2 tom przygód uroczej Miry, sławnej Widunki, z Wiklińca. 📚
🌞 „Widunkę” zaczęłam w kwiecie lata, a „Kręte drogi…” na początku jesieni. Cudowna malowniczość czasu.
🌞 Drugi tom miał w sobie więcej akcji niż pierwszy. Dzieje się zdecydowanie więcej - przyjaciółka Miry pozostała w chramie w Źródlicach, rozkwitła piękna miłość Bogdasza i Miry, a także Czębiry i Falmira. Piękna swaćba syna kniezia… Kolejny objazd handlowy młodej Widunki.
🌞 Przy przygodach naszych bohaterów było jeszcze więcej mądrości, które dotykają i nas dzisiaj w XXI wieku.
🌞 Ujęło mnie plastyczne, impresjonistyczne ujęcie zmian pór roku. Autorka cudownie słowami oplotła zachodzące zmiany w naturze. Złota jesień, piękne babie lato (które najbardziej uwielbiam).
🌞 Coraz sławniejsza u nas w kraju literatura azjatycka przyniosła koncept „comfort booków”. Czytając kolejną część „Widunki” mogę powiedzieć, że autorka zapoczątkowała w Polsce własny pomysł, według polskiej wizji - słowiańskiego comfort booka. Pomimo lekkich zwrotów akcji, aż nie można oderwać wzroku od przytulności słów powieści.
🌞 Jestem zakochana w powieści o historii młodej Widunki. Pytanie, czy będzie kolejny tom? Albo jakiś spin off o Rochu? Jestem ogromną fanką tej serii 🤎.
🌞 Polecam wszystkim zagłębić się w powieść o cudownej Mirze i jej przyjaciołach, rodzinie.
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 2025-08-13
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 344
Dodał/a opinię:
andrzejewskaaleks
WYJĄTKOWO SROGA ZIMA SPRAWIA, ŻE MIESZKAŃCY WIKLIŃCA Z LĘKIEM SPOGLĄDAJĄ W NIEBO, Z KTÓREGO NIEMAL BEZ USTANKU PRÓSZY ŚNIEG. Biały puch przykrywa świat...
JAK TO PIĘKNIE, ŻE W TYCH PODŁYCH CZASACH ZDOŁALIŚCIE OCALIĆ COŚ TAK DELIKATNEGO I DOBREGO JAK MIŁOŚĆ Kiedy Helena i Antoni brali wojenny ślub, nie wierzyli...