Aneta Konieczna wiedzie poukładane życie. Ma męża, którego zazdroszczą jej wszystkie kobiety, dorosłą córkę, która właśnie wyjechała na studia i dobrą pracę, a jednak jej życie przepełniają ból i cierpienie. Pewnego dnia wstaje rano, pije kawę, zabiera pieniądze z konta i nikogo nie informując, wyjeżdża na drugi koniec Polski, by zacząć od nowa. Sama.
Monika szuka apartamentu nad morzem. Jest młoda, energiczna i radosna. Nie da się jej nie lubić. Kiedy poznaje Anetę, między kobietami zawiązuje się przyjaźń. Kupują mieszkania na tym samym osiedlu, żywiąc nadzieję, że dla obu będzie to początek nowej, lepszej przyszłości. Ale czy na pewno?
W jednym z nowoczesnych apartamentowców w Dziwnowie dochodzi do zbrodni. Znana influencerka zostaje pozbawiona życia, a sprawa niebezpiecznie przypomina tę, którą nadkomisarz Bożydar Kowalski prowadził dwadzieścia lat temu i która dotyczyła zabójstwa jego ukochanej żony. Echa przeszłości nie dają mu spokoju, a niszczący życie nałóg, który kiedyś był jedyną ucieczką od rozpaczy, znowu w niego uderza.
Czy pozostawiony we Wrocławiu mąż Anety rzeczywiście jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego wszyscy go mają? I czy Monika naprawdę pojawiła się w jej życiu przypadkowo? Czy odkrywając, że w kompleksie, w którym obie kupiły apartamenty, mieszka Maksymilian, przed laty podejrzewany o zabójstwo żony, mogą czuć się bezpiecznie? I jaką tajemnicę skrywa miejsce, na którego terenie wybudowano apartamentowiec?
Wyparte wspomnienia, niezawinione krzywdy i walka z bólem, przepełniającym serce po stracie... A do tego strach przed tym, co jeszcze może się wydarzyć. Wszystko wskazuje na to, że problemy Anety dopiero się zaczynają...
Bestsellerowa pisarka Katarzyna Wolwowicz prezentuje nowy, zaskakujący thriller psychologiczny.
***
KatarzynaWolwowicz, urodzona w 1983 roku. Magister stosunków międzynarodowych i psychologii klinicznej. Absolwentka studiów podyplomowych z mediacji.
Dorastała w malowniczej górskiej miejscowości - Szklarskiej Porębie. Kocha przestrzeń, wolność i naturę, ale także ogień trzaskający w kominku, saunę i morsowanie w górskich wodospadach. Uwielbia sport, zwłaszcza narciarstwo alpejskie, a także taniec towarzyski i latynoamerykański.
Autorka serii kryminalnych z Olgą Balicką, TymonemHanterem, Carmen Rodriguez i Rupertem Ogrodnikiem oraz thrilleraW otchłani.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2026-03-25
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 304
„Nie wszystko jest takie, jak się wydaje…” – dokładnie z takim niepokojem zaczęłam czytać "Odpowiedź kryje się w tobie" i ten nastrój nie opuszczał mnie do samego końca. To thriller psychologiczny, który gra na emocjach i zostawia czytelnika z ciągłym poczuciem, że coś tu jest nie tak…
Główna bohaterka, Aneta Konieczna, z pozoru ma wszystko – kochającego męża, którego jej zazdroszczą, dorosłą córkę na studiach i dobrą pracę. Jednak jej idealne życie od dawna skrywa mrok. Po wyjeździe córki i śmierci matki, pewnego dnia podejmuje radykalną decyzję: zabiera pieniądze z konta i w tajemnicy ucieka nad morze, by rozpocząć wszystko od nowa.
W Dziwnowie poznaje Monikę – młodą, energiczną i radosną dziewczynę, która również szuka swojego miejsca. Szybko się zaprzyjaźniają i kupują mieszkania w tym samym apartamentowcu, wierząc, że czeka je lepsza przyszłość. Jednocześnie w miasteczku dochodzi do makabrycznej zbrodni, w którą zamieszana jest popularna influencerka, a śledztwo prowadzi nadkomisarz, który przed laty przeżył osobistą tragedię.
Szybko się okazuje, że w nowym miejscu nikt nie jest do końca tym, kim się wydaje. Kim tak naprawdę jest urocza Monika? Czy mąż Anety jest tak wspaniałym człowiekiem, za jakiego go wszyscy uważają? I jaki jest związek między nowymi sąsiadami, którzy również skrywają swoje mroczne sekrety, a wydarzeniami sprzed lat? Wkrótce zarówno Aneta, jak i czytelnik muszą zmierzyć się z pytaniem, czy ucieczka przed przeszłością w ogóle jest możliwa, gdy odpowiedź tak naprawdę kryje się w tobie."
