To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Kilka lat temu czytałam serię #dzwonyozmierzchu, która bardzo mi się podobała, dlatego postanowiłam ponownie sięgnąć po historię spod pióra pisarki, a mianowicie po powieść "Jedyny walc", która niesamowicie zainteresowała mnie swoim opisem i urzekła piękną szatą graficzną. Stylistyka i język jakim posługuje się autorka jest bardzo przyjemny w odbiorze, dodatkowo tekst ubarwiony jest frazami odpowiednimi dla danej epoki. Wszystko to sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie, ja pochłonęłam ją tak naprawdę w jeden poranek i nie odłożyłam póki nie poznałam zakończenia tej historii. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Razem z bohaterami przeniosłam się w czasie do początków XX wieku i uważam, że autorka w rewelacyjny sposób oddała klimat panujący w tamtym okresie na ziemiach polskich, wielokrotnie czytając tą historię oczami wyobraźni przenosiłam się we wspomniane miejsca i przeżywałam razem z głównymi postaciami wszystkie wydarzenia. Bohaterowie zostali wykreowani w niesamowicie prawdziwy, ale również barwny sposób, borykają się z różnymi dylematami, popełniają błędy, postępują pod wpływem emocji, dlatego mimo dzielących nas lat i okoliczności tak łatwo się z nimi utożsamić w wielu kwestiach. Historię mogłam obserwować z perspektywy kilkorga bohaterów, co pozwoliło mi lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Myślę, że w tym przypadku był to świetny pomysł, ponieważ tym sposobem każda z postaci odegrała tutaj istotną rolę, dostarczając Czytelnikowi wielu emocji oraz wrażeń. Z ogromnym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Autorka w umiejętny sposób kreśli portrety psychologiczne postaci. Jednych polubiłam bardziej - między innymi ciotkę Eweliny, Pawła Orłowskiego, kilka osób było dla mnie neutralnych, innych polubiłam trochę mniej - brata Eweliny Stanisława, niemniej jednak historia każdej z postaci mocno mnie poruszyła oraz wywołała lawinę skrajnych emocji. Zagłębiając się w historię bohaterów całkowicie skupiłam się na gestach, słowach i odczuciach im towarzyszących. Pisarka w świetny sposób buduje tutaj napięcie, tak naprawdę czytając tą książkę nie wiedziałam co dostanę na kolejnej kartce, co z jednej strony mnie frustrowało, a z drugiej bardzo mi się podobało. Końcowe strony czytałam z mocno bijącym sercem i muszę przyznać, że takiego obrotu sprawy to ja się tutaj nie spodziewałam... "Jedyny walc" to emocjonująca, wartościowa, miejscami poruszająca i trudna opowieść pełna życiowych mądrości, doświadczeń i prawd, z którą cudownie spędziłam czas i która niejednokrotnie mnie zaskoczyła. Nie mogę się już doczekać kolejnej powieści spod pióra autorki, w której ponownie będę mogła spotkać tych bohaterów- "Jedyne marzenia", która na szczęście już niebawem. Polecam!
Wydawnictwo: Flow
Data wydania: 2023-10-25
Kategoria: Romans
ISBN:
Liczba stron: 300
Dodał/a opinię:
zakochanawksiazk
I wojna światowa nie tylko wywraca porządek świata, ale również komplikuje losy dwóch przyjaciół, którzy wprost ze studiów na lwowskiej politechnice trafiają...
Janina poświęciła swoje aspiracje, aby stworzyć mężowi prawdziwy dom, który stracił, gdy jego rodzice zginęli w pożarze. Do pełni szczęścia brakuje...