Po latach spędzonych w HiszpaniI policjantka Carmen Rodrigez postanawia zawitać w rodzinne strony. Jej przyjazd do Polski zbiega się niefortunnie z serią przerażających wydarzeń w Jeleniej Gorze. W pobliskiej jaskini znalezione zostaje ciało brutalnie zmasakrowanej młodej kobiety. Wszystko wskazuje na to, że morderca znał ofiarę i być może łączyło go z nią bliższa zażyłość. Kto zabija i jaki ma motyw? Czy ofiar będzie więcej? Czy prawdą jest, że „zło zawsze powraca”? Zapraszam moi drodzy do lektury całkiem dobrego thrillera od @skarpawarszawska
.
Powiem od razu, że jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością @ i na pewno nie ostatnie. O ile bacznie będziecie śledzić wydarzenia, to dość szybko domyślicie się, kto jest tym dobrym a kto złym. Czy to w jakiś sposób zniechęciło mnie do książki? Absolutnie nie. Nadal uważam, że książka jest warta przeczytania. Ma wszystkie cechy intrygującego i trzymającego w napięciu thrillera psychologicznego. Postacie są takie jak być powinny – pełne sprzeczności i skonfrontowane z własnymi słabościami i traumami. Z przyjemnością sięgnę w przyszłości po inne książki autorki, bo nie mogę zbyt wiele złego powiedzieć ani o jej warsztacie pisarskim, ani o całej tej historii. Polecam:)
.
PS. Taka ciekawostka ode mnie. To już druga książka w ostatnim czasie (po Dream Lake – Irmina Maria), w której mamy wyraźne nawiązanie do postaci Borysa Szyca. Ma facet wzięcie, hehe.
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Data wydania: 2024-03-27
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 336
Dodał/a opinię:
violetanddog
Przewrócił się na drugi bok i naciągnął kołdrę na wystający, okrągły brzuch, zastanawiając się, kiedy, do cholery, ten twór tak bardzo mu urósł.
Jelenią Górą wstrząsają makabryczne wiadomości - w pobliskim lesie odnaleziono ciała dwojga dzieci. Kiedy Olga Balicka, komisarz wydziału kryminalnego...
Aneta Konieczna wiedzie poukładane życie. Ma męża, którego zazdroszczą jej wszystkie kobiety, dorosłą córkę, która właśnie wyjechała na studia i dobrą...
Polacy są bardzo dziwni, wolą iść w zaparte i coś spierdolić, niż przyznać się do błędu i rozwiązać zagadkę.
Więcej