Fabuła wciąga od pierwszych stron i powoli, ale konsekwentnie buduje napięcie. Autorka świetnie dawkuje informacje, przez co cały czas pojawiają się pytania i wątpliwości. Nic nie jest podane wprost, a kolejne elementy układanki zmuszają do ciągłego analizowania tego, co właściwie się dzieje.
Bohaterowie są niejednoznaczni i to chyba ich największa siła. Trudno im w pełni zaufać, a ich decyzje potrafią zaskoczyć i momentami wywołać niepokój. Emocje? Sporo napięcia, lekkiego dyskomfortu i tego charakterystycznego uczucia, że coś czai się pod powierzchnią.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest bardzo przystępny, ale jednocześnie potrafi stworzyć gęstą, duszną atmosferę. Tempo akcji jest dobrze wyważone – nie pędzi na oślep, tylko stopniowo podkręca napięcie, aż trudno się oderwać.
To książka dla fanów thrillerów psychologicznych, którzy lubią analizować zachowania bohaterów i odkrywać prawdę krok po kroku. Jeśli cenicie historie, które bardziej „wchodzą do głowy” niż opierają się na czystej akcji – zdecydowanie warto.
Moja ocena: 8,5/10🌟
BRUNETTE BOOKS
Aneta Konieczna, gdy ją poznajemy to jest na dość dużym życiowym zakręcie. Chce zmienić swoje życie o 180°. Umiera jej matka, wciąż nie może się pogodzić ze śmiercią swojego syna a z mężem żyje jak współlokator. Jest z nim tylko dla dobra ich córki.
~
Pewnego dnia pakuje swoje manatki, zabiera kasę z konta i wyprowadza się nad morze. Tam poznaje przyjaciółkę - Monikę, młoda i mądra kobietę, która też szuka mieszkania. Obie kobiety szybko znajdują wspólny język, gdyż obie chcą zacząć żyć na nowo. Obie kobiety znajdują swój azyl w Dziwnowie, ale niestety czar szybko pryska bo okazuje się że to tam dochodzi do zabójstwa influencerki. Sprawę prowadzi Bożydar Kowalski a sprawa zamordowanej Elizy przypomniana mu sprawę morderstwa jego żony.
~
Niestety los dla kobiet nie jest dość przychylny. Monika boryka się z przemocowym partnerem, Aneta walczy o rozwód a w międzyczasie czasie poznaje Maksa, tajemniczego sąsiada, który już na za uszami niby morderstwo żony. Czy Aneta ułoży swoje życie? Kim tak naprawdę jest Monika i co się z nią stanie? Czy mordercą zostanie odnaleziony?
~
Ta historia jest zupełnie inna niż poprzednie książki autorki, które miałam okazję czytać. Jednak jak zawsze otrzymałam mnóstwo zagadek i tajemnic do rozwiązania. Fajnie, że główną bohaterką i za razem narratorem jest Aneta, która opowiada wszystko z dość dużymi emocjami.
~
Fakt czasem miałam wrażenie, że Aneta jednak ma jakiś zaburzenia psychiczne i za bardzo się na wszystko nakręca. Ale zaskoczyłam się jednak jej postawą. Poznajemy też innych bohaterów, co powoduje że czytelnik może wszystko sobie spokojnie poukładać w głownie. Fabuła jest naprawdę mega spójna a tropy dość mylące.
~
Zakończenia i rozwiązania zagadki mordercy się w zupełnie nie spodziewałam, miałam swoje tropy, które okazały się mylne. Natomiast co do Maksa od początku był to ślizgi tym i w epilogu nie zdziwiło mnie jego zachowanie. Mam nadzieję, że autorka nie zostawi czytelników w takiej niepewności i będziemy mieli okazję czytać dalsze losy.
~
Autorka porusza kilka ważnych i trudnych tematów, zwłaszcza dla kobiet. "Odpowiedź kryje się w Tobie" to naprawdę świetny kryminał psychologiczny, który jednocześnie porusza problemy "z życia wzięte" i czyta się to szybko i przyjemnie. Mi się książka podobała i jak już wspomniałam czekam na więcej! Polecam!
Dziękuję wydawnictwu Zwierciadło za egzemplarz ♥️
Niech ten tytuł was nie zwiedzie, to nie jest poradnik o odnajdywaniu siebie, to kryminał, w którym kluczem są wspomnienia.
Co prawda zaczyna się powoli, poznajemy naszą bohaterkę, czujemy, że jest nieszczęśliwą osobą, która nie pogodziła się z tragedią. Ten wstęp jest taki bardziej obyczajowy, ale nie nudny.
Kiedy w końcu Aneta postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i odchodzi od męża, postanawia zamieszkać nad morzem. Tam poznaje Monikę, pełną życia kobietę, która wydaje się być cudowną osobą, ale czy na pewno? Kiedy natomiast niedaleko zostają odnalezione zwłoki, a sąsiad jest osobą podejrzaną o zabicie żony, Aneta zastanawia się czy ta przeprowadzka na pewno była dobrym pomysłem.
