piękno kwiatów i zastanawiają się czy ładniej kwitnie brzoskwinia, wiśnia czy może śliwa. Pod koniec książki znajdziemy fragment dotyczący Japończyka kanibala, który podczas pobytu w Niemczech zastrzelił zaprzyjażnioną nauczycielkę by spróbować białego mięsa egzotycznej piękności. Zszokował mnie fakt, że mężczyznę skazano na dożywocie po czym po kilku latach wyposzczono go na wolność za dobre sprawowanie, po czym stał się sławny i zapraszano go do telewizji by udzielał wywiadów. Polcam szczególnie fascynatom Japonii i tym którzy nie koniecznie planują tam podróż.

Informacje dodatkowe o Japoński wachlarz Powroty:

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2011-09-15
Kategoria: Podróżnicze
ISBN: 9788374149532
Liczba stron: 370
Dodał/a opinię: krasu

więcej

POLECANA RECENZJA

Zobacz opinie o książce Japoński wachlarz Powroty

Kup książkę Japoński wachlarz Powroty

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Wyspa łza
Joanna Bator0
Okładka ksiązki - Wyspa łza

Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”? Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku...

Piaskowa góra
Joanna Bator0
Okładka ksiązki - Piaskowa góra

Na Piaskowej Górze w Wałbrzychu Niemcy nie stawiali domów. Po wojnie Polacy wznieśli tam osiedle. Bloki budowano pospiesznie, krzywe ściany nie chciały...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Recenzje miesiąca
Opad
Opad

František Kotleta

Pokaż wszystkie recenzje
Reklamy