Znacie serię Lipowo? Jeśli tak, to się ucieszycie, bo znów odwiedzimy jezioro Bachotek i spotkamy kilku bohaterów znanych z tego kultowego już cyklu.
Zlot fanów kryminałów miejscowej pisarki przerwany zostaje przez śmierć jednego z wolontariuszy. Sierp, którym miał on zostać zamordowany trzyma w dłoniach syn Murawskiej. Podejrzenia natychmiast padają na niego. Dalke, Hala i Murawska podejmują prywatne śledztwo. Wkrótce dochodzi do kolejnych morderstw.
Podejrzenia tasują się jak karty tarota Dalke. Pretendentów do miana mordercy jest wielu. Każdy mógł mieć powód. Każdy na swój skrzętnie ukryty sekret.
Śledztwo prowadzone przez policjantki i prokuratora przypomina obieranie cebuli. Pod jedną warstwą kryje się druga, potem następna i kolejna. Każda z nic coś wnosi tylko nie zawsze prowadzi tam gdzie trzeba.
Krótkie rozdziały nadają książce dużej dynamiki. Często kończą się suspensem, niedopowiedzeniem co pobudza apetyt na dalszą lekturę.
Wielkim atutem tej serii jest trójka głównych bohaterów. Murawską targają bardzo silne emocje, bo to jej syn wydaje się sprawcą. Hala walczy ze swoimi fobiami oraz paragrafami. Jego towarzyszki oraz zbiegi okoliczności sprawiają, że musi je często łamać, a tego prokurator żywo nie znosi. Dalke, mistrzyni zaskoczenia, fanka falujących falbanek i as tarota jest niezwykle milcząca, co nie oznacza, że nieskuteczna. Ona też ukrywa tajemnicę i to „grubą” tajemnicę. Jednak aby ją rozgryźć przyjdzie nam poczekać na kolejny tom.
Pani Puzyńska potrafi zasiać ziarno ciekawości. Zaserwowała nam zagmatwane śledztwo, rozwiązała je brawurowo, ale na koniec znów odpaliła petardę, której skutki uboczne poznane zostaną dopiero w kolejnej jej książce.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2026-06-16
Kategoria: Kryminał, sensacja, thriller
ISBN:
Liczba stron: 480
Dodał/a opinię:
zaczytanaiska
Do Lipowa przybywa tajemnicza kobieta. Daniel Podgórski zgadza się pomóc jej w śledztwie dotyczącym mężczyzny niesłusznie oskarżonego o cztery morderstwa...
Zbliża się krwawy superksiężyc. Mieszkańcy maleńkich Rodzanic boją się, że ta niezwykła pełnia uwolni z dawna uśpionego demona. Tymczasem na zamarzniętym...