Choć początek jest niespieszny, z biegiem czasu zaczynamy łączyć fakty i okazuje się, że ta historia ma nie jedno dno. Zyskujemy fakty, które mogą łączyć ze sobą wszystko, lub zupełnie zwieść nas w pole. Mi się ten zabieg podobał, gdyż miałam poczucie kluczenia niczym detektywi.
Kiedy poznajemy naszych bohaterów okazuje się, że każdy z nich coś ukrywał, jednak czy mogło to się przyczynić do zbrodni?
To książka, w której bardziej się liczy dedukcja, niż akcja. Znajdziemy tu ślepe zaułki, tramy przeszłości, udawanie idealnej pod publikę i chęć bycia sobą. Czy uda ci się rozgryźć kto jest mordercą?
"Każdy ma jakąś przeszłość, ale to przecież przeszłość, nie? I nie powinna determinować naszego aktualnego samopoczucia."
Od kilku lat w ich małżeństwie znacznie się ochłodziło, od czasu wypadku stali się dla siebie obcymi ludźmi, tylko dla córki ukrywają negatywne emocje i nadal udają normalną rodzinę. Teraz kiedy Patrycja jest już dorosła, wyjeżdża z Wrocławia na studia do Warszawy, dla jej matki Anety Koniecznej przychodzi czas podjęcia bardzo ważnej decyzji. Kobieta decyduje się wyjechać do nadmorskiej miejscowości nie mówiąc nic najbliższym. Nowe miejsce to ma być spokojny azyl, a zakup niewielkiego mieszkania ma zmienić całkowicie jej życie...
Na miejscu Aneta zawiera nowe znajomości, nawet przyjaźń, lecz czeka ją trudna, poważna rozmowa z mężem dotycząca planów rozwodowych.
Piękne, ekskluzywne bloki tuż obok bezkresnego morza i cudownych widoków, czego można chcieć więcej?
Kobieta powoli układa swoje nowe życie, chociaż traumatyczna przeszłość powraca do niej w snach i myślach, nie pozwala od siebie odpocząć i zapomnieć. To co wydarzyło się kilka lat wcześniej zmieniło całkowicie jej życie i zachwiało stabilną codziennością.
Dziwnów to przyjemne miasteczko, niestety spokój burzy wiadomość o śmierci młodej kobiety, wszystko wskazuje, że ktoś ją zamor*dował...
Bardzo dobra, intrygująca historia, wciągnęła mnie w swoją niebezpieczną akcję budząc mnóstwo emocji. Fabuła powieści skupia się na życiu codziennym, troskach i małych radościach, ale również na trudnej, koszmarnej przeszłości, która nie pozwala zaznać spokoju, domaga się ciągłej uwagi, kradnie myśli i niszczy życie. Opowieść o kobiecie, która próbuje odzyskać siły po stracie i krzywdach, jakie ją spotkały i zbudować nową rzeczywistość. Niestety zamiast nabrać dystansu i oddechu wpada w wir niebezpiecznych wydarzeń, gdzie wszyscy wydają się podejrzani, a nikomu nie można ufać.
Książka bardzo mi się podobała, uwielbiam styl pisania autorki. Rewelacyjna, mocna historia, trochę obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Mroczny, duszny klimat i mnóstwo niewiadomych. Serdecznie polecam
Czy można tak po prostu wstać rano, spojrzeć na swoje życie – to „idealne”, poukładane, godne pozazdroszczenia – i poczuć, że w środku wszystko już dawno się rozsypało? Że uśmiech, który widzą inni, to tylko dobrze wyćwiczona maska? I wtedy… spakować się i zniknąć bez słowa?
Sięgając po książkę Katarzyny Wolwowicz, spodziewałam się historii, która nie będzie łatwa ani lekka. Z jednej strony znam styl autorki i wiem, że potrafi wejść głęboko w psychikę bohaterów. Z drugiej, sam tytuł i okładka, taka trochę spokojna, a jednak niepokojąca, obiecywały historię bardziej emocjonalną niż dynamiczną. I dokładnie tak jest. Już od pierwszych stron czułam, że to historia oparta na emocjach, niedopowiedzeniach i tym, co ukryte głęboko w człowieku.
To nie jest książka, która pędzi. Ona się rozkręca powoli, wręcz nieśpiesznie, ale robi to z precyzją i konsekwencją. Każda strona dokłada kolejną cegiełkę do czegoś większego, bardziej niepokojącego.
Poznajemy Anetę Konieczną – kobietę, która teoretycznie ma wszystko. Mąż, którego inni podziwiają. Dorosła córka. Stabilność. A jednak w środku jest ból, którego nie da się już dłużej ignorować. I nagle decyzja, głównej bohaterki - wyjazd. Bez tłumaczeń. Bez pożegnań. Czy można naprawdę zacząć od nowa, uciekając od własnego życia? Czy to w ogóle jest ucieczka… czy raczej początek czegoś jeszcze trudniejszego?
