,,Potrzebuję kogoś, kto jest niepozorny. A jednocześnie musi to być ktoś, komu nie obawiałbym się powierzyć tego zadania. Szukam kogoś, kto jest rycerzem, a zarazem nim nie jest! Potrzebuję właśnie ciebie: zostałeś uznany za godnego pasowania, ale jesteś młody i jeszcze nie zyskałeś sławy."
Pomimo tego, że książkę podzieliłam sobie na kilka dni ze względu na jej gabaryty, to jednak gdybym mogła, przeczytałabym ją jednym ciągiem. Poważnie, ten świat jest bardzo hipnotyzujący. To literatura młodzieżowa i uczy jak dotrzymywać słowa. Pokazuje jak czasami będziemy musieli wybrać pomiędzy dobrem, a większym dobrem, które jest zgodne z naszym sercem. Postać z książki ma zostać tutaj mianowana rycerzem i jak najbardziej pragnie przestrzegać wszelkich praw, by godnie przyjąć to mianowanie, jednak nagle słyszy jakiś tajemniczy głos odwołujący się do głosu Boga. To ktoś o starczym głosie i dłoniach pokrytych zmarszczoną skórą, który na reszcie ciała pozostaje ukryty. Przychodzi z prośbą, gdyż wie, że ludzie nie skażeni towarzystwem posiadającym większe uważanie, wciąż mają w sobie tyle dobrego, że godni są dotrzymania słowa. Powierza bardzo ważną rzecz, którą nie-rycerz musi dostarczyć w całkowitej skrytości ważnej dla obcego osoby. Ma na to całą noc, gdyż o poranku musi pozostać w miejscu w którym powinien oczekiwać mianowania. Ale czy zdąży? Kogo po drodze spotka i czy pokusa przeczytania listu będzie na tyle łagodna, a jego słowo niezawodne, że dostarczy go do rąk wskazanych? Czy będzie mógł się przyznawać do tego, kim jest?
Powiem wam, że ta opowieść totalnie mnie zauroczyła. W mojej głowie bowiem pojawił się obraz osoby, która za cenę swojego honoru wypełnia misję, którą mu powierzono. Pomimo przeszkód myśli tylko o celu, jak człowiek, którzy ma jakieś marzenie i tylko wytrwanie w nim może sprawić, że się urzeczywistni. Uczy każdego czytelnika, że słowo jest droższe od pieniędzy. Mega mi to zaimponowało. Również obrazki wewnątrz nowych rozdziałów, które są krótkie. To one dokładają atmosfery przeniesienia słów do swojej wyobraźni, gdzie zaczynamy łączyć się z postaciami jakby własnymi sumieniami. Koniec nie jest tutaj końcem, wiec resztę przygód należy przeczytać w tomie drugim, który zamiast niebieskich brzegów ma piękne zieloniutkie:-) Bardzo ją polecam:-)
Wydawnictwo: Dwie siostry
Data wydania: 2017-11-22
Kategoria: Dla młodzieży
ISBN:
Liczba stron: 540
Dodał/a opinię:
Ewelina Przespolewska
Kontynuacja „Listu do króla” – trzymającej w napięciu klasycznej powieści rycerskiej dla młodych czytelników. Wiosną rycerz...