"Nigdy nie lekceważ tych, którzy nie mają nic do stracenia"
Thriller szpiegowski to gatunek z którym rzadko mam do czynienia gdyż ciężko spotkać go na polskim rynku a który zaskoczył mnie lekkością oraz błyskotliwym humorem.
Tytułowe Kulawe konie to agenci, którym powinęła się noga i nie ma dla nich miejsca w gronie czempionów z Regent's Park w służbie Jej Królewskiej Mości. Zesłani do pracy do Slough House za różnej maści wpadki, pijaństwo, narkotyki, rozpustę i zdrady, przewalają na swoich biurkach papiery, znudzeni monotonią każdego dnia.
Ale czy przestaje się być szpiegiem tylko dlatego, że wypadło się z gry? Absolutnie nie!
Kiedy zostaje porwany chłopak i ma odbyć się na wizji w internecie jego ścięcie, Kulawe konie nie będą siedzieć z założonymi rękami...
Na początku miałam problem aby połapać się w mnogości bohaterów. Później czytało się tylko lepiej ale trzeba być uważnym aby docenić warsztat pisarski autora. Intryga idealnie dopracowana, świetnie wykreowane postacie, genialne przemyślenia i ten brytyjski humor! Na podstawie książki powstaje serial w gwiazdorskiej obsadzie z Gary'm Oldmanem w roli głównej, który na pewno zachwyci miłośników gatunku.
Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 2021-06-30
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 419
Tytuł oryginału: Slow Horses
Język oryginału: angielski
Tłumaczenie: Robert Kędzierski, Anna Krochmal
Dodał/a opinię:
NatSaczek
Nie przestajesz być szpiegiem tylko dlatego, że wypadłeś już z gry. Trudno uważać Dickiego Bowa za oczywisty cel zamachu. Szpieg jednak zawsze pozostanie...
Starzejący się szpieg traci rozum. Co wtedy? Czy służby specjalne prowadzą dom spokojnej starości dla tych, którzy wiedzą zbyt wiele, ale zapominają,...