W Dziwnowie pojawia się Monika – zupełnie inna energia. Młoda, radosna, otwarta. Ich relacja rozwija się szybko, może nawet zbyt szybko. Stąd moje pytanie, które mi się od razu nasuneło, czy takie znajomości naprawdę rodzą się przypadkiem? Czy można aż tak zaufać obcej osobie?
Autorka świetnie buduje napięcie wokół tej relacji, ale też wokół całego miejsca. Nowoczesne apartamentowce, nadmorski klimat, który powinien dawać spokój… a zamiast tego... duszna atmosfera, w której coś od początku jest nie tak.
Moment przełomowy?
Zdecydowanie morderstwo influencerki. To wtedy historia nabiera zupełnie innego ciężaru. A kiedy pojawia się wątek sprzed dwudziestu lat i nadkomisarza Kowalskiego, robi się naprawdę gęsto. Bo nagle przeszłość zaczyna żyć własnym życiem.
I powiem Ci szczerze, że jednym z najbardziej intrygujących elementów była dla mnie postać męża Anety. Ten „ideał” pozostawiony we Wrocławiu… im dalej w historię, tym bardziej zaczynał mnie niepokoić. Czy naprawdę jest taki, jakim go widzą inni? A może to właśnie on skrywa coś najciemniejszego?
Katarzyna Wolwowicz świetnie splata losy bohaterów. Każdy coś ukrywa. Każdy ma swoją historię. I w pewnym momencie naprawdę przestajesz ufać komukolwiek. Pojawia się to uczucie, które uwielbiam w thrillerach, kiedy grunt usuwa się spod nóg.
Emocjonalnie ta książka daje sporo. Jest napięcie, jest niepokój, jest ciekawość, która każe przewracać kolejne strony. Ale jest też coś więcej, znajdziesz smutek, ciężar i szczyptę refleksji. To nie jest tylko historia o zbrodni. To opowieść o bólu, o traumie, o próbie poukładania siebie na nowo.
Najbardziej wciągnęły mnie momenty, w których zaczynają wychodzić na jaw powiązania między przeszłością a teraźniejszością. Te drobne sygnały, które nagle zaczynają układać się w coś większego. I to pytanie, które wraca jak echo, czy naprawdę można uciec od tego, co było?
Jeśli mam być w pełni szczera, to zakończenie trochę mnie zawiodło. Nie dlatego, że było złe, ale… za krótkie. Przy tak długo i dokładnie budowanej intrydze miałam ochotę zostać w tym finale dłużej, poczuć go mocniej, bardziej go „przeżyć”.
Ale mimo to, ta książka ma w sobie coś, co zostaje. Najbardziej podobało mi się to psychologiczne napięcie, to powolne odkrywanie prawdy i fakt, że nic nie jest oczywiste. I że odpowiedzi naprawdę nie leżą na powierzchni.
Polecam ją szczególnie tym, którzy lubią thrillery spokojniejsze, bardziej wnikliwe, takie, które nie tylko straszą, ale też zmuszają do myślenia. Bo to historia, która nie krzyczy, tylko szepcze. I właśnie dlatego potrafi trafić tak głęboko.
Lubię nadmorski klimat panujący w książkach, a w thrillerze „Odpowiedź kryje się w tobie” Katarzyny Wolwowicz można go w pełni odczuć. Czym tym razem zaskoczyła nas autorka swojej najnowszej książki? Co takiego ciekawego dzieje się w jednej z nadmorskich miejscowości? Jeśli jesteście tego ciekawi, zapraszam na recenzję!
Aneta ma poukładane życie. Ma dobrą pracę, a jej dorosła córka właśnie wyjechała na studia. Przystojnego męża zazdroszczą jej inne kobiety. Jednak, czy rzeczywiście jest taki wspaniały, za jakiego uchodzi? Tak naprawdę, w życiu Anety panuje ból i cierpienie. Pewnego dnia, wraz z pieniędzmi znajdującymi się na wspólnym koncie jej i jej męża, Aneta znika. Postanawia zacząć wszystko od nowa nad polskim morzem. Będąc na miejscu, poznaje młodą i energiczną Monikę, która szuka tam apartamentu. Między kobietami rodzi się przyjaźń, więc kupują mieszkania w tym samym osiedlu, mając nadzieję, że czeka ich teraz nowa lepsza przyszłość... Czy Monika pojawiła się w jej życiu przypadkowo? Aneta poznaje tam również Maksymiliana oskarżonego przed laty o zabójstwo żony, z którym też się zaprzyjaźnia. Czy mieszkając z nim w jednym kompleksie, może czuć się bezpiecznie?
