Janek Fabiański to postać, którą zapożyczył sobie Patryk Vega do swojej twórczości. Z pewnością Majami jest osobą, która interesuje niejednego Polaka. Jak jest więc z książką o nim?
Fabiański był normalnym gliną, nienormalnym, tajemniczym gliną i... osobą, która odsiedziała wyrok. Czasy zmiany w policji nie tylko dla niego były trudnym czasem, ale mówmy tutaj o jednej osobie. Majami rozpracowywał liczne grupy przestępcze. Pewnego razu trafił na "Żelazko", czyli "gogusia", który właśnie ludzi traktował żelazkiem. Do dzisiaj na sto procent nie wiadomo, czy to nie przez niego Majami trafił do więzienia.
Przybito mu kilka oskarżeń, odsiedział pięć lat.
Glina z irokezem, tatuażami i skórzaną kurtką na sobie - bardzo polski typ policjanta, czyż nie? Książka jest na tyle ciekawa, że w większości napisana została w formie wywiadu. Majami to człowiek licznych historii i być może wyjątkowego pecha.
Co dzisiaj dzieje się z Majami? Dlaczego zakumplował się z Vegą? Czy siedział na ogonie gangu wołomińskiego i pruszkowskiego? Co robił na Mokotowie i Pradze?
Ocenę zostawiam Wam.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2018-07-17
Kategoria: Literatura faktu, reportaż
ISBN:
Liczba stron: 224
Język oryginału: polski
Dodał/a opinię:
czytajaca_Sandra
W tym świecie nie wiadomo, co jest prawdą, a co kłamstwem... Niełatwo zostać spowiednikiem mafii. By móc się tak określać, trzeba najpierw zdobyć...
Wyrósł w cieniu Pruszkowa i Wołomina, ale szybko stał się jednym z najważniejszych graczy polskiego podziemia kryminalnego. Gang żoliborski - bo o nim...