Okładka książki - Listy z dziesiątej wsi

Listy z dziesiątej wsi


Ocena: 4.82 (11 głosów)
opis
Lubię książki których akcja rozgrywa się na prowincji. Lubię gdy książka zabiera mnie do świata o którym mówią, że jest deskami zabity. Fabuła wielu tytułow ma w sobie wpleciony zaściankowy klimat. Różni autorzy pokazują go na wielorakie sposoby. Jedni czynią to w sposób sielankowy, inni rysują słowami prowincję w szarych, monotonnych barwach. Są i tacy, którzy stawiają w swoich książkach na obrazy realne i nieprzerysowane, którym daleko od retuszu i upiększania. W taki sposób wiejski klimat ukazała czytelnikom w swojej najnowszej powieści Agnieszka Olszanowska. Okładka przyciąga do lektury tytułu, który okazał się dla mnie miłą niespodzianką. Beata postawiła w swoim dorosłym życiu na rodzinę i dom. Szybko wyszła za mąż i urodziła dwóch synów. Zajęła się domem i wychowaniem pociech. Zrezygnowała z życia zawodowego, by być jak najlepszą mamą i żoną. Rodzinie Beaty się nie przelewało, ale też i biedy nie cierpieli. Pewnego dnia świat naszej bohaterki rozpadł się w drobny mak. Mąż odszedł do kochanki i zostawił swoją żonę samą z dziećmi, bez źródła dochodu. Beacie nie pozostało nic innego jak powrót do rodzinnego domu w Zwierzyńcu i zamieszkanie z bratem. To nie było łatwe samo w sobie. Beata zadręczała się jak da sobe radę, z czego utrzyma siebie i dzieci. Teściowa zagroziła zabraniem chłopców przez sąd co wzmogło lek samotnej matki przed jutrem. Mimo czarnych chmur nad głową zagubiona kobieta wzięła się w garść i chwyciła się z niełatwym losem za bary. Podjęła nieciekawą, a jednak dającą płacę pracę, zaprzyjaźniła się z pracodawcą mającym opinię odludka i dziwaka oraz odnalazła paczuszkę z listami swojej babci. Ich lektura pomogla Beacie w życiowej metamorfozie... "Listy z dziesiątej wsi" to opowieść o dwóch kobietach, których życie nie rozpieściło. Jedna, Beata, którą poznajemy na początku tej historii musi ułożyć sobie nagle życie od nowa. Los pogania ją faktem posiadania dzieci. Beata musi walczyć o byt przede wszystkim dla nich. Mąż bez żadnych skrupułów zostawia ją i synów na lodzie, nie dba o ich potrzeby, nie ma wyrzutów sumienia gdy pojawia się ta trzecia, ta młodsza, ta nowa. Wobec wybranka Beaty sprawdza się maksym, że "facet to świnia". Podbramkowa sytuacja rani kobietę, ale i wyzwala w niej chęć do przemiany, do zmian, do rozwiniecia skrzydeł i zbudowania swego świata od nowa na stabilniejszym gruncie. Barbara wydaje się silniejsza, mocniejsza wobec brutalności życia. Godzi się z pewnymi faktami, ale nie rezygnuje z przyjaźni. Obie bohaterki muszą oprócz tego co funduje im los walczyć ze złymi, plotkarskimi językami, z otoczeniem, które łase jest na cudze nieszczęścia i szybko je złośliwie komentuje. I Beata i jej babka nie zaznały szczęścia w miłości. Mimo to poradziły sobie w trudnych okresach życia. Śledząc ich losy szybko polubiłam obie panie. Podziwiałam je, szanowałam za ich wybory, za ich dzielność, wytrwałość. Agnieszka Olszanowska w bardzo realny sposób przedstawiła polską wieś. Kobiety nie miały i nie mają tu łatwego życia. Muszą być silne, gotowe na różne wyzwania. Autorka przeciwstawia sobie dwa pokolenia - współczesne i to, które przeżyło wojnę. Barbara i Beata to dwie wyjątkowe kobiety. Mimo, że nie spotykają się w dorosłym życiu to jednak sobie pomagają. Dla Beaty listy są potężnym katalizatorem, który motywuje ją do zmian, do nowego życia bez męża, który nie był jej wart. Ta powieść, która z pewnością doda wielu czytelniczkom otuchy, siły i motywacji by się nie poddawać gdy wiatr wieje w oczy, gdy życiowa ścieżka wiedzie pod górę. Ta powieść jest specyficzna, zaskakująca, łatwa w odbiorze. To tytuł, który posiada drugie dno, który osładza życie i podnosi na duchu. Morał z tej lektury płynie jeden - nie można zamknąć się w skorupie żalu, nie warto użalać się nad sobą, otulać się łzami. To nie pomoże, a tylko osłabi. To była niezapomniana lektura, którą czytałam z przyjenością i ciekawością. Zaskoczyło mnie nieco zakończenie, gdybym sama pisała tę powieść pewnie inaczej bym je wykreowała. Ogólnie to godna polecenia lektura na wakacje i nie tylko. Zachęcam do jej przeczytania.

Informacje dodatkowe o Listy z dziesiątej wsi :

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2016-07-07
Kategoria: Literatura piękna
ISBN: 978-83-8069-409-5
Liczba stron: 296
Dodał/a opinię: malineczka74

więcej
Zobacz opinie o książce Listy z dziesiątej wsi

Kup książkę Listy z dziesiątej wsi

Sprawdzam ceny dla ciebie ...
Cytaty z książki

Na naszej stronie nie ma jeszcze cytatów z tej książki.


Dodaj cytat
REKLAMA

Zobacz także

Inne książki autora
Wianek z róż
Agnieszka Olszanowska0
Okładka ksiązki - Wianek z róż

Po raz trzeci wracamy do Gradowa, na pozór cichej wioski, gdzie jednak wciąż coś się dzieje. Michał Funcia, do niedawna skromny organista bez żadnych...

Bociany na start
Agnieszka Olszanowska0
Okładka ksiązki - Bociany na start

Ostatnia część czterotomowej serii o polskich babkach wiejskich, akuszerkach i położnych wprowadza w świat współczesnego położnictwa, wirtualnych relacji...

Zobacz wszystkie książki tego autora
Reklamy