W tym samym czasie w jednym z apartamentowców w Dziwnowie zostaje pozbawiona życia jedna ze znanych influencerek. Sprawa ta przypomina tę sprzed dwudziestu lat, dotyczącą żony nadkomisarza Bożydara Kowalskiego, którą sam prowadził. Kto i dlaczego popełnił tę zbrodnię?
W książce narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Czyta się ją bardzo szybko, ma krótkie rozdziały, a styl pisania autorki oraz fabuła potrafią mocno zaciekawić. W thrillerze tym panuje nadmorski klimat, który jest tłem całej tej historii. Oprócz tego autorka ciekawie przedstawiła motyw dotyczący wypartych wspomnień, krzywd wyrządzonych w przeszłości i walki z bólem i stratą. Wątek dotyczący śledztwa również był dla mnie interesujący, bo było w nim wiele podejrzanych. Ciekawie połączył się z problemami osobistymi Anety, z jej przyjaźnią z Moniką, a także problemami małżeńskimi i znajomością z Maksymilianem. W książce tej było wiele mylnych tropów, dlatego ciężko było mi się od razu domyślić tego, kto był tym czarnym charakterem oraz kto i dlaczego dopuścił się zabójstw związanych ze śledztwem. Tak więc, podczas czytania było ciekawie i nie brakowało wrażeń, a historia ta była bardzo zaskakująca, aż do ostatniej strony.
„Odpowiedź kryje się w tobie” jest ciekawym thrillerem z elementami kryminału, który można pochłonąć nawet w jeden dzień! Historia opisana w tej książce, której towarzyszy nadmorski klimat, potrafi mocno zaciekawić, zaskoczyć i zrobić mętlik w głowie. Dlatego bardzo polecam Wam ten thriller, z pewnością Was zainteresuje i gwarantuję Wam, że przeżyjecie z nią ciekawą przygodę!
„Odpowiedź kryje się w tobie” Katarzyny Wolwowicz, to kolejna książka autorki, która mnie ponownie wciągnęła w swoją fabułę. Od jakiegoś czasu jej książki biorę po prostu w ciemno. Najbardziej polubiłam chyba serię z Olgą Balicką, chociaż każda zostawiła mi w sercu jakiś ślad. Autorka nie boi się trudnych tematów, tego, co kryje się w ludzkiej psychice w zderzeniu z różnymi traumami, które często nas doświadczają. Ta historia nie jest tylko thrillerem psychologicznym, ale też opowieścią o rozterkach kobiety, której wszyscy zazdroszczą idealnego życia, a o na czuje ciągle ból i nie potrafi odnaleźć się w życiu. Pani Wolwowicz kolejny raz wprowadza nas w mroczne zakamarki kobiecego umysłu.
"Wszystko, co chciałaby, żeby pozostało jedynie sennym koszmarem, wydarzyło się naprawdę."
Aneta pozornie wydaje się być szczęśliwą mężatką i matką dorastającej córki, lecz nie wszystko jest takie, jak inni to widzą. W życiu osiągnęła praktycznie wszystko, nie narzekają z mężem na brak gotówki, ale to nie pieniądze dają szczęście. Aneta ciągle nosi na twarzy maskę, ciągle gra, pewnie dlatego wszyscy myślą, że jest szczęśliwa. A ona tylko czeka na odpowiedni moment, gdy ich córka wyjedzie na studia, ma zamiar wtedy zacząć życie od nowa. Chce uciec i zostawić wszystko za sobą. Dlaczego?
"Miała już dosyć tego udawania. Nie dałaby rady położyć się dzisiaj do łóżka obok niego. Nie po tym, jak znów wcielił się w rolę cudownego i opiekuńczego mężczyzny, którego zazdrościła jej każda koleżanka. Gdyby wiedziały... Gdyby tylko wiedziały, co zrobił..."
Co takiego zrobił mąż Anety, że nie może już z nim być, że planuje tak drastyczne zmiany w życiu nie tylko swoim, ale i męża?
Po pogrzebie matki i wyjeździe córki, Aneta pewnego ranka nie informując nikogo wyjeżdża nad morze. Ma wiele wspaniałych wspomnień z tamtych stron, gdyż wtedy jej mama była uśmiechnięta. Pracowała sezonowo w ośrodku wczasowym i zawsze zabierała ze sobą Anetę, która tam spędzała wakacje. Pewnie dlatego właśnie tam Aneta skierowała swoje kroki. Wypłaciła ze wspólnego konta sporą kwotę pieniędzy, która powinna wystarczyć na kupno mieszkania w nowym apartamentowcu. Poznaje mieszkająca tam młoda dziewczynę - Monikę, która również mieszka w tym samym bloku. Monika jest wesoła i nie sposób oprzeć się jej urokowi. Kobiety powoli zaprzyjaźniają się.
"Spojrzała na niebieski bezkres przed sobą i po raz pierwszy w życiu poczuła się wolna."
