„Kemet” to jedna z tych książek, które wymykają się szufladkom i bardzo dobrze, bo właśnie w tym tkwi ich urok. Trudno jednoznacznie określić jej gatunek. Z jednej strony dostajemy coś na kształt przewodnika po Egipcie ukrytego w fabule, z drugiej wciągającą obyczajówkę z ciekawie poprowadzoną historią, która rozwija się w trakcie egzotycznej podróży.
Historia czterech przyjaciółek, Olgi, Alicji, Pauliny i Marzeny, które świętują piętnastolecie matury rejsem po Nilu, zaczyna się lekko i niemal wakacyjnie. Dojrzałe kobiety, którym uroku dodają pewność siebie i życiowe doświadczenie, w końcu mają czas tylko dla siebie. Szybko jednak okazuje się, że pod warstwą uśmiechów i wspomnień z liceum kryją się niedopowiedzenia, sekrety i pytania o to, czy ich przyjaźń naprawdę przetrwała próbę czasu, czy może została już tylko elegancka gra pozorów. Ten emocjonalny aspekt relacji jest bardzo prawdziwy i momentami aż niewygodny w swojej szczerości.
Ogromnym atutem książki jest jej tło. Egipt nie jest tu tylko obrazkiem z pocztówki. Autorka posiada imponującą wiedzę o tym kraju i czuć, że to nie są informacje wyczytane z przewodnika turystycznego na szybko. Zwiedzamy wraz z bohaterkami między innymi monumentalne świątynie i tętniący życiem Kair. Poznajemy genezę powstania zabytków, ciekawostki, anegdoty i różne przypuszczenia historyczne, co sprawia, że podróż jest pełna barw i szczegółów. Jednocześnie to tylko jedna warstwa tej opowieści.
Najbardziej wciągnęły mnie fragmenty dotyczące kultury. Autorka potrafi w bardzo przystępny, a przy tym pełen szacunku sposób opowiadać o kulturze muzułmańskiej i lokalnych tradycjach. Dowiedziałam się między innymi o rodzajach kobiecych nakryć głowy, o poligamii, o trudnych i bolesnych tematach takich jak proceder obrzezania, ale też o codzienności, rodzinie i społecznych zasadach, które dla nas bywają zupełnie niezrozumiałe. Te części czytałam z ogromnym zainteresowaniem, bo otwierają oczy i pokazują, jak bardzo różne potrafią być światy, które mijamy na wakacjach, często zamknięci w hotelowej strefie komfortu.
Podobało mi się również to zderzenie wygodnej, klimatyzowanej kajuty i all inclusive z rzeczywistością ulic, gdzie strój, zachowanie i poglądy nagle nabierają zupełnie innego znaczenia. To daje do myślenia i dodaje historii głębi, wykraczającej poza typową opowieść o babskim wyjeździe.
Wcześniej czytałam Smaran tej autorki, więc mniej więcej wiedziałam, czego się spodziewać, ale mam wrażenie, że podróż wodami Nilu podobała mi się jeszcze bardziej. Ta książka jest dojrzalsza, pełniejsza i zostawia z głową pełną myśli nie tylko o przyjaźni, ale też o świecie, który jest dużo bardziej złożony, niż chcielibyśmy wierzyć. Zdecydowanie polecam, szczególnie osobom, które lubią, gdy dobra fabuła idzie w parze z wiedzą i prawdziwym tłem kulturowym.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-06-30
Kategoria: Podróżnicze
ISBN:
Liczba stron: 284
Dodał/a opinię:
ubookmi
Poznaj piękno południowych Indii oczami młodej Europejki! Dla Dominiki właśnie zaczyna się najbardziej egzotyczna przygoda życia: praktyki w firmie Pride...