Cześć książkoholicy 🎶❣️
"Kiedy szukam" to drugi tom serii "Prowadź mnie" i jednocześnie kolejna bardzo emocjonująca lektura. Aleksandra Rak nie zwalnia i z każdą kolejną powieścią zaskakuje czytelnika coraz bardziej. W tym tomie już na wstępie serwuje nam scenę, która przyprawia o dreszcze. Łzy wzruszenia i bezsilności ogarniają czytelnika, gdyż całkowicie integruje się on z bohaterami tworzonymi przez Olę. Autorka ma niebywały dar opisywania losów w taki sposób, że ja jako osoba czytająca to nie potrafię się od tego oddzielić. Losy bohaterów mam wrażenie, że są integralną częścią mnie. Po prostu tego nie idzie czytać bez zaangażowania. Każda emocja, każda sytuacja oddziałowuje na czytelnika w ogromny sposób wpisując się w serducho.
Uwielbiam twórczość Olki i z każdą kolejną powieścią przekonuje mnie ona jeszcze bardziej do siebie i swojej twórczości. Biorąc do reki książkę autorki wiem, że ten czas będzie wykorzystany w 100%. Jej książki zawsze są pełne wzruszeń, ciepła i wsparcia, ale nie ukrywajmy, losy bohaterów często są pogmatwane. Autorka uwielbia komplikować im życie, ale robi to w tak umiejętny sposób, że nie ma przesytu komplikacji. Jest to umiejętnie wyważone dobrymi sytuacjami.
Wydawnictwo: Inanna
Data wydania: 2021-06-16
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 237
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
Danuta Perszewska
Patrycja i Martyna planują wigilię w domu na wzgórzu. Chcą spędzić święta w gronie najbliższych. Patrycja jest szefową przyszpitalnego hotelu, gdzie zajmuje...
Malowniczy dworek otulony cieniem starych wierzb wydaje się miejscem idealnym do tego, by odzyskać w nim spokój ducha. Zanim jednak stanie się wymarzonym...