Spacerując po plaży w Dziwnowie Aneta spotyka mężczyznę z psem o ciekawym i niespotykanym imieniu. Pies wabi się Pijak... Okazuje się, że on też mieszka w tym apartamentowcu.
Maksymilian ostrzega Anetę przed samotnym spacerowaniem, bo na osiedlu zamordowano jedną z mieszkanek apartamentowca.
Gdy Aneta zaprasza Monikę i Maksymiliana na kolację, nieoczekiwanie mężczyznę odwiedza policja. Aneta jest przerażona. Okazuje się, że Maks był już kiedyś oskarżony o zabójstwo żony. Czy on faktycznie jest zabójcą?
Jakby tego było mało, to Monika zwierza się Anecie, że ma romans z żonatym facetem. Coś w tej opowieści nie gra Anecie, zaczyna czuć jakiś dystans do Moniki. Do Dziwnowa przyjeżdża również mąż Anety, co ja niemal wyprowadza z równowagi.
Gdy dochodzi do kolejnej zbrodni, Aneta już nie wie sama, komu może ufać...
Ta historia poruszyła we mnie wiele różnych emocji, zwłaszcza gdy już dowiedziałam się, co spotkało Anetę.
Mam tylko jedno ważne zastrzeżenie dotyczące grup krwi, niektórzy mogliby być tym zaskoczeni. Myślę, że należałoby to skorygować.
Aneta tylko czekała na ten moment gdy jedyna córka wyprowadzi się z domu. Teraz poczuła się wolna i postanawia kupić apartament nad morzem by zacząć życie od nowa. Sama, bez męża co do którego od dawna i tak nic nie czuje. Na miejscu poznaje Monikę z którą od razu łapie nić porozumienia oraz tajemniczego Maksa budzącego w niej niewyjaśniony niepokój. Nieopodal zostają znalezione zw*łoki kobiety, a tropy przypominają sprawę sprzed lat.
Podoba się mi niezmiennie styl prowadzenia historii przez autorkę. Mieszanie przeszłości z teraźniejszością, co nieraz mieszało i mi w głowie. Kilka perspektyw, chociaż główna bohaterka jest jedna i to ją poznajemy bardziej, bliżej i głębiej.
Przeżycia jakie są naszym udziałem mogą w nieświadomy sposób zniknąć w pamięci. Siedzą cichutko, ale nadchodzi chwila gdy zaczną wypływać na powierzchnię. Jeśli jakieś traumy są nieprzepracowane uderzają po czasie z wielką siłą. Chociaż latami też dają o siebie znać. A to nieuzasadnionymi obawami, lękami, zbyt silnemu oddziaływaniu na naszą psychikę słów wypowiadanych przez innych. Często widzimy coś co nie ma miejsca, a jednak wydaje się być na prawdę.
Niezbadane są rejony ludzkiej psychiki i autorka w tej powieści właśnie nam to pokazuje.
Jedyne co do czego mam mieszane uczucia i średnio do mnie przemawia to zakończenie. Chociaż uwierzcie mi, aż do epilogu nic nie jest jasne to rozwiązanie wydaje się mi zbyt naciągane. Co nie zmienia faktu iż książkę polecam. Dobry thriller psychologiczny ze sporą nutą kryminału.
Aneta ma męża i córkę, a także koszmarne wspomnienia... Nic w jej życiu nie jest takie, na jakie wygląda z daleka. Właściwie, to nie może sobie przypomnieć, kiedy ostatnio czuła się szczęśliwa.
Gdy Patrycja dorasta i wyprowadza się z domu, postanawia zacząć wszystko od początku, pakuje się, wybiera pieniądze ze wspólnego konta (sprawiedliwie dzieląc dotychczasowy dorobek) i wyjeżdża nad morze, planując zakup małego mieszkania.
Zaprzyjaźnia się z Moniką, która jest dla niej symbolem nowego życia, energii i pasji. Dzięki tej dziewczynie, jej radosnemu usposobieniu, zaczyna patrzeć na świat optymistyczniej.
Niestety, sprawy szybko przybierają zły obrót, w pobliskim apartamentowcu zostaje zamordowana kobieta, podejrzanym staje się nowy sąsiad Anety, a mąż nie chce pokornie zgodzić się na tak drastyczne zmiany... Znowu nad jej głowę nadciągają burzowe chmury, bardzo trudno o ten wymarzony spokój.
Pod wpływem stresu, kobieta zaczyna przypominać sobie tkwiące głęboko wspomnienia. Bardzo chce ostatecznie rozstrzygnąć bolesne sprawy z Robertem, wyjaśnić traumatyczne zdarzenia. Dzięki temu poznajemy coraz lepiej jej historię. Czy uda jej się poukładać życie na nowo?
