TRAUMA to głęboki, trwały uszczerbek na psychice wywołany skrajnie stresującym wydarzeniem, które zagrażało życiu lub zdrowiu”. Warto zastanowić się jak wspomniane przykre doświadczenie wpływa na najbliższe otoczenie. Trauma, to tragedia nie tylko jednego człowieka, ale także dramat dla rodziny, czy przyjaciół.
𝐀𝐔𝐓𝐎𝐑 ANDRZEJ KONEFAŁ
TYTUŁ KLUCZ DO GRUDNIA
Andrzej Konefał w swojej książce świetnie przedstawia schemat człowieka, który przez całe swoje życie toczy walkę z przeszłością, która zostawiła nie tylko dożywotne piętno na umyśle, ale również fizyczne blizny. W interesujący sposób przedstawił wpływ urazu bohatera na otaczające go środowisko. Zadbał o logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy, dbając, by czytelnik mógł zrozumieć sekwencję wydarzeń.
W książce pojawia się wiele zagadnień z psychologii, które towarzyszą postaciom pojawiającym się w książce. Mowa o sublimacji, wyparciu, flashbacku. W ciekawy sposób wprowadza czytelnika we wspomnianą przeszłość Leona Nowaka. Czytelnik porusza się po różnych strefach czasowych.
Początkowo, podróż po linii czasu wydaje się być trudna. Z każdą stroną, ta retrospekcja zaczyna nabierać sensu, wzbudzać czytelniczą ciekawość. Autor dozuje nam informację, które powoli zaczynają się składać w jedną całość. Wciąż, jednak brakuje nam jednego istotnego elementu układanki.
Autor zadbał, by czytelnik nie dostał wszystkich informacji na jednym talerzu. Serwuje w odpowiednim tempie dania w zachowanej kolejności, zostawiając nas w niepewności i oczekiwaniu na danie główne.
Jest ono zaskakujące, pozwala uznać zaserwowaną historię przez autora jako zaskakujące danie. Czytelnik angażuje się w historię – rozważamy, analizujemy tajemnicę, którą skrywa główny bohater.
W fabule doszukamy się wielu ciekawych zagadnień. Mnie najbardziej zaciekawił powszechnie znany syndrom sztokholmski. Tutaj autor w ciekawy sposób go rozbudował i nieco wyłamał się stereotypowemu schematowi.
Zadbał również o szczegóły, katalizatory, które mają istotny wpływ na psychikę bohatera. W tym przypadku można się pokusić o stwierdzenie, że są one nad wymiar symboliczne.
Książka jest przesiąknięta ludzkim dramatem. Każdy z bohaterów mierzy się z ciężarem przeszłości, co dla niektórych czytelników może okazać się zbyt dużym bagażem emocjonalnym, który swoim ciężarem ich przytłoczy. Dla tych, którzy jednak uniosą wspomniany ciężar, czekają brutalne elementy, które ożywiają treść książki. Powodują, że akcja serca zdecydowanie zaczyna przyspieszać. To w zasadzie jeden z elementów całej układanki, które są skutkiem przyczynowym zamysłu linii fabularnej.
Książka ta, jest pierwszym spotkaniem z twórczością Andrzeja Konefała. „Klucz do grudnia” to dobry thriller psychologiczny, chociaż moim zdaniem „psychologiczny” ma tu większy wydźwięk.
Sprawne oko czytelnika dostrzeże kilka drobnych błędów, które jednak nie zaburzają przebiegu fabuły.
Brak drobnej kosmetyki nie psuje zabawy. W trakcie czytania miałem wrażeniem, że autor nie do końca wiedział, jaki efekt chciał uzyskać. Początkowo miałem wrażenie, że bardziej mierzę się z dramatem psychologicznym niż thrillerem. Zabrakło mi równowagi gatunkowej co powoduje, że balansujemy na pograniczu i zastanawiamy się, w którą stronę idziemy. Przydałby się mocniejszy wydźwięk, który nadałby charakteru całej opowieści.
Wydawnictwo: b.d
Data wydania: 2025-11-28
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 232
Tytuł oryginału: Klucz do grudnia
Język oryginału: Polski
Dodał/a opinię:
grzegorzsekala
Teraz to ja jestem śmiercią! Andrzej Kordel wraca po latach w rodzinne strony. Nie jest to łatwy powrót. W dzieciństwie właśnie tu w do dziś niewyjaśnionych...
To się nie dzieje naprawdę! Katarzyna Mariańska traci w wypadku ukochanego syna Kubusia. Nie może dojść do siebie po jego stracie. Pewnego dnia zrozpaczona...