Jestem pod wrażeniem ułożenia całej serii tak, że pomimo kolorów okładek, potrafiły bezpośrednio nawiązywać do samych barw, a w tym przypadku fioletu. Tutaj jest to obezwładniająca śmierć, dawność i ważność tego, co było. Oprawca lubi zagrywki psychologiczne, gdzie ofiara nie ma pojęcia o co mu chodzi, gdyż nie zawsze zwraca się do niej jak do prostego człowieka. Ważnym elementem gry jaką prowadzi jest stara moneta, która ma bardzo ważne znaczenie. Wszystko jest ułożone w klimacie, który można kroić nożem. Sceny bywają przedłużane, niczym wyrywanie nóg stonodze i spoglądanie jak z każdym bólem gaśnie coraz bardziej, ale nadal żyje. Cokolwiek tu nie było, nie było obrzydliwe, tylko przerażające, ukazujące jakąś chorą psychikę, gdzie odruchowo czytelnik boi się tego, co zastanie później. My znamy sceny z tego co on z nią robi jak i tego, co się dzieje później, w jakim kierunku jest prowadzone śledztwo. Mnie zaciekawiło coś jeszcze, bo w momencie, kiedy on już tą ofiarę miał czytaliśmy o tym jak to sama ofiara wiedziała, że nie ma w życiu szczęścia, że spotykają ją tylko same złe rzeczy, że tylko ją dosięga pech. To daje przykład tego jak człowiek potrafi wymarzyć sobie swoją przyszłość. Kiedy dotarło do mnie jej myślenie, przestałam obierać ją jako przypadkową ofiarę, a zauważać, że sami ściągamy na siebie to co mówimy o sobie. Tu chcę jedynie podkreślić talent autorki, która potrafiła się wgryźć w energię braku, jak i oczekiwania na pozytywne rozpatrzenie poszukiwania zabójcy. Bowiem w wersji, kiedy zostawało już prowadzone śledztwo, oni wiedzieli, że to grubsza sprawa i zatrudnili wyższych rangą. Wciąż była wiara w to, że połączą wszystkie kropki i tak im się udało. Jeśli chodzi o emocje, to mamy tu dużo przemocy, wpierw psychicznej, a później fizycznej. Ofiara musi zostać zmiażdżona intelektualnie i czuć, że to wszystko jest jej winą. Sprawa zabytkowej monety bardzo mnie tutaj ciekawiła, gdyż samo jej znaczenie nie jest tak dokładnie wyjaśnione. Na wszystko musi przyjść tutaj odpowiedni czas i miejsce. Aby dokładniej poznać osoby, które tutaj występują, będziemy wkraczali w ich sferę prywatną, by wpierw wyrobić sobie o nich pewną opinię, a później obserwować, czy jest spójna z ich działaniem.
Jak widać jest to tom siódmy, ale akcja jest poprowadzona tak, że można ją czytać oddzielnie. Ja dotychczas przeczytałam trzy wcześniejsze książki, dlatego mogę wam powiedzieć, że jest w nich takie samo działanie. Jeśli już jedna przypadnie wam do gustu, spokojnie można sięgać po kolejne:-)
Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 2026-06-17
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 512
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
,,Absolutnie pochłaniająca" Vincent V. Severski Przyglądał się ciału zafascynowany. To była najpiękniejsza zbrodnia, jaką widział. Dopuścić...
Trzy kobiety, których losy są ze sobą nierozerwalnie połączone. Dom na Żuławach, w którym krzyżują się wszystkie te historie.Iwa powraca...