Ta książka to prawdziwa perełka wśród współczesnych powieści obyczajowych. Choć z pozoru to klasyczny romans, okazała się czymś znacznie więcej, zaskakująco głęboką, ciepłą, a jednocześnie przepełnioną humorem i lekkością historią o dwóch zagubionych duszach, które mimo przeciwności losu odnajdują siebie i nowy sens życia.
Opowieść o Zosi i Ignacym przerosła moje najśmielsze oczekiwania. Autorka stworzyła historię niezwykle barwną, pełną emocji, wzruszeń, ale też wielu uśmiechów. To subtelny, delikatny romans, który nie epatuje przesadnym dramatyzmem, lecz raczej opiera się na prawdziwych emocjach i naturalnym rozwoju relacji. Ich początkowa niechęć, irytacja i dystans powoli ustępują miejsca zrozumieniu, sympatii, aż w końcu uczuciu, które, choć nieidealne, staje się niezwykle autentyczne.
Zosia, kobieta po przejściach, rozczarowana życiem, staje się uosobieniem siły, która rodzi się z upadku. Jej przemiana, wewnętrzna siła i determinacja, by odbudować siebie, zachwyca. Ignacy, zamknięty w swoim świecie kompozytor, z początku oschły i nieprzystępny, z czasem ukazuje swoje ciepło, wrażliwość i ogromne serce. Ich wspólne życie pod jednym dachem to mieszanka chaosu, śmiechu, drobnych potyczek i momentów, które na długo zostają w pamięci.
To, co mnie najbardziej urzekło, to styl autorki, lekki, plastyczny, pełen wdzięku. Każda scena była dopracowana, każde słowo miało znaczenie. Narracja płynie jak muzyka filmowa Ignacego, delikatna, emocjonalna, a jednocześnie dynamiczna i poruszająca. Nie sposób było odłożyć książki choćby na chwilę, tak bardzo chciało się wiedzieć, co dalej.
Autorka nie tylko stworzyła ujmującą historię miłosną, ale też przypomniała, jak ważne jest, by podążać za marzeniami. Że warto być wiernym sobie, nawet gdy świat wali się na głowę. Że życie potrafi zaskakiwać w najmniej oczekiwanych momentach, często boleśnie, ale też pięknie.
To opowieść, która otula czytelnika niczym ciepły koc w chłodny wieczór. Wzrusza, rozczula, a jednocześnie daje nadzieję. Pokazuje, że miłość nie musi wyglądać jak z filmu, by była prawdziwa i wartościowa. Bo przecież, jak każda dobra komedia romantyczna uczy, wszystko może zacząć się lub skończyć na lotnisku.
Zdecydowanie polecam. To książka, która zostaje w sercu na długo.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-04-30
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 320
Dodał/a opinię:
ubookmi
Amelia i Józef są parą od pięciu lat, oboje jednak czują, że nie jest już między nimi jak dawniej. Wydaje im się, że wciąż bardzo się kochają, mimo to...
TO, CO NA POCZĄTKU MIAŁO BYĆ TYLKO NA NIBY, STAJE SIĘ Z CZASEM PRAWDZIWE. Maks odniósł w życiu sukces. Ma stabilną i dobrze płatną pracę oraz własne...