Znacie twórczość Nataszy Sochy? Ja mam ze sobą kilka książek autorki a dzisiaj przychodzę z recenzją tej najnowszej pod tytułem "Kamienica pszczół." W ulu to królowa stoi na straży ula oraz wszystkich pszczół. Podobnie jest z Alicją, która otrzymuje w spadku skazaną na rozbiórkę kamienicę. Dzięki jej determinacji odradza się ona na nowo i zaczyna tętnić życiem. Z pomocą innych lokatorek, które przyjęła pod swój dach rozpoczyna się remont połączony z codziennym życiem. Życiem w biegu ale i miejscem na kawę i ciacho. Każda z tych sześciu kobiet, które pod swe skrzydła przyjęła Alicja nie miała łatwego życia i została ciężko przez nie doświadczona. Kobieta z sercem na dłoni stara się pomóc każdej z nich. Niby wszystko super, ale z czasem okazuje się, że decyzje które współlokatorki podejmują nie do końca są ich decyzjami. Czemu tak się dzieje? Czy może ten układ nie do końca jest tak idealny? A wdzięczność przerodziła się w coś innego? Autorka stworzyła książkę, która utkana jest z historii różnych kobiet. Porusza trudne tematy i pokazuje, że nie zawsze można uciec od przeszłości. A między troską a kontrolą jest naprawdę cienka granica.
Wydawnictwo: Zwierciadło
Data wydania: 2025-08-27
Kategoria: Literatura piękna
ISBN:
Liczba stron: 304
Dodał/a opinię:
zainspirowanawku
Małgorzata i Adam poznają się w miejscu, w którym nikt nie chce się znaleźć. W korytarzach zakładu opiekuńczo-leczniczego, między ciszą a oddechem chorych...
Nasza Klasa - wspomnienia, wspomnienia, wspomnienia. Pierwsza miłość, pierwsza czekolada z Pewexu, pierwsze dekatyzowane dżinsy. Dziesięć historii, które...