Kilka godzin temu skończyłam czytać książkę Łąki kwitnące purpurą i ojej... Jak ja kocham tę serię! Ba, kocham wszystkie książki Edyty, za to jak bardzo chwytają za serce, jak bardzo wciągają, że nie sposób się od nich oderwać, za paletę emocji, momentami wręcz skrajnych i to, jak piękne są to historie. Zawsze bardzo przywiązuję się do bohaterów i na bardzo długi czas pozostają w mojej pamięci niczym rodzina albo chociaż dobrzy przyjaciele z przeszłości..
Zdradzę Wam trochę fabuły drugiego tomu serii Spacer aleją róż.
Wraz z bohaterami poprzedniego tomu przenosimy się do 1951 roku do Nowej Huty. To właśnie tam najpierw Bronek, później jego siostra Julia, zaczęli zapuszczać korzenie. Otrzymali niewielkie mieszkania z przydziału, pracę i jako taką stabilizację. Niestety w kwestii uczuć już nie jest tak kolorowo. Julia samotnie wychowuje synka Karola, mówiąc każdemu, że jest wdową. Bronek natomiast.. cóż. Ma żonę, ale ślub z nią był najgorzej podjętą decyzją. Nic w ich małżeństwie nie wygląda tak, jak powinno. Ciągłe kłótnie, nieporozumienia i spory, głównie o pracę Haliny w owianym złą sławą barze Meksyk. Mężczyzna wciąż nie potrafi zapomnieć o kobiecie, której życie kiedyś ocalił.
Julia zauważyła, że od jakiegoś czasu chodzi za nią nieznany jej mężczyzna. Kim on jest? Czy grozi jej niebezpieczeństwo z jego strony? Czego od niej chce?
Bronek postanawia sprowadzić do siebie resztę rodziny, nie ma bowiem złudzeń, by kiedykolwiek mogli odzyskać ojcowiznę.
Jaki los czeka rodzinę Szymczaków?
Czy uda im się w końcu ułożyć życie?
*
Jest to opowieść o odwadze, wielkiej miłości do rodziny, poświęceniu ale także tęsknocie, niespełnionej miłości i szeregu błędnych decyzji.
Nie gaśnie tutaj także nadzieja, chodź los lubi dawać bohaterom pstryczka w nos.
Miejsce, czas akcji oraz wydarzenia są na faktach, choć główni bohaterowie są fikcyjni. Powstawanie Nowej Huty, walka rządu z kościołem, aresztowanie kardynała Wyszyńskiego, sąsiedzkie donosy i aresztowania, brutalne przesłuchania na których czele stał UB, które często wykańczały oskarżonych zanim zdążyli przyznać się do winy, albo wręcz przeciwnie - pod ich wpływem podpisywali wszystko, co podsuwane było im pod nos.
A więc ta seria jest także cenną dawką wiedzy, przekazaną w najprzyjemniejszy możliwy sposób. Jestem zachwycona stylem pisania Edyty, każdą stworzoną przez nią historią.
Mam nadzieję, że napisze dla nas jeszcze wiele powieści i nigdy nie wyczerpią się jej pomysły.
Baardzo polecam!
Wydawnictwo: WAM
Data wydania: 2026-02-11
Kategoria: Obyczajowe
ISBN:
Liczba stron: 384
Tytuł oryginału: ŁĄKI KWITNĄCE PURPURĄ. SPACER ALEJĄ RÓŻ. 2
Dodał/a opinię:
_read_andzia_
FASYCYNUJĄCA,PEŁNA EMOCJI, MIOŚCI I DRAMATÓW HISTORIA POLSKIEJ RODZINY Wraz z przemianami gospodarczymi znacznym zmianom ulega życie rodziny Trzeciaków...
Patrycja i Sebastian są zupełnie przeciętnym małżeństwem: wspólnie wychowują dwunastoletnią córkę, borykają się z problemami dnia codziennego. Pati pracuje...