Dawno już nie spotkałam tak smutnej i samotnej osoby. Dobrze, że na jej drodze stanęli tacy mężczyźni jak Bożydar czy Maksymilian. Tylko czy ich intencje na pewno są czyste, czy to kolejna gra z tą doświadczoną przez życie kobietą?
Trzeba przyznać, że Katarzyna Wolwowicz potrafi stopniować napięcie i knuć intrygi w taki sposób, że każdy trop okazuje się pomyłką. Odnoszę wrażenie, że traktuje gatunek thrillera jako narzędzie do analizy ludzkiej natury, czyniąc go jednocześnie rozrywką z dreszczykiem. Bo rzeczywiście, czy jest ktoś tylko dobry lub tylko zły, lub ktoś taki, kto nie popełnia błędów? Czy można kogoś poznać naprawdę?
Ech... samo życie...
Czy można uciec od własnego życia... czy to życie prędzej czy później i tak Cię dogoni?
Sięgając po ,,Odpowiedź kryje się w tobie" już po opisie spodziewałam się, że nie będzie to zwykły thriller. I wcale się nie pomyliłam, bo to jest dokładnie ten typ historii, który nie krzyczy, tylko powoli, konsekwentnie wchodzi pod skórę.
Wszystko zaczyna się niewinnie. Poznajemy Anetę - kobietę, która ma wszystko. Stabilizację. Męża, którego inni podziwiają. Dorosłą córkę. Poukładany świat. A jednak... coś w tym świecie nie gra i naprawde czuć to już od pierwszych stron.
Nic więc dziwnego, że Aneta Konieczna pewnego dnia wstaje, zabiera pieniądze i znika. Bez tłumaczeń. Bez pożegnań. I ta ,,cicha" ucieczka mówi więcej niż tysiąc słów, bo obserwując ją, miałam wrażenie, że to nie jest tylko ucieczka od ludzi, ale także próba ucieczki od samej siebie.
Kiedy pojawia się Monika - lekka, radosna, otwarta - przez chwilę można odetchnąć. Relacja Anety i Moniki rozwija się szybko, niemal zbyt szybko. I tu zaczyna się ten delikatny niepokój, który autorka buduje naprawdę świetnie. Bo powiedzmy sobie szczerze... czy naprawdę jesteśmy w stanie aż tak zaufać obcej osobie? Czy takie znajomości rodzą się przypadkiem?
Dziwnów, który powinien być symbolem nowego początku, staje się miejscem pełnym napięcia. Nowoczesne apartamentowce, morze gdzieś w tle... a mimo to czuć, że coś tu nie pasuje. I w końcu pojawia się zbrodnia, który zmienia wszystko. Od tego momentu już nie tylko czytałam te historie - zaczęłam analizować każdy detal, podejrzewać każdego i wątpić. W bohaterów. W ich intencje. W swoje własne przypuszczenia.
Ogromnym plusem tej historii jest to, jak Katarzyna Wolwowicz prowadzi psychologię postaci. Tu nikt nie jest jednoznaczny. Każdy coś ukrywa. Każdy ma swoją wersję prawdy. I dokładnie to sprawia, że zaczynamy czuć się niepewnie, bo nagle okazuje się, że nie możemy ufać nikomu.
Bardzo mocno wybrzmiewa tutaj wątek przeszłości - tej wypartej, niewygodnej, bolesnej. Autorka świetnie pokazuje, że to, co zamiatamy pod dywan, nie znika. To tylko czeka i wraca w najmniej oczekiwanym momencie. Dokładnie wtedy, kiedy myślimy, że mamy już wszystko pod kontrolą.
Warto także zaznaczyć, że ta historia rozwija się spokojnie, momentami wręcz nieśpiesznie. Ale według mnie to jej ogromna siła. Bo napięcie nie wynika tu z dynamicznych zwrotów akcji, tylko z emocji, z niedopowiedzeń, z tego ciągłego ,,coś tu jest nie tak".
Zakończenie... niestety tutaj mam lekki niedosyt. Przy tak długo budowanej historii chciałam czegoś więcej. Czegoś mocniejszego, głębszego. Jednak dla jasności - to zakończenie nie jest złe - po prostu zostawia z uczuciem, że można to było jeszcze poukładać.
Ale mimo tego to historia, która zostaje. Może nie uderza jak grom, ale osiada gdzieś w środku i wraca się do niej myślami jeszcze długo po przeczytaniu. Wszystko dlatego, ze to nie jest tylko thriller. To opowieść o bólu, o ucieczce, o traumie i o tym, że odpowiedzi, których szukamy na zewnątrz... bardzo często od początku mamy w sobie.
Ocena: 8/10
Olga budzi się w ciemnym, nieznanym jej pomieszczeniu. Z przerażeniem odkrywa, że jej ręce i nogi zostały związane, usta zaś zaklejone taśmą. Udaje się...
Olga Balicka wraca do pracy po urlopie macierzyńskim. Czeka na nią milion spraw niecierpiących zwłoki. Jednak pani komisarz chce się przyjrzeć śledztwu...
Przeczytane:2026-04-17, Ocena: 6, Przeczytałam, Insta challenge. Wyzwanie dla bookstagramerów 2026, 12 książek 2026, Wyzwanie - wybrana przez siebie liczba książek w 2026 roku, Posiadam, Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu – edycja 2026, 26 książek 2026, 52 książki 2026,
Odpowiedź kryje się w Tobie autorstwa Katarzyna Wolwowicz to thriller psychologiczny, który bardzo sprawnie łączy wątki obyczajowe z kryminalną zagadką i napięciem budowanym krok po kroku. To książka, w której nic nie jest przypadkowe, a pod pozornie spokojnym życiem bohaterów szybko zaczyna pękać fasada pozorów.
Styl Katarzyny Wolwowicz jest lekki w odbiorze, ale jednocześnie bardzo precyzyjny w budowaniu atmosfery. Autorka nie spieszy się z odkrywaniem kart – raczej stopniowo dokłada kolejne elementy układanki, przez co napięcie rośnie naturalnie, bez przesadnej sensacyjności. Dużo uwagi poświęca psychologii postaci, ich emocjom, lękom i decyzjom, które często wynikają z trudnych doświadczeń, a nie z chłodnej kalkulacji. Dzięki temu historia ma bardzo ludzki wymiar, mimo że osadzona jest w świecie zbrodni i tajemnic.
Fabuła koncentruje się na kilku przeplatających się historiach. Aneta Konieczna, kobieta z pozoru mająca stabilne życie – męża, dorosłą córkę i pracę – pewnego dnia decyduje się porzucić wszystko i wyjechać na drugi koniec Polski, próbując zacząć od nowa. Jej decyzja nie wynika jednak z kaprysu, ale z głębokiego bólu i poczucia, że dotychczasowe życie przestało być jej własne. Na nowym osiedlu w Dziwnowie poznaje Monikę – energiczną, otwartą kobietę, z którą szybko nawiązuje relację opartą na nadziei na nowy początek. Jednocześnie w tym samym miejscu zaczynają się dziać rzeczy niepokojące – dochodzi do zabójstwa znanej influencerki, a sprawa zaczyna przypominać nierozwiązaną zbrodnię sprzed lat, związaną z tragedią nadkomisarza Bożydara Kowalskiego.
W tle pojawia się także postać męża Anety, który z daleka wydaje się idealny, ale stopniowo rodzi coraz więcej pytań. Dochodzą do tego tajemnice mieszkańców osiedla, podejrzane powiązania z przeszłością oraz miejsce, które samo w sobie skrywa mroczną historię. Każdy z bohaterów ma coś do ukrycia, a granica między ofiarą a sprawcą zaczyna się zacierać.
Bohaterowie są tu bardzo ważnym elementem konstrukcji fabuły. Aneta to postać pełna sprzeczności – z jednej strony silna, podejmująca odważną decyzję o zmianie życia, z drugiej wciąż nosząca w sobie ból i nieprzepracowane emocje. Monika wnosi do historii pozorną lekkość i optymizm, ale z czasem także wokół niej pojawia się aura niepewności. Nadkomisarz Kowalski natomiast to człowiek naznaczony przeszłością, którego osobiste tragedie wpływają na sposób, w jaki prowadzi śledztwo.
Motywy obecne w książce skupiają się wokół traumy, wyparcia, potrzeby nowego początku oraz tego, jak przeszłość potrafi wracać w najmniej oczekiwanym momencie. Ważnym wątkiem jest także iluzja idealnego życia i pytanie, jak dobrze naprawdę znamy ludzi, z którymi dzielimy codzienność. Autorka porusza również temat uzależnienia od bólu emocjonalnego i mechanizmów ucieczki od niego.
Gatunek to thriller psychologiczny z elementami kryminału i dramatu obyczajowego, skierowany do czytelników, którzy lubią historie wielowątkowe, oparte na relacjach międzyludzkich i stopniowo narastającym napięciu. To książka dla osób, które cenią nie tylko zagadkę kryminalną, ale też psychologiczną głębię postaci i emocjonalne tło wydarzeń.
Podczas lektury pojawia się mieszanka napięcia, ciekawości i niepokoju, ale też współczucia wobec bohaterów, którzy próbują poradzić sobie z własnymi demonami. To historia, która budzi refleksję nad tym, jak łatwo można się pogubić w pozornie poukładanym życiu i jak przeszłość potrafi wpływać na każdą decyzję.
To thriller, który nie tylko wciąga fabularnie, ale też zostawia czytelnika z pytaniem o to, ile prawdy kryje się w naszym własnym życiu i czy zawsze mamy odwagę ją odkryć. Jeśli ktoś lubi książki łączące emocje, tajemnice i psychologiczne napięcie, ta pozycja zdecydowanie zasługuje